Jednym głosem przeciw zielonej opresji

- Autor artykułu przedstawia rosnące koszty życia, energii i usług wynikające z opłat klimatycznych, Zielonego ładu i ETS
- W 2030 roku roczny koszt systemów ETS i ETS2 przypadający na statystyczne gospodarstwo domowe może wynieść od około 4700 zł do aż 8500 zł
- Według Eurostatu ceny energii sprzedawanej przez unijnych producentów były w grudniu 2025 roku o 66,3 proc. wyższe niż w styczniu 2021 roku
Polska nie będzie na tej mapie zieloną wyspą, niektóre zmiany odczujemy boleśniej od innych. Solidarność wraca do gry, a przeciwnicy rządu Tuska na tacy dostają temat nadchodzącej kampanii wyborczej.
Niepokój ten znajduje potwierdzenie w badaniach opinii publicznej. Według wiosennego Eurobarometru z 2026 roku aż 47 proc. mieszkańców Unii Europejskiej uznaje inflację, rosnące ceny i koszty życia za sprawy, którymi Parlament Europejski powinien zająć się w pierwszej kolejności. To wzrost o 6 punktów procentowych w stosunku do poprzedniego badania. Niemal co trzeci Europejczyk (29 proc.) spodziewa się pogorszenia swojej stopy życiowej w najbliższych latach. Co niespecjalnie dziwi, gdy popatrzeć na sceny z ulic różnych miast – obawy te są szczególnie silne we Francji, w której podziela je 44 proc. ankietowanych, ale także w Portugalii (39 proc.), Niemczech i Austrii (po 38 proc.).
Drogi czytelniku
Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.






