Kiedy msza nie jest mszą
19.05.2017 10:25
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Pojęcie „msza” było i jest zarezerwowane tylko i wyłącznie do sprawowania przez kapłana, po święceniach prezbiteratu, Najświętszej Ofiary Jezusa Chrystusa. Czasem nazywa się ją też Eucharystią, Służbą Bożą i właśnie Mszą
Na jednym z prawicowych portali internetowych wisiał kilka dni artykuł o "mszy protestanckiej", odprawionej przez trójkę pastorów z USA. Nie będę wnikać w jego treść, jest zbyt bulwersująca i nie warto jej promować. Redakcja przedrukowała go z innego portalu internetowego, dość szacownego, a tamten portal przedrukował go z pewnej zachodniej agencji prasowej…i tak, łańcuszek bezmyślności i ignorancji dotarł do polskiego czytelnika. Postanowiłam uczepić się tego tytułu, gdyż jest tak absurdalny, jak stwierdzenie, że "Kopernik była kobietą".
Nie istnieje coś takiego, jak "msza protestancka". Protestanci, nawet ci najbardziej ortodoksyjni, nie odprawiają mszy, bo nie wyznają wiary katolickiej i nie uznają sakramentu kapłaństwa. A są to, najogólniej mówiąc, wstępne warunki do sprawowania Najświętszej Ofiary. Nie wspominając oczywiście o innych. Pojęcie "msza" było i jest zarezerwowane tylko i wyłącznie do sprawowania przez kapłana, po święceniach prezbiteratu, Najświętszej Ofiary Jezusa Chrystusa. Czasem nazywa się ją też Eucharystią, Służbą Bożą i właśnie Mszą Św. Protestanci organizują tylko nabożeństwa.
Warto w tym kontekście ocenić poziom merytoryczny, niektórych tekstów w portalach internetowych. Bywa niekiedy żenujący. A mówię o portalach prawicowych, gdzie zapewne pracują na etatach też katolicy. Dlaczego nikomu nie zapala się "czerwone światło" podczas kopiowania takich informacji? Dlaczego nikt nie zapyta znajomego księdza, czy to, co zamieszcza się publicznie jest poprawne? Uwaga - czytają was nie tylko ignoranci…
Nie istnieje coś takiego, jak "msza protestancka". Protestanci, nawet ci najbardziej ortodoksyjni, nie odprawiają mszy, bo nie wyznają wiary katolickiej i nie uznają sakramentu kapłaństwa. A są to, najogólniej mówiąc, wstępne warunki do sprawowania Najświętszej Ofiary. Nie wspominając oczywiście o innych. Pojęcie "msza" było i jest zarezerwowane tylko i wyłącznie do sprawowania przez kapłana, po święceniach prezbiteratu, Najświętszej Ofiary Jezusa Chrystusa. Czasem nazywa się ją też Eucharystią, Służbą Bożą i właśnie Mszą Św. Protestanci organizują tylko nabożeństwa.
Warto w tym kontekście ocenić poziom merytoryczny, niektórych tekstów w portalach internetowych. Bywa niekiedy żenujący. A mówię o portalach prawicowych, gdzie zapewne pracują na etatach też katolicy. Dlaczego nikomu nie zapala się "czerwone światło" podczas kopiowania takich informacji? Dlaczego nikt nie zapyta znajomego księdza, czy to, co zamieszcza się publicznie jest poprawne? Uwaga - czytają was nie tylko ignoranci…

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.05.2017 10:25