Szukaj
Konto

Pokój z widokiem na wojnę

Flaga Polski i Ukrainy – zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Wikimedia Commons | Autor: Cybularny | Licencja: CC0 1.0 Universal Public Domain Dedication | Flaga Polski i Ukrainy – zdjęcie ilustracyjne
Pytanie: „Czy lepsze dla nas jest zakończenie, czy trwanie wojny u naszego sąsiada?”, w pierwszej chwili wydaje się pozbawione sensu. Wojna jest przecież jednym z większych koszmarów, jakie zna ludzkość. Pokój we własnym kraju od wojny może wydawać się gorszy tylko w niektórych sytuacjach i tylko dla niektórych typów charakterologicznych, najgorzej znoszących ograniczenia okupacyjnych lub narzuconych reżimów.
Co musisz wiedzieć:
  • Autor przedstawia w artykule listę trudnych spraw między Polską a Ukrainą oraz spory, jakie toczą nasze kraje
  • Ukraińskie elity władzy wyraźnie zaczęły stawiać na Niemcy co jeszcze bardziej negatywnie wpływa na stosunki z Polską
  • W ostatnich tygodniach coraz wyraźniej widać, że model funkcjonowania Ukrainy jako państwa żebraczego zaczyna napotykać pewne przeszkody

Pokój w sąsiednim kraju, z którym wcale nie musimy żyć dobrze, choć dziś często kibicujemy i pomagamy mu w walce z najeźdźcą, może być jednak dla nas samych kłopotliwy. Wtedy pytanie, od którego zaczęliśmy, wraca.

Oczywiście, pytaniu temu bliżej do politycznego narodowego egoizmu, czy – pisząc łagodniej – pragmatyzmu. Romantyzm kierował naszą postawą wobec Ukrainy w latach 2022–2023. – Cała wizja [Trójmorza – przyp. aut.] powinna oprzeć się mniej więcej na obszarach I Rzeczypospolitej. W tym jest przyszłość Polski. Nie da się prowadzić polityki piastowskiej, jak chciała PO, bez polityki jagiellońskiej. Musimy wzmacniać Polskę na wschodzie. To, co dzieje się na Ukrainie, jest ogromną szansą dla Polski, grzechem byłoby jej nie wykorzystać. Marzy mi się nowa unia lubelska, jeśli Ukraina wygra wojnę. Polska razem z Ukrainą ma więcej obywateli niż Niemcy, mielibyśmy najsilniejsze wojsko w Europie, wspólnie mamy ogromne możliwości gospodarcze i energetyczne. […] Historia zatacza koło i prosi, aby znów budować I Rzeczpospolitą, oczywiście na równych zasadach z Ukrainą, być może w przyszłości także z Białorusią – mówił w kwietniu 2022 roku Patryk Jaki na antenie Polskiego Radia 24. Choć Jaki w swoich rozważaniach szedł bardzo daleko, nie będę ukrywał, że wówczas wydawała mi się to całkiem interesująca wizja. Ale… inni szli jeszcze dalej i to niezależnie od barw partyjnych.

Drogi czytelniku

Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.10.2026 06:00