Greta Thunberg przeprasza za swoje słowa

Musimy upewnić się, że nie mogą tego zrobić. Upewnimy się, że postawimy ich pod ścianą i że będą musieli wykonać swoja pracę i chronić naszą przyszłość
- mówiła w Turynie 16-letnia Szwedka.
Jej słowa momentalnie obiegły internet. W sieci pojawiły się głosy krytyków, którzy jednoznacznie stwierdzili, że młoda aktywistka przekroczyła granicę i nawoływała do przemocy wobec światowych liderów.
Teraz szwedka przeprasza za swoje słowa i wyjaśnia, że to wina tłumaczenia słów z języka szwedzkiego. Jak twierdzi, w jej ojczystym języku takie sformułowanie oznacza "pociągnięcie ludzi do odpowiedzialności". Zdaniem Thunberg strajk klimatyczny jest i ma pozostać zgromadzeniem pokojowym.
Wczoraj powiedziałam, że musimy pociągnąć do odpowiedzialności naszych przywódców i niestety użyłam sformułowania: »postawić ich pod ścianą«. To w języku szwedzkim: »att ställa någon mot väggen« - oznacza pociągnięcie kogoś do odpowiedzialności
- napisała 16-letnia aktywistka.
- To się dzieje, gdy improwizujesz przemówienie w twoim drugim języku. Ale oczywiście przepraszam, jeżeli ktoś to źle zrozumiał - dodała.
Źródło: Wprost
kpa

Czułostkowy bambinizm w świecie sztuki

Widmo bankructwa krąży nad Greenpeace. Wpłynął pozew

Biała Księga Zielonego Ładu. Krysztopa: Jesteśmy okłamywani

Jasna strona Franciszka
Oszczędność, ekologia, wygoda - jak dom kompatybilny z OZE odmieni Twoje życie?

