Książę William zaskoczył wyznaniem. Tego mało kto się spodziewał

- Książę William wystąpił w programie „The Graham Norton Show”. Następca brytyjskiego tronu opowiedział o swoich marzeniach i nieznanych dotąd zainteresowaniach.
- William zdradził, że w młodości chciał zostać policjantem. Przez pewien czas marzył również o karierze DJ-a i posługiwał się pseudonimem „DJ Xara”.
- Książę został pomylony z piosenkarzem Prince'em. Podczas wizyty w Somerset pewien mężczyzna poprosił go o zaśpiewanie przeboju „Purple Rain”.
Książę William pomylony z piosenkarzem
Podczas rozmowy z Grahamem Nortonem książę William przypomniał sobie nietypowe spotkanie z mieszkańcem hrabstwa Somerset. Mężczyzna był przekonany, że rozmawia z amerykańskim piosenkarzem Prince'em. Chciał nawet usłyszeć w jego wykonaniu znany przebój „Purple Rain”.
- Pojechałem do pewnego miejsca w Somerset i rozglądałem się po tamtejszych społecznościach lokalnych. Pewien uroczy pan spojrzał na mnie ze swojego miejsca i zapytał: "Kiedy zamierzasz zaśpiewać?". Przez lata otrzymywałem wiele takich próśb… więc zapytałem: "Przepraszam, o co panu chodzi?". On na to: "Kiedy pan zaśpiewa swój utwór?", a pani siedząca za nim poklepała go po ramieniu i powiedziała: "Nie, nie. To nie ten Prince". Okazało się, że chciał, żebym zaśpiewał "Purple Rain", a ja nie znam tekstu tej piosenki
- relacjonował.
William zdradził, kim chciał zostać
Okazuje się, że przyszły król Wielkiej Brytanii miał kiedyś zupełnie inne plany zawodowe.
- Kiedy byłem młodszy, chciałem zostać policjantem. Myślałem, że byłbym dobrym policjantem… Uważałem, że bycie policjantem to całkiem fajna sprawa
- przyznał.
Na tym jednak nie kończyły się jego zainteresowania. William opowiedział również o okresie, w którym próbował swoich sił jako DJ.
- Przechodziłem przez fazę, w której chciałem zostać DJ-em, co nie poszło zbyt dobrze, i wymyśliłem sobie pseudonim. Nazywałem się DJ Xara z literą X. To nie było dobre
- powiedział.
Zapytany, czy występował na szkolnych imprezach, odpowiedział:
- Nie, nie grałem. Nigdy nie byłem w tym zbyt dobry.
Następca tronu opowiedział o swoich zainteresowaniach
W programie William przyznał, że śledzi dyskusje kibiców Aston Villi na internetowych forach. Lubi także serial „Ted Lasso” oraz program „The Celebrity Traitors”. Wspomniał również o spotkaniu z Rossem Kempem, którego próbował wypytać o wyniki programu.
Ważny powód wizyty w programie
Głównym celem telewizyjnego występu była promocja Earthshot Prize, nagrody wspierającej innowacyjne rozwiązania problemów środowiskowych. Książę wyjaśnił, dlaczego zdecydował się zaangażować w tę inicjatywę.
- Przez wiele lat słyszałem historie o problemach środowiskowych i jedną z rzeczy, która mnie uderzyła, był pesymizm i poczucie zagłady, co mnie przygnębiało
- powiedział.
- Pomyślałem, że moglibyśmy zrobić coś bardziej znaczącego i optymistycznego, i tak zrodził się pomysł ceremonii wręczenia nagród, podczas której moglibyśmy wspólnie rozmawiać o pilności działania i optymizmie
- dodał.
Komentarze
Awantura w Pałacu Buckingham. Książę William i Kate Middleton podjęli decyzję

Księżna Kate omal nie upadła. Wpadka na premierze

Pałac Buckingham. Książę Harry upokorzony na oczach całego świata
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Wstrząsające doniesienia w sprawie króla Karola III









