Szukaj
Konto

Bp Pieronek: Słyszę dziś, że neofaszyzm to marginalny problem w Polsce. Absolutnie się z tym nie zgadzam

Bp Pieronek: Słyszę dziś, że neofaszyzm to marginalny problem w Polsce. Absolutnie się z tym nie zgadzam
Źródło: bp Pieronek, screen YT
Komentarzy: 0
"Po Marszu Niepodległości rządzący nie postawili zapory radykałom. Na marsze ONR czy marsze w Białymstoku było przyzwolenie nie tylko władz, ale i Kościoła, nad czym ubolewam. Gdyby wcześniej w sposób zdecydowany reagowano na radykałów z ONR czy Młodzieży Wszechpolskiej, dziś nie byłoby neonazistów oddających hołd Hitlerowi" - mówił bp Tadeusz Pieronek w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem z "Rzeczpospolitej".
Zdaniem duchownego twierdzenie, że ekstremiści to margines jest przyzwoleniem, aby ten margines stawał się coraz większy. W jego opinii "narodowcy są niebezpieczni", a to, co wyznają nie jest patriotyzmem.

To nienawiść dla ludzi inaczej myślących i inaczej wyglądających. Ten nurt ocenny jest bardzo groźny. Słyszę dziś, że neofaszyzm to marginalny problem w Polsce. Absolutnie się z tym nie zgadzam. Ideologie, które wyznają narodowcy, są skierowane przeciwko drugiemu człowiekowi, jego wolności, tożsamości i zawsze są niebezpieczne


- mówił bp Pieronek. Dodał, że pod płaszczem miłości do ojczyzny nastawia się przeciw innym narodom, czy ludziom o innemu kolorowi skóry, promując hasła "śmierć wrogom ojczyzny". Jego zdanie bagatelizowanie takich postaw jest "śmiertelnie niebezpieczne".

Gdyby wcześniej w sposób zdecydowany reagowano na radykałów z ONR czy Młodzieży Wszechpolskiej, dziś nie byłoby neonazistów oddających hołd Hitlerowi


- przekonywał duchowny.

źródło: rp.pl


raw

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.01.2018 10:47