Kto stoi za śmiercią Prigożyna? Mocny komunikat Białego Domu

Pytana podczas briefingu prasowego o to, czy Putin zlecił zabójstwo Prigożyna, rzeczniczka odpowiedziała, że "to jest tym, czym się to wydaje", dodając że śmierć organizatora rajdu na Moskwę była zarówno przewidywalna, jak i przewidziana.
"To jest bardzo jasne, co tu się stało"
"Wszyscy wiemy, że Kreml ma długą historię zabijania swoich przeciwników. Wszystko to stało się z powodu dysfunkcji wewnątrz Rosji. Rosyjski watażka, sam będący zimnokrwistym mordercą, był tak sfrustrowany sposobem, w jakim rosyjskie władze prowadzą swoją niesprowokowaną wojnę na Ukrainie, że (...) wytknął niepotrzebność tej wojny i pomaszerował na Moskwę, zanim zawarł układ z Putinem. I dwa miesiące później, został zabity. Więc, wiecie, to jest bardzo jasne, co tu się stało" - powiedziała Jean-Pierre.
Jej słowa były najwyraźniejszym dotąd wskazaniem winy za katastrofę samolotu z Prigożynem i wierchuszką Grupy Wagnera przez administrację USA, choć wielu urzędników wskazywało, że śmierć oligarchy nie była zaskakująca. Jeszcze przed jego śmiercią zarówno szef CIA Bill Burns, jak i sam prezydent USA Joe Biden jednoznacznie sugerowali, że Prigożyn padnie ofiarą zemsty Putina za jego lipcowy bunt.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
Komentarze
Polska odpowiada na groźby Rosji. Pilny komunikat MSZ

Zełenski: USA proponują trójstronne spotkanie z Rosją

Rosja szykuje potężne uderzenie. Ukraińskie służby dotarły do tajnych planów Kremla

Europejski system bezpieczeństwa bez USA? „Bardzo niebezpieczna opcja”

Rosja grozi NATO bronią jądrową. Putin ostrzega ws. ataku na Królewiec
