Janusz Śniadek o wolnych niedzielach: Doprowadziłem sprawę do końca

Kulisy procedowania nad ustawą o ograniczeniu handlu w niedzielę w sejmie ujawnia Janusz Śniadek, poseł PiS i były przewodniczący Solidarności w rozmowie z Andrzejem Berezowskim.
- Pan koordynował pracę nad ustawą o wolnych niedzielach w sejmie?
- Tak, ale przewodniczącym sejmowej Podkomisji do spraw rynku pracy, w miejsce Jana Mosińskiego, zostałem dopiero 15 października 2017. Już wcześniej mnożyły się medialne spekulacje i spory wokół liczby wolnych od handlu niedziel oraz daty wejścia w życie przepisów. Sama ustawa wymagała też mnóstwo pracy, o czym świadczy liczba przyjętych poprawek. Jako przewodniczący podkomisji i poseł musiałem pogodzić wiążące mnie stanowisko rządu i klubu Prawa i Sprawiedliwości z oczekiwaniami kolegów z Solidarności, Kościoła i części społeczeństwa popierającego ograniczenie handlu. O ograniczenie handlu w niedziele walczymy wspólnie od ponad 20 lat, dlatego identyfikuję się z tym postulatem całkowicie. Po tylu latach trudnych zmagań uważam, że właściwą miarą wierności ideałom Sierpnia powinno być mądre i skuteczne osiąganie celów. Dzięki zwycięstwu w wyborach parlamentarnych w 2015 roku rząd PiS skutecznie rozpoczął realizację swojego programu wyborczego, w wielu punktach, zwłaszcza w wymiarze społecznym zbieżnego z programem naszego związku. Chcę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że obecny rząd jest pierwszym po 1989 roku, który w takim wymiarze sukcesywnie realizuje postulaty związku i ideały Sierpnia '80. Jednak, żeby naprawić dewastowaną latami przez liberałów Polskę, potrzeba więcej niż jednej czteroletniej kadencji.
- Wróćmy do ustawy…
- Miałem pełną świadomość, jakie emocje ta ustawa wywołuje. Ma ona gorących zwolenników, jak i przeciwników wspieranych przez potężnych lobbystów. Równocześnie totalna opozycja poszukuje nieustannie tematów, wokół których możliwe jest rozgrzewanie społecznych emocji i prowokowanie protestów. Dlatego przyjętą przez władze PiS taktykę minimalizowania pól konfliktów do spraw najistotniejszych z punktu widzenia państwa należy uznać za rozsądną. Stawką jest naprawa państwa. Usuwanie szkód wyrządzonych w Polsce przez wiele lat przez liberalne rządy. Walkę o ograniczenie handlu w niedzielę Solidarność prowadzi już od ponad 20 lat. Jako były szef "S" nie czuję potrzeby udowadniać, jak bardzo identyfikuję się z tym postulatem...

- Tak, ale przewodniczącym sejmowej Podkomisji do spraw rynku pracy, w miejsce Jana Mosińskiego, zostałem dopiero 15 października 2017. Już wcześniej mnożyły się medialne spekulacje i spory wokół liczby wolnych od handlu niedziel oraz daty wejścia w życie przepisów. Sama ustawa wymagała też mnóstwo pracy, o czym świadczy liczba przyjętych poprawek. Jako przewodniczący podkomisji i poseł musiałem pogodzić wiążące mnie stanowisko rządu i klubu Prawa i Sprawiedliwości z oczekiwaniami kolegów z Solidarności, Kościoła i części społeczeństwa popierającego ograniczenie handlu. O ograniczenie handlu w niedziele walczymy wspólnie od ponad 20 lat, dlatego identyfikuję się z tym postulatem całkowicie. Po tylu latach trudnych zmagań uważam, że właściwą miarą wierności ideałom Sierpnia powinno być mądre i skuteczne osiąganie celów. Dzięki zwycięstwu w wyborach parlamentarnych w 2015 roku rząd PiS skutecznie rozpoczął realizację swojego programu wyborczego, w wielu punktach, zwłaszcza w wymiarze społecznym zbieżnego z programem naszego związku. Chcę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że obecny rząd jest pierwszym po 1989 roku, który w takim wymiarze sukcesywnie realizuje postulaty związku i ideały Sierpnia '80. Jednak, żeby naprawić dewastowaną latami przez liberałów Polskę, potrzeba więcej niż jednej czteroletniej kadencji.
- Wróćmy do ustawy…
- Miałem pełną świadomość, jakie emocje ta ustawa wywołuje. Ma ona gorących zwolenników, jak i przeciwników wspieranych przez potężnych lobbystów. Równocześnie totalna opozycja poszukuje nieustannie tematów, wokół których możliwe jest rozgrzewanie społecznych emocji i prowokowanie protestów. Dlatego przyjętą przez władze PiS taktykę minimalizowania pól konfliktów do spraw najistotniejszych z punktu widzenia państwa należy uznać za rozsądną. Stawką jest naprawa państwa. Usuwanie szkód wyrządzonych w Polsce przez wiele lat przez liberalne rządy. Walkę o ograniczenie handlu w niedzielę Solidarność prowadzi już od ponad 20 lat. Jako były szef "S" nie czuję potrzeby udowadniać, jak bardzo identyfikuję się z tym postulatem...


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tagi
Data publikacji: 06.02.2018 21:30
Komentarze
Pilny komunikat Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego
31.10.2026 21:18
Warszawa otwiera nowy punkt. Mieszkańcy skorzystają za darmo
31.10.2026 20:51

Komentarzy: 0
Mieszkańcy Warszawy będą mieli do dyspozycji nowe miejsce, w którym bez dodatkowych opłat pozbędą się wielu niepotrzebnych przedmiotów. Już 2 listopada na Targówku ruszy kolejny Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych.
Czytaj więcej
Gorąco wokół Trybunału Konstytucyjnego. Tusk wygłosił orędzie
31.10.2026 20:13

Komentarzy: 0
Premier Donald Tusk wygłosił w sobotę wieczorem orędzie w związku z napiętą sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego. Wystąpienie szefa rządu odbyło się po wydarzeniach z piątku i nocnej interwencji prezydenta Karola Nawrockiego.
Czytaj więcej
Robert Bąkiewicz zabrał głos przed TK. Padł ważny apel do Polaków
31.10.2026 19:41

Komentarzy: 0
Przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie zebrało się mnóstwo protestujących. Głos zabrał Robert Bąkiewicz, który w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na potrzebę zjednoczenia Polaków w obliczu obecnej sytuacji. Lider Ruchu Obrony Granic mówił także o suwerenności kraju i skierował ważny apel w sprawie prezydenta Karola Nawrockiego.
Czytaj więcej
IMGW ostrzega przed niebezpiecznym zjawiskiem. Alerty dla trzech województw
31.10.2026 19:13


