Berek czuje się zagrożony i wejdzie do TK z policją? Ozdoba: „Może pogotowie wezwać?”

-
Jacek Ozdoba skrytykował plany dotyczące ślubowania Macieja Berka.
-
Europoseł PiS odniósł się do możliwości policyjnej asysty w TK.
-
Zdaniem Ozdoby rząd wykorzystuje spór o Trybunał do celów politycznych.
Ozdoba ostro o ślubowaniu Berka. „To jest już kabaret”
Jacek Ozdoba w programie „Graffiti” na antenie Polsat News skomentował doniesienia dotyczące ślubowania Macieja Berka w Sejmie. Europoseł PiS nie krył krytycznej oceny działań związanych z obsadzaniem stanowisk w Trybunale Konstytucyjnym.
– To jest już kabaret, który jest naprawdę bardzo groźny – stwierdził Ozdoba. Zdaniem polityka przyspieszenie procedury dotyczącej Berka ma służyć skierowaniu uwagi opinii publicznej na kolejny spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Ozdoba podkreślił, że premier Donald Tusk świadomie podsyca polityczne emocje, próbując w ten sposób mobilizować swoich zwolenników. – My dyskutujemy o tym, co ma odwrócić uwagę. Donald Tusk doskonale to wie – powiedział europoseł PiS.
Ozdoba wskazywał również na rozczarowanie części wyborców obecnej koalicji rządzącej. W jego ocenie premier próbuje utrzymać polityczne napięcie, zamiast je wygaszać. – On chce zrobić wszystko, żeby jednak utrzymać, podrzucić jeszcze trochę tej benzyny do ogniska, które i tak jest już za duże – mówił.
„Nie ma Trybunału Konstytucyjnego, więc pan Berek gdzie idzie?”
Europoseł PiS zarzucił także przedstawicielom obozu rządzącego niekonsekwencję w podejściu do Trybunału Konstytucyjnego. Przypomniał, że wcześniej kwestionowali oni funkcjonowanie tej instytucji, a obecnie sami uczestniczą w procedurze wyboru jej sędziów.
– Rządzący mówili, że nie ma Trybunału Konstytucyjnego, więc pan Berek gdzie idzie? Do budynku? – pytał Ozdoba. Polityk odniósł się również do działań podejmowanych przez Adama Bodnara i Waldemara Żurka. Jego zdaniem kierowanie przedstawicieli resortu sprawiedliwości do TK oznaczało w praktyce uznawanie działalności instytucji, której funkcjonowanie wcześniej podważano.
Berek wejdzie do TK w asyście policji? „Pałą i uchwałą”
Jednym z tematów rozmowy była możliwość skorzystania przez Macieja Berka ze wsparcia policji przy wejściu do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Prowadzący program Marcin Fijołek przypomniał wcześniejszą wypowiedź Berka dotyczącą takiego scenariusza. – Liczymy, że będzie to możliwe w spokoju, ale widzimy realia i każdy sędzia Trybunału ma prawo domagać się wsparcia policji, gdy czuje się zagrożonym – mówił wcześniej Berek, cytowany przez prowadzącego.
Ozdoba odpowiedział na te słowa w zdecydowany sposób. – Pałą i uchwałą. No ale zagrożonym przed czym, przepraszam bardzo? – pytał europoseł PiS. – To może pogotowie trzeba wezwać, a nie policję – dodał.
Marcin Fijołek zwrócił uwagę, że sprawa dotyczy możliwości podjęcia pracy przez sędziego wybranego przez Sejm. Ozdoba podtrzymał jednak swoje stanowisko, wskazując na konieczność złożenia ślubowania przed prezydentem.
W ocenie polityka wykorzystanie policji do umożliwienia Berkowi wejścia do Trybunału oznaczałoby naruszenie prawa.
– Prawnie nie wyobrażam sobie tego – stwierdził Ozdoba.
Zastrzegł jednocześnie, że z politycznego punktu widzenia nie wyklucza takiego scenariusza, biorąc pod uwagę dotychczasowe działania rządu Donalda Tuska.
Ozdoba o prezesie TK: Będzie stał na straży porządku prawnego
W trakcie rozmowy europoseł PiS odniósł się także do postawy prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego. Wyraził przekonanie, że poradzi on sobie z sytuacją związaną z ewentualną próbą wejścia Berka do siedziby TK przy wsparciu policji.
Ozdoba podkreślił, że Bogdan Święczkowski „nie jest osobą strachliwą”.
– To jest osoba, która niewątpliwie sobie poradzi, bo będzie stała na straży polskiego porządku prawnego – ocenił europoseł PiS.
Komentarze
Sędzia TK uderza w Święczkowskiego. Jest decyzja śledczych

TK bez pieniędzy w projekcie budżetu. Czarzasty: "Nie ten adres żalów"

„Wariant siłowy” w Trybunale Konstytucyjnym? Zaskakujące wyniki sondażu

Kosiniak-Kamysz nie wyklucza interwencji policji w TK. „Muszą się liczyć z konsekwencjami”

Prokuratura Krajowa uderza w Trybunał Konstytucyjny. Jest komunikat





