Szukaj
Konto

Jest ruch prokuratury w sprawie Michała Kołodziejczaka

Jest ruch prokuratury w sprawie Michała Kołodziejczaka
Źródło: PAP | Autor: Marian Zubrzycki | Licencja: Licencja PAP | Michał Kołodziejczak
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła „czynności sprawdzające w zakresie zmuszania do określonego zachowania i udzielania środków odurzających” przez Michała Kołodziejczaka.

Jest ruch prokuratury w sprawie Michała Kołodziejczaka

W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi zachowań posła Michała Kołodziejczaka, w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie zarejestrowano dziś z urzędu materiały i wszczęto czynności sprawdzające w zakresie zmuszania do określonego zachowania i udzielania środków odurzających

– poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie na platformie X.

Burza wokół Michała Kołodziejczaka. Kanał Zero publikuje nagranie

Sprawa jest częścią szerszego materiału Kanału Zero. Dwie byłe współpracowniczki Kołodziejczaka opowiedziały o zachowaniach, które przedstawiają jako agresję, poniżanie, przemoc oraz namawianie do zażywania substancji odurzających. Polityk odrzuca te oskarżenia i nazywa je „pomówieniami”.

W jednym z opublikowanych fragmentów kobieta mówi, że wielokrotnie odmawiała przyjęcia narkotyków. Twierdzi również, że w wyniku późniejszych wydarzeń musiała korzystać z pomocy specjalistów.

Wiesz, co jest, ka, przerażające? Jak ty mi proponowałeś narkotyki, 10 razy ci, ka, powiedziałam, że nie, jak i napisałam wiadomości i ty mnie za to przeprosiłeś

– mówi kobieta.

W dalszej części dodaje:

Skończyłam przez ciebie na psychotropach i mam PTSD.

Na nagraniu mężczyzna reaguje emocjonalnie.

Nie chcę być złym człowiekiem. Nie chcę być. Oczywiście jestem

– słyszymy.

Później odnosi się również do innej kobiety.

Ta kobieta, która ci to opowiedziała, wiesz co ci powiem? Brała ze mną u niej k***a w domu pierwszy raz narkotyki.

W innym momencie rozmowy padają słowa:

Mam se głowę obciąć? Co ja mam zrobić? Nie chcę robić złych rzeczy. Żadnych. K***a, nie mów tak! Przestań!

Byłe współpracowniczki przedstawiły swoje relacje

Jedna z kobiet opowiadała wcześniej w materiale Kanału Zero o sytuacji, w której Kołodziejczak miał pokazać jej substancję określaną przez niego jako kokaina. Jak zaznaczyła, nie jest w stanie potwierdzić, czym faktycznie była ta substancja.

Wyjął narkotyki. Mówił, że to jest kokaina. Z perspektywy czasu nie wiem, co to było. Wziął przy mnie bardzo dużą ilość i mówił: weź też, weź też, weź też

– relacjonowała.

Według jej relacji po zażyciu substancji poczuła się bardzo źle. – Ja, leżąc na podłodze, myślałam, że umieram. Mówię: Michał, ja umieram – mówiła.

Druga była współpracowniczka również mówiła o narkotykach. Twierdziła, że widziała Kołodziejczaka podczas ich zażywania. Kobiety przedstawiły także zarzuty dotyczące agresywnego zachowania, gróźb i przemocy fizycznej. Jedna z rozmówczyń opisała sytuację, podczas której polityk miał rzucić w jej pobliżu puszką, a następnie sięgnąć po nóż.

Była sytuacja, że wstał i rzucił obok mnie puszką. Powiedziałam mu, żeby we mnie nie rzucał, bo to jakaś patologia. On wziął nóż i powiedział: „gdybym chciał, to bym trafił”

– relacjonowała.

Kołodziejczak odrzuca oskarżenia

Dziennikarka Kanału Zero próbowała skonfrontować Michała Kołodziejczaka z relacjami kobiet. Poseł nie zgodził się z przedstawionymi zarzutami i określił je jako „pomówienia”. Kanał Zero opublikował również fragmenty rozmów, które według autorów materiału polityk miał prowadzić z jedną z kobiet. Same nagrania i relacje rozmówczyń nie przesądzają jednak o odpowiedzialności Kołodziejczaka, a przedstawione wobec niego oskarżenia pozostają zarzutami byłych współpracowniczek. Michał Kołodziejczak jest posłem Koalicji Obywatelskiej i byłym wiceministrem rolnictwa. Wcześniej zdobył rozpoznawalność jako jeden z liderów Agrounii i organizator protestów rolniczych.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.10.2026 10:10
Źródło: x.com