Mieczysław Gil dla Tygodnika Solidarność: "Polskie obozy" Wstydliwe przedsięwzięcie
10.02.2017 17:10

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Nieprzypadkowo w mediach, publikacjach i wypowiedziach zagranicznych historyków, ale i polityków pojawia się określenie „polskie obozy zagłady”. Dość powiedzieć, że tylko w I połowie ubiegłego roku MSZ interweniował w tej kwestii 115 razy. W poprzednich latach było podobnie. Terminem tym posługiwały się i amerykańskie gazety „New York Times” i „New York Daily News” czy brytyjski „The Guardian”, a także stacje telewizyjne ABC News i CBS New. Sformułowanie „polskie obozy koncentracyjne” użyte było na stronach wszystkich, najważniejszych tytułów prasowych we Włoszech. Pisała o nich niemiecka prasa, z „Der Spiegel” na czele. Termin używany był również w prasie izraelskiej, a nawet pojawił się, co wywołało zdumienie i uzasadnione oburzenie, na stronach internetowych Centrum Szymona Wiesenthala.
Co tu dużo mówić… podczas uroczystości uhonorowania Prezydenckim Medalem Wolności w maju 2012 r. prezydent Barack Obama, wygłaszając laudację na cześć Jana Karskiego, także użył określenia "polish death camp". Gafę prezydenta wytłumaczono niskim profesjonalizmem służb Białego Domu przygotowujących przemówienia prezydenta i wystosowano oficjalne przeprosiny.
Wydawałoby się, że wskutek zintensyfikowanej akcji wyjaśniającej polskich placówek dyplomatycznych nigdy już nie usłyszymy słów podobnych do tych, jakich w 1994 r. użył Norman F. Cantor, profesor historii, socjologii i literatury porównawczej na New York University. A brzmiały one wyjątkowo haniebnie: "Bez Polaków - pisał N. F. Cantor - Niemcy nie byliby pod względem logistycznym zdolni do unicestwienia 6 milionów Żydów (…). Polscy katolicy tysiącami pracowali w obozach koncentracyjnych i komandach śmierci. Kościelna hierarchia nigdy nie wystąpiła z apelem o niepodejmowanie tego rodzaju pracy".
Kontynuator stylu nowojorskiego profesora, brytyjski dziennikarz Allan Little na stronie internetowej BBC stwierdził właśnie, że "Holocaust nie był jedynie niemieckim przedsięwzięciem". Uzasadnił, a jakże, postawioną przez siebie tezę: "to wymagało aktywnej współpracy norweskich urzędników, francuskiej policji, polskich maszynistów oraz ukraińskich bojówek paramilitarnych". BBC usunęła obraźliwy wpis po interwencji ambasadora Arkadego Rzegockiego. Zastanawiam się, czym kierował się dziennikarz, rzucając takie oskarżenia? Skąd w nim tyle złej woli, by w jednym zdaniu zdjąć z Niemców odpowiedzialność za to "kłopotliwe przedsięwzięcie", jakim był Holocaust, i na tym samym poziomie umieścić Państwo Vichy, Norwegię Quislinga, SS-Galizien i Polaków w okupowanym kraju? Tego tekstu nie da się wytłumaczyć niefortunnym przejęzyczeniem. Było to kolejne świadome fałszowanie historii. Czynienie z ofiar wojny jej współsprawców.
Wydawałoby się, że wskutek zintensyfikowanej akcji wyjaśniającej polskich placówek dyplomatycznych nigdy już nie usłyszymy słów podobnych do tych, jakich w 1994 r. użył Norman F. Cantor, profesor historii, socjologii i literatury porównawczej na New York University. A brzmiały one wyjątkowo haniebnie: "Bez Polaków - pisał N. F. Cantor - Niemcy nie byliby pod względem logistycznym zdolni do unicestwienia 6 milionów Żydów (…). Polscy katolicy tysiącami pracowali w obozach koncentracyjnych i komandach śmierci. Kościelna hierarchia nigdy nie wystąpiła z apelem o niepodejmowanie tego rodzaju pracy".
Kontynuator stylu nowojorskiego profesora, brytyjski dziennikarz Allan Little na stronie internetowej BBC stwierdził właśnie, że "Holocaust nie był jedynie niemieckim przedsięwzięciem". Uzasadnił, a jakże, postawioną przez siebie tezę: "to wymagało aktywnej współpracy norweskich urzędników, francuskiej policji, polskich maszynistów oraz ukraińskich bojówek paramilitarnych". BBC usunęła obraźliwy wpis po interwencji ambasadora Arkadego Rzegockiego. Zastanawiam się, czym kierował się dziennikarz, rzucając takie oskarżenia? Skąd w nim tyle złej woli, by w jednym zdaniu zdjąć z Niemców odpowiedzialność za to "kłopotliwe przedsięwzięcie", jakim był Holocaust, i na tym samym poziomie umieścić Państwo Vichy, Norwegię Quislinga, SS-Galizien i Polaków w okupowanym kraju? Tego tekstu nie da się wytłumaczyć niefortunnym przejęzyczeniem. Było to kolejne świadome fałszowanie historii. Czynienie z ofiar wojny jej współsprawców.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.02.2017 17:10
Nie żyje gwiazda telewizji BBC
11.01.2025 16:06
Niemiecka telewizja ZDF kłamała. Mamy dokument
12.11.2024 12:06
Nie żyje legendarna aktorka
08.11.2024 19:23
Znany prezenter oskarżony o pedofilię. Jest reakcja jego stacji
09.08.2024 15:08

Komentarzy: 0
Brytyjska publiczna stacja BBC zwróciła się w piątek do swojego byłego już prezentera Huw Edwardsa, by zwrócił 200 tys. funtów, które zarobił w ciągu pięciu miesięcy między jego aresztowaniem pod zarzutem posiadania zdjęć natury seksualnej z udziałem dzieci a odejściem ze stacji.
Czytaj więcej
Burza w BBC. Znany prezenter oskarżony o pedofilię
08.08.2024 22:20

Komentarzy: 0
Gwiazda BBC, publicznego nadawcy z Wielkiej Brytanii, została oskarżona o pedofilię. Mężczyzna był jednym z uwielbianych dziennikarzy i prezenterów, a BBC panicznie kasuje archiwalne nagrania, w których występuje oskarżony.
Czytaj więcej


