Szukaj
Konto

Andrzej Dera o burmistrzu Włoch: Czują się bezkarni, bezpieczni i... zdziwienie, bo całość monitoruje CBA

01.11.2019 14:45
Andrzej Dera o burmistrzu Włoch: Czują się bezkarni, bezpieczni i... zdziwienie, bo całość monitoruje CBA
Źródło: fot. YouTube
Komentarzy: 0
– Widzieliśmy rzecz niebywałą – urzędujący burmistrz dzielnicy Warszawy w mafijny sposób odbiera łapówkę, poprzez wrzucenie do jego auta – mówił na antenie Polskiego Radia 24 Andrzej Dera z Kancelarii Prezydenta.
Gościem rozmowy na antenie Polskiego Radia 24 był prezydencki minister Andrzej Dera, który poruszył temat niedawnego zatrzymania przez CBA Artura W. - burmistrza warszawskiej dzielnicy Włochy.

Artur W. wraz z tureckim biznesmenem Sabrim B. wpadli na gorącym uczynku. Na jednej z warszawskich ulic biznesmen miał nadjechać z naprzeciwka i wrzucić do samochodu urzędnika torbę z 200 tys. zł.

Obaj mężczyźni odjechali, a obserwujący sytuację funkcjonariusze CBA chwilę później zatrzymali Artura W. w jego własnym garażu. Z kolei Sabri B. próbował ukryć się w jednej z warszawskich restauracji.

Sąd uwzględnił wniosek prokuratury i zadecydował o trzymiesięcznym areszcie dla burmistrza dzielnicy Włochy Artura W. i dewelopera Sabriego B.

Widzieliśmy rzecz niebywałą - urzędujący burmistrz dzielnicy Warszawy w mafijny sposób odbiera łapówkę, poprzez wrzucenie do jego auta. Czują się bezkarni, bezpieczni i... zdziwienie, bo całość jest monitorowana przez CBA


- powiedział Dera.

Zdaniem pracownika Kancelarii Prezydenta takie sytuacje wywołują konsternację i rzucają światło na to, w jaki sposób sprawowana jest władza w Warszawie. - To jest ewidentne działanie na szkodę miasta - podkreślił.

Dera pochwalił także działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego - instytucji, którą, jak podkreślił Dera, chce zlikwidować Platforma Obywatelska.

Według Dery najbardziej bulwersujące w tej sprawie jest to, jak niekonsekwentnie podchodzą do swoich członków władze PO.

Tu można powiedzieć, że reakcja Trzaskowskiego była szybka - zwołanie sesji i odwołanie. Tak samo decyzja władz PO, że zostaje zawieszony. Z drugiej strony mamy senatora Gawłowskiego, który jest już oskarżony, są zarzuty dot. tego samego przestępstwa, czyli przyjęcia łapówek i ta osoba nie tylko nie jest odsunięta z PO, ale kandyduje, potem spotykają się z nim prominentni posłowie


- zaznaczył.

Zdaniem Dery odsunięcie Artura W. pokazuje, że był on jedynie "szaraczkiem" w porównaniu do senatora wybranego w okręgu koszalińskim. - Ten znaczący nie [nie jest odsunięty - przyp. red.], bo on zbyt dużo wie, zbyt dużo może wiedzieć, jest zbyt wpływowy, żeby w ten sam sposób powiedzieć, że tego pana odsuwamy - uważa Dera.

Źródło: polskieradio24.pl
kpa
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.11.2019 14:45