Dyrektor regionalny U.S. Institute of Diplomacy and Human Rights: "W Polsce odradza się totalitaryzm"

Mocne oświadczenie po wydarzeniach wokół TK
Paweł Pietkun, dyrektor regionalny na Polskę amerykańskiej organizacji U.S. Institute of Diplomacy and Human Rights (USIDHR), opublikował oświadczenie dotyczące wydarzeń z 30 października wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Autor dokumentu stawia niezwykle poważne zarzuty rządowi Donalda Tuska. Jego zdaniem Polska rozpoczęła proces oddalania się od państw demokratycznych.
"Odradza się totalitaryzm"
Dyrektor regionalny na Polskę amerykańskiej organizacji U.S. Institute of Diplomacy and Human Rights (USIDHR) twierdzi, że działania podejmowane wobec Trybunału Konstytucyjnego zagrażają demokratycznym fundamentom państwa.
W Polsce odradza się totalitaryzm a organizacje międzynarodowe winne są udzielenia wsparcia Prezydentowi RP, jedynemu organowi władzy w Polsce, który odpowiada za przestrzeganie Konstytucji i obecność Polski w rodzinie krajów demokratycznych
– podkreślono w końcowej części dokumentu.
Autor wskazuje na podobieństwa, jakie jego zdaniem występują między mechanizmami działania obecnej władzy w Polsce a procesami politycznymi zachodzącymi w Republice Weimarskiej przed ustanowieniem nazistowskiej dyktatury.
Pietkun przypomina, że Adolf Hitler objął stanowisko kanclerza Niemiec w styczniu 1933 roku w wyniku konstytucyjnych procedur, a nie wojskowego przewrotu. Następnie wskazuje na działania podejmowane po zmianie władzy w Polsce w grudniu 2023 roku.
Wśród przykładów wymienia zmiany w mediach publicznych, prokuraturze, sądownictwie oraz wykorzystywanie uchwał i rozporządzeń w sporach o funkcjonowanie instytucji państwowych.
Odwołuje się również do pojęcia "demokracji walczącej", używanego przez Donalda Tuska. Według Pietkuna działania podejmowane w imię naprawy państwa mogą prowadzić do osłabienia zasad, których mają bronić.
Ostrzeżenie przed konsekwencjami dla bezpieczeństwa Polski
W dokumencie pojawiają się także zarzuty dotyczące piątkowej interwencji policji w Trybunale Konstytucyjnym. Dyrektor regionalny na Polskę amerykańskiej organizacji U.S. Institute of Diplomacy and Human Rights (USIDHR) nazywa wydarzenia okupacją terenu TK i przekonuje, że mogą one osłabić bezpieczeństwo Polski w obliczu zagrożenia ze strony Rosji.
Autor stawia również pytanie o interesy, którym służy obecny konflikt polityczny. Ostrzega przed możliwymi negatywnymi skutkami dla współpracy wojskowej ze Stanami Zjednoczonymi, nie przedstawiając jednak dowodu na zmianę amerykańskich decyzji.
Rezygnacje polskich ambasadorów po wydarzeniach w TK
Pietkun zwraca również uwagę na protesty polskich dyplomatów. Jak informowaliśmy na Tysol.pl, rezygnację z funkcji ambasadora RP w Rumunii ogłosił Paweł Soloch.
Wcześniej analogiczną decyzję podjął Jakub Kumoch, ambasador Polski w Chinach. Obaj powiązali swoje decyzje z wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Czym zajmuje się USIDHR?
U.S. Institute of Diplomacy and Human Rights jest organizacją pozarządową z siedzibą w Waszyngtonie, zajmującą się m.in. edukacją w dziedzinie dyplomacji i praw człowieka. Nie jest instytucją rządu Stanów Zjednoczonych.
Przekazane oświadczenie zostało podpisane przez Pietkuna jako dyrektora regionalnego. Nie ustalono, czy jego stanowisko zostało przyjęte przez władze całej organizacji.
O co chodzi w sporze o Trybunał Konstytucyjny?
W piątek policjanci wkroczyli na teren Trybunału Konstytucyjnego. Komenda Stołeczna Policji tłumaczyła działania informacją o "możliwym zagrożeniu życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału". Jednocześnie sędzia Anna Korwin-Piotrowska, od której prezydent Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania, wydała zarządzenia dotyczące "miesięcznej przerwy w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego".
Na profilu TK zarzucono bezprawne przejęcie strony internetowej. Premier Donald Tusk mówił z kolei o "przywracaniu praworządności".
W nocy prezydent pojawił się w siedzibie Trybunału, a rano Pałac Prezydencki opublikował oświadczenie kwestionujące działania wobec TK.
Komentarze
Wrze pod Trybunałem Konstytucyjnym. Przecięto policyjne zabezpieczenia

Mentzen i Bosak jadą pod Trybunał Konstytucyjny. "Brońmy Polski"

Wrze pod Trybunałem Konstytucyjnym. Święczkowski ujawnia, co zamierza zrobić

Policja wkroczyła do TK. Piotr Duda jedzie do Warszawy









