Cel: przejąć złoto z NBP

- Autor artykułu opisuje w jaki sposób Donald Tusk chce usunąć prof. Adama Glapińskiego z funkcji prezesa NBP
- Wywołanie kryzysu wokół NBP utrudni lub nawet uniemożliwi Glapińskiemu prowadzenie twardej polityki pieniężnej, której celem dziś powinno być opanowanie narastającej inflacji
- W kwietniu Międzynarodowe Stowarzyszenie ds. Pieniądza nagrodziło Glapińskiego za wzmacnianie bezpieczeństwa obrotu gotówkowego i strategię zabezpieczenia przepływów pieniężnych
Donald Tusk zapowiadał wyprowadzenie Adama Glapińskiego z gmachu NBP już w kampanii wyborczej. Wówczas dostał jednak jasny sygnał od szefowej Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde, która pisała: „Prawo Unii Europejskiej zapewnia ochronę prezesowi Polskiego Banku Centralnego”. Zdanie to zawarła w liście do prezesa Narodowego Banku Centralnego, który został upubliczniony. Okoliczności powstania tego pisma były oczywiste i wiązały się właśnie z groźbami kierowanymi pod adresem Adama Glapińskiego przez ówczesnego lidera opozycji.
Drogi czytelniku
Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.





