Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego

- Do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy trafiła opinia ekspertów dotycząca przerwania zapory w Stroniu Śląskim.
- Dokument przygotował zespół specjalistów z Politechniki Wrocławskiej.
- Opinia ma wskazywać dokładne przyczyny katastrofy z września 2024 roku.
- Prokuratura zapowiada, że przedstawi wnioski z dokumentu po zapoznaniu się z jego treścią.
Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego
Opinia przygotowywana przez zespół specjalistów z Politechniki Wrocławskiej miała trafić do świdnickiej prokuratury w lutym, później ten termin przedłużono do końca czerwca, a następnie do końca września. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy prok. Mariusz Pindera przekazał w poniedziałek PAP, że opinia wpłynęła już do prokuratury, a jej konkluzje zostaną przedstawione po zapoznaniu się śledczych z treścią dokumentu. Po powodzi z września 2024 r. w Prokuraturze Okręgowej w Świdnicy powołano zespół prokuratorów, którzy prowadzą śledztwo w sprawie przerwania zapory ziemnej suchego zbiornika w Stroniu Śląskim na potoku Morawka. W postępowaniu prowadzonym w kierunku nieumyślnego sprowadzenia katastrofy budowlanej do tej pory nikomu nie postawiono zarzutów. To obszerne, wielowątkowe śledztwo, a jednym z jego kluczowych elementów jest opinia biegłych z Politechniki Wrocławskiej.
Referent śledztwa prok. Małgorzata Czajkowska wcześniej w rozmowie z PAP podkreśliła, że dopiero po otrzymaniu opinii biegłych prokuratura oceni, czy, komu i w jakim zakresie będzie można postawić zarzuty.
15 września 2024 r. woda z potoku Morawka rozmyła zaporę ziemną suchego zbiornika przeciwpowodziowego Stronie Śląskie. W efekcie zawalił się wał przeciwpowodziowy i woda zalała Stronie Śląskie, Lądek-Zdrój i Radochów. Prokuratura już wcześniej, informując o powołaniu zespołu śledczych badających tę sprawę, podawała, że do katastrofy „doszło w następstwie wcześniej prowadzonych prac budowlanych zlokalizowanych przy zaporze zbiornika, na fragmencie korony zapory czołowej i bocznej oraz skarpie od strony odpowietrznej”.
15 listopada 2024 r. Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WINB) wskazał w wydanej decyzji, że uszkodzenie tamy w Stroniu Śląskim nastąpiło w miejscu, gdzie wcześniej prowadzono prace ziemne związane z układaniem rur. WINB stwierdził, że „miejsca powstania przebić hydraulicznych wody przez korpus zapory pokrywają się z trzema miejscami wykopów pod wykonaną kanalizację kablową, w tym z trzema przekopami pod koroną zapory”. Jak podkreślił inspektor, wykonane prace były bezzasadne, a „wadliwie wykonane kanalizacje kablowe spowodowały katastrofę zapory”. W dokumencie mowa jest też m.in. o nieprawidłowościach w dokumentacji. Realizacja prac prowadzona była na zlecenie Wód Polskich.
Wody Polskie wydały komunikat
Wody Polskie po decyzji WINB poinformowały, że RZGW we Wrocławiu „będzie wyciągał konsekwencje wobec podmiotów, które nie dopełniły zobowiązań wynikających z zawartych umów, dotyczących prac budowlanych prowadzonych na zbiorniku przed wrześniem 2024 roku”.
Z kolei w oświadczeniu wydanym przez Wody Polskie 24 września 2024 r. podano, że przy zaporze zbiornika wykonane było doziemne okablowanie do istniejących piezometrów (urządzeń służących do pomiaru i monitorowania – PAP).
„Roboty kablowe prowadzone na skarpie i koronie zapory po jej lewej stronie zostały zakończone i odebrane pod koniec 2023 roku jako wykonane prawidłowo. Po tym terminie wykonywane były jedynie prace montażowe i połączeniowe aparatury pomiarowej i kamer CCTV oraz prace porządkowe”
– napisano wówczas w oświadczeniu.
Komentarze
Pilny komunikat dla właścicieli oczyszczaczy powietrza
Pilny komunikat dla właścicieli ekspresów do kawy

Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy

Pilny komunikat dla właścicieli telewizorów

Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy




