Czy rzeczywiście jesteśmy regionalnym mocarstwem

- Polska ma mocne fundamenty, by stać się regionalnym mocarstwem.
- Zdaniem autora największą przeszkodą w wykorzystaniu tego potencjału jest mentalność części elit.
- W jego diagnozie obecny kryzys Niemiec i Francji oraz rosnące znaczenie Polski w regionie tworzą wyjątkowe, lecz ograniczone w czasie okno szansy.
Licząc od 1990 roku, Polska jest najszybciej rozwijającym się demokratycznym krajem na świecie. W zależności od metodologii obliczeń nasz produkt krajowy brutto wzrósł w tym czasie z 600 do 850 proc. Lepsze wyniki zanotowały tylko Chiny – wzrost 1200 proc. i Wietnam – 878 proc.
Od 1992 roku – z wyjątkiem rzecz jasna pandemii COVID-19 – Polska była jedynym krajem w Europie, który nie zanotował recesji. Nawet w czasie kryzysu finansowego w latach 2008–2010 nasz kraj pozostawał na ścieżce wzrostu, co wskazywało na wyjątkową odporność polskiej gospodarki. W przeciwieństwie do innych krajów regionu nie uzależniliśmy się od jednej gałęzi przemysłu – jak Czechy czy Słowacja od branży automotiv – więc nawet wstrząsy w jednym sektorze nie powodują u nas głębokiego kryzysu.
Drogi czytelniku
Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.





