Nisko, coraz niżej. Historyczny tekst o rządach Leszka Millera

Dzisiejszy Leszek Miller to wzięty komentator polityki krajowej i międzynarodowej, ale jego przeszłość to także historia kierowania rządem, który stał się synonimem politycznej kompromitacji. Wiosną 2003 roku gabinet Millera popierało zaledwie 10 proc. Polaków, a afera Rywina i wewnętrzne konflikty sprawiały, że nawet w SLD zaczęto rozglądać się za następcą premiera. Kryzys tamtej władzy analizował w nr. 18 (763) „Tygodnika Solidarność” z 2 maja 2003 roku red. Łukasz Perzyna. Przypominamy ten tekst z okazji 45-lecia naszego pisma.
Co musisz wiedzieć:
- Wiosną 2003 roku rząd Leszka Millera osiągnął rekordowo niskie poparcie – aprobowało go zaledwie 10 proc. Polaków.
- Afera Rywina, konflikty wewnątrz SLD i spory między ministrami ujawniły słabość zaplecza premiera.
- W SLD rozważano zastąpienie Millera m.in. Jerzym Szmajdzińskim, Józefem Oleksym lub Jerzym Hausnerem.
Rekordowo niska popularność premiera i jego gabinetu nikogo nie zaskakuje. Rząd Leszka Millera okazał się drużyną bez gwiazd. Konflikt z prezydentem zakłócił wizerunek formacji, która na zewnątrz występuje spójnie, ujawnione w Rywingate bratanie się z „towarzystwem” zraziło tradycyjny socjalny elektorat.
Drogi czytelniku
Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.11.2026 06:00
Źródło: Tygodnik Solidarność 44/2026, oprac. Ludwik Pęzioł





