Szukaj
Konto

Straszył rozstrzelaniem bez sądu

Straszył rozstrzelaniem bez sądu
Źródło: Tygodnik Solidarność | Autor: Barbara Sadowska | Licencja: Tygodnik Solidarność | Tadeusz Płużański
30 września 2006 r. zlikwidowano Wojskowe Służby Informacyjne. WSI to spadkobierca zbudowanego przez Sowietów Głównego Zarządu Informacji WP i jego następczyni – Wojskowej Służby Wewnętrznej. To po prostu wojskowy kontrwywiad. Szefami GZI byli Sowieci – płk Dmitrij Wozniesieński (zięć Karola Świerczewskiego) i płk Antoni Skulbaszewski.
Co musisz wiedzieć:
  • WSI wywodziły się z komunistycznych struktur wojskowego kontrwywiadu.
  • Autor przypomina zbrodnie Antoniego Skulbaszewskiego.
  • Tekst podkreśla bezkarność funkcjonariuszy Informacji Wojskowej i ciągłość tych struktur z WSW oraz WSI.

Przyjrzyjmy się temu drugiemu. Skulbaszewski w Armii Czerwonej służył od 1935 r., ukończył szkołę oficerską NKWD. Uczestniczył w napaści ZSRS na Finlandię i w tzw. Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Potem Stalin oddelegował go do Wojska Polskiego. Ten sowiet w polskim mundurze był kolejno „oficerem” śledczym, prokuratorem, a w latach 1945–1948 zastępcą i w końcu naczelnym prokuratorem wojskowym (1948–1950). Następne cztery lata spędził jako zastępca szefa GZI, co powinno być głównym punktem oskarżenia. Niestety, stało się inaczej…

Drogi czytelniku

Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.10.2026 06:00
Źródło: Tygodnik Solidarność 40/2026, oprac. Ludwik Pęzioł