Nie chcę sprzedawać swojej prywatności. Wywiad z Aleksandrą Prochownik

– Nie miałabym nic przeciwko temu, żeby kiedyś być po części influencerką. Jeżeli tak się stanie, to jednak będzie to na moich zasadach. Mam mocno oddzielone to, co chcę pokazywać w mediach społecznościowych, od tego, czego pokazywać nie chcę. W większości jest to więc przemyślana i świadoma decyzja – mówi Aleksandra Prochownik, aktorka, w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.
– Kim jesteś?
– Kim jestem? Chyba jestem człowiekiem dosyć wrażliwym, czasami może nawet za bardzo. Fascynuje mnie ludzka psychika i emocjonalność. Uwielbiam obcować z ludźmi, poznawać zarówno siebie, jak i innych. Lubię odkrywać różne schematy, według których funkcjonujemy. Lubię się uczyć.
– Skoro lubisz poznawać ludzi, ich emocje i sposób funkcjonowania, to wyłania mi się obraz psychoterapeutki, psychiatry lub psychologa. A tymczasem poszłaś w aktorstwo!
– Tak.
Drogi czytelniku
Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.09.2026 06:00
Źródło: Tygodnik Solidarność 35/2026