Kuriozum. "Warsztaty rysowania sromów" na zjeździe protestantów w Niemczech

W miniony weekend w Dortmundzie odbył się zjazd protestantów, w którym uczestniczyło około 130 tysięcy wiernych. Co ciekawe, stał się on przedmiotem sporych kontrowersji, lecz nie za sprawą tematyki związanej z wiarą, religią czy duchowością.
Największe oburzenie wywołała obecność na zjeździe warsztatów z… rysowania sromów. Obecność tego punktu w programie wywołała spore poruszenie na niemieckim Twitterze. Nic więc dziwnego, że wejściówki na warsztaty rozeszły się w mgnieniu oka. W zajęciach ostatecznie wzięło udział blisko 30 kobiet.
Zajęcia prowadziła Lea Klischat, która studiuje w Halle teologię ewangelicką.
Pod salą czworo innych uczestników malowało na ziemi kredami wielkie narządy płciowe - zarówno męskie i żeńskie. Jak podkreślali, robili to w imię solidarności z uczestnikami zajęć.
Źródło: dw.com/pl
Zajęcia prowadziła Lea Klischat, która studiuje w Halle teologię ewangelicką.
- pytała organizatorka, która była zaskoczona zainteresowaniem jej zajęciami. Wedle niej zajęcia są po to by uświadamiać i wspierać kobiety. Kobiety miały w trakcie zajęć analizować z czego składają się zewnętrzne organy płciowe, następnie narysować swój własny srom.- Jeżeli w każdej szkole na ścianach toalet nabazgrane są penisy, to dlaczego takim skandalem jest rysowanie kobiecych sromów?
Pod salą czworo innych uczestników malowało na ziemi kredami wielkie narządy płciowe - zarówno męskie i żeńskie. Jak podkreślali, robili to w imię solidarności z uczestnikami zajęć.
- powiedział Hans Leyendecker, Przewodniczący Niemieckiego Zjazdu Ewangelików.- Zupełnie błędnie skandalizowano te warsztaty
Źródło: dw.com/pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 24.06.2019 20:13
Komentarze
Afera w Niemczech. Kandydatka na burmistrza Berlina obawia się sympatyków Hamasu
30.10.2026 14:00

Komentarzy: 0
Elif Eralp, lider niemieckiej Lewicy (Die Linke) w Berlinie i kandydat na burmistrza miasta, znalazła się w centrum afery po publikacji „Der Spiegel”. Jej biuro miało przez pomyłkę przesłać dziennikarzom wewnętrzne komentarze do wywiadu. Polityk wyrażała w nich obawy o bezpieczeństwo swojej rodziny w związku z wypowiedziami dotyczącymi sympatyków Hamasu.
Czytaj więcej
Niemcy nie planują dodać polskiego napisu na pomniku w Dachau. Powołują się na... ochronę zabytków
28.10.2026 19:10

Komentarzy: 0
Polacy stanowili największą grupę narodowościową więźniów niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Dachau. Mimo to na znajdującym się tam Pomniku Narodów wciąż brakuje napisu „Nigdy więcej” w języku polskim. Jak ustaliła redakcja niemieckiej rozgłośni Deutsche Welle, jego dodanie do istniejącego monumentu jest obecnie mało prawdopodobne. Niemieckie instytucje powołują się na... ochronę zabytków.
Czytaj więcej
Nasz publicysta nie został wpuszczony na wykład Grzegorza Rossolińskiego-Liebe
27.10.2026 20:12

Komentarzy: 0
Sebastian Meitz, publicysta naszego portalu i ekspert Instytutu Sobieskiego, nie zdołał wziąć udziału w internetowym wykładzie kontrowersyjnego niemieckiego historyka Grzegorza Rossolińskiego-Liebe, zorganizowanym na Uniwersytecie w Heidelbergu. Jak relacjonuje, przez 75 minut oczekiwał w wirtualnej poczekalni, jednak nie uzyskał dostępu do spotkania. „To na pewno kwestia problemów technicznych” – ironizował.
Czytaj więcej
Nowy budżet UE. Szydło: Mamy się zrzucić na ratowanie bankrutów
27.10.2026 20:03

Komentarzy: 0
Blisko 2 biliony euro wydatków, nowe źródła dochodów Unii Europejskiej i miliardy przeznaczone na spłatę wspólnego zadłużenia. Projekt budżetu UE na lata 2028–2034 wywołuje polityczne kontrowersje. Była premier Beata Szydło ostrzega, że finansowe konsekwencje problemów gospodarczych Francji i Niemiec mogą zostać przerzucone na pozostałe państwa członkowskie, w tym Polskę. Czy rzeczywiście taki mechanizm przewidują propozycje Komisji Europejskiej?
Czytaj więcej
Zdzisław Krasnodębski: W jakich latach żyjemy?
27.10.2026 06:00

Komentarzy: 0
Odpowiedź wydaje się oczywista – w latach dwudziestych XXI wieku. Ale żeby zrozumieć, jakie to czasy, odwołujemy się do analogii z przeszłości. Wtedy najczęściej cofamy się o sto lat. I nagle jesteśmy w tamtych czasach. Faszyzm czai się wszędzie, za każdym rogiem, choć nie bardzo wiadomo, kto miałby być teraz nowym Hitlerem czy Mussolinim. Nawet gdy wybiegamy w przeszłość, patrzymy na nią z perspektywy przeszłej przyszłości tamtej epoki.
Czytaj więcej
