Bielan: Tusk będzie pisał wyroki TK, a Berek je publikował

-
Adam Bielan zarzuca Donaldowi Tuskowi próbę podporządkowania Trybunału Konstytucyjnego.
-
Europoseł odniósł się do doniesień o niemal 50 przygotowanych wyrokach TK.
-
Polityk ostrzegł przed możliwością siłowego przejęcia Trybunału.
Bielan o planach Tuska wobec TK. „On będzie pisać wyroki”
W poniedziałkowym programie „Gość Radia ZET” europoseł PiS Adam Bielan został zapytany o sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego. Polityk przekonywał, że premier Donald Tusk zamierza obsadzić tę instytucję osobami związanymi z obecnym obozem władzy, nawiązał również do doniesień medialnych dotyczących niemal 50 wyroków TK, które miałyby być już przygotowane.
Tusk chce tam wprowadzić swoich ludzi, powiedział wprost o wprowadzeniu jego ludzi do TK, a z drugiej strony media, które są bliskie PO, donoszą o tym, że jest już gotowych niemal 50 nowych wyroków TK. Tusk chce, żeby decyzje dotyczące TK zapadały po drugiej stronie Alei Ujazdowskich, w jego gabinecie, i on będzie pisać wyroki, które jego były bliski współpracownik, minister Berek, będzie publikować
– stwierdził Adam Bielan. W ten sposób europoseł odniósł się do roli Macieja Berka, byłego ministra w rządzie Donalda Tuska, którego wybór na sędziego Trybunału Konstytucyjnego pozostaje przedmiotem sporu.
Bielan ostrzega przed siłowym przejęciem Trybunału
W dalszej części rozmowy polityk PiS wyraził obawy dotyczące możliwych działań służb wobec Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślił, że chciałby, aby instytucja ta nie była przejmowana siłą, podobnie jak – w jego ocenie – miało to miejsce w przypadku Telewizji Polskiej czy prokuratury. Bielan zaznaczył, że liczy na powstrzymanie się rządu przed takim scenariuszem.
– Mam nadzieję, że Tusk się nie poważy, bo byłby to ewenement na skalę światową. W żadnym innym kraju NATO, UE nie zdarzyło się, żeby policja siłowo przejęła sąd konstytucyjny – powiedział europoseł PiS.
Spór wokół TK. Berek pojawił się w siedzibie Trybunału
W środę 14 października 2026 roku doszło do kolejnej odsłony sporu o obsadę Trybunału Konstytucyjnego. Maciej Berek, były bliski współpracownik Donalda Tuska, po złożeniu ślubowania w Sejmie bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego udał się do siedziby TK. Towarzyszyły mu pozostałe osoby wybrane przez obecną większość parlamentarną oraz funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski nie dopuścił jednak Berka do orzekania. Działania związane z wejściem do Trybunału spotkały się ze sprzeciwem demonstrantów, którzy od kilku tygodni protestowali przeciwko postępowaniu koalicji rządzącej. Przed budynkiem TK przy al. Szucha doszło do gwałtownych starć protestujących z policją. Funkcjonariusze użyli siły wobec osób blokujących dostęp do gmachu.
W wyniku interwencji kilka osób zostało poszkodowanych. Pomocy medycznej wymagał między innymi Adam Borowski, działacz opozycji antykomunistycznej.
Manifestacja w obronie Trybunału Konstytucyjnego
W sobotę 17 października przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego odbyła się duża manifestacja w obronie tej instytucji. Uczestnicy protestowali przeciwko działaniom obecnej większości parlamentarnej wobec TK i wyrażali poparcie dla prezesa Trybunału Bogdana Święczkowskiego.
Manifestacja była kolejnym wydarzeniem związanym z trwającym sporem o obsadę Trybunału Konstytucyjnego i sposób dopuszczania nowych sędziów do orzekania.
Komentarze
Dziś wielka manifestacja przed Trybunałem Konstytucyjnym

Ośmioro sędziów TK wydało oświadczenie. Zapowiadają podjęcie działań

Co Polska zrobiła dla Ukrainy? Zagadkowe słowa Zełenskiego do Tuska

Komisja Wenecka i 67 nieopublikowanych orzeczeń TK. Stowarzyszenie żąda wyjaśnień

Karol Nawrocki ostrzega ws. TK. „To spotka się z moją twardą odpowiedzią”







