Szukaj
Konto

Odbić się od dna. Czy z upadłości mogą powstać nowe media?

telewizja
Źródło: pixabay.com
Historia TVP jest historią III RP w pigułce: wszyscy czujemy, że „dotychczasowa formuła się wyczerpała”. TVP nie stanęła do walki o rynek platform kablowych i satelitarnych. Nie zdobyła istotnej pozycji na rynku portali internetowych. Nie stworzyła popularnej platformy wideo na żądanie. Każdy nowy, tworzący się rynek oddawała konkurencji, głównie zagranicznej. A na koniec roztrwoniła zaufanie społeczne i udziały w rynku, jakie jeszcze miały jej tradycyjne kanały.
Co musisz wiedzieć:
  • Autor twierdzi, że obecna władza trzyma media publiczne w stanie śmierci mózgowej, podłączone do aparatury sztucznie podtrzymującej funkcje życiowe
  • Media publiczne powinny być zamawiającym, wokół którego kwitnie cały sektor niezależnych twórców, artystów, firm, fundacji, stowarzyszeń
  • Media publiczne powinny tworzyć suwerenność kulturową i tożsamościową Polski

To historia porażki pokolenia polityków, którzy wraz z tą kadencją Sejmu odejdą do historii. Upadłość TVP wykracza poza wybieg prawny, jakim była: jest faktycznym opisem jej obecnego stanu jako instytucji. Czy na tych gruzach powstaną jakieś nowe media publiczne?

Twórcy ustawy o radiofonii i telewizji z 1992 roku mieli słuszne poczucie, że obszar ten jest szczególnie istotną warstwą współczesnej demokracji. Jednak nasze media publiczne w sposób najbardziej fundamentalny nie tylko przestały wypełniać swoją rolę, lecz wręcz stały się jej zaprzeczeniem. Ta „upadłość” mediów publicznych domaga się reakcji. Obecna władza trzyma je w stanie śmierci mózgowej, podłączone do aparatury sztucznie podtrzymującej funkcje życiowe. Przyszła władza będzie musiała zdecydować: czy upadłość likwidacyjną zwieńczyć faktyczną likwidacją, czy nowym otwarciem. Wierzę, że nowe otwarcie poprzez przysłanie kolejnego partyjnego popychla nie będzie już możliwe: kompromitacja zaszła już za daleko.

Drogi czytelniku

Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.09.2026 06:00
Źródło: Tygodnik Solidarność 38/2026