Szukaj
Konto

Jan Pietrzak dla "TS": Ale numer: 80!

19.04.2017 12:11
T. Gutry
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Osiemdziesiąt lat przeżyć na tym polskim padole, to nie przelewki. Nie zmieniając miejsca urodzenia, Warszawy, żyłem w kilku państwach. W II Rzeczpospolitej, w niemieckim obozie koncentracyjnym pod nazwą Generalna Gubernia, w PRL-u, czyli najweselszym baraku obozu komunistycznego, w III Rzeczpospolitej… Wreszcie od 2015 roku w Wolnej Polsce. Jak na jedno życie sporo tych przeskoków.
W kabarecie wygłaszam różne wersje życiorysów. Urodziłem się, patrzę - chłopiec! Jak na początek nie jest źle - myślę sobie! Nawet jak ta płeć nie będzie mi pasowała, na dziewczynkę łatwiej przerobić! Kiedy ja się rodziłem, na świecie było 2 mld ludzi, teraz jest ponad 6 mld. W ciągu jednego życia potroiło się przed oczami! Co czwarty człowiek jest Chińczykiem. Fascynująca nacja. Zgłosiłem kiedyś projekt, żeby ich wszystkich na jakieś święto zaprosić do Polski. Ktoś odburknął: zwariowałeś, oni się tu nie zmieszczą. Ja wiem. Chodzi o to, żeby w te i z powrotem przeszli przez Rosję. Mój znak to Byk. Kiedyś było widać.

Teraz osiemdziesiątka stuknęła i wszystko się przeciera. Głównie czoło. Sylwetka krzepnie. Potrzebuję więcej ruchu. Jak listonosz, którego lekarz przebadał, wypisał lekarstwa i mówi: potrzebuje pan więcej ruchu. Listonosz pyta: przed rozniesieniem czy po rozniesieniu listów? Całe życie pracuję bez dotacji. Nic z waszych podatków nie rąbnąłem, a wy z moich od cholery. Kiedyś w latach młodości, gdy w jakiejś knajpie zwróciłem uwagę kelnerowi, że nie dolewa, zapytał bezpretensjonalnie: a ty, wujek, nie kradniesz?

Ech, wódeczka... Pamiętam, jak namawiałem jednego z rozrywkowych kolegów: zamiast tyle przepijać, zanieś połowę wypłaty do banku. On mówi, w banku dają tylko kilka procent, a wódka ma 40 proc.! Ale nie ma o czym mówić, dawno porzuciłem zgubne nałogi. Właściwie odwrotnie - to nałogi mnie porzuciły! Być może dzięki temu dociągnąłem do 80. W tym 50 lat POD EGIDĄ mojej publiczności. Trzymacie mnie przy życiu, Kochani! Dzięki!

Jan Pietrzak

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (16/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.

Ps. STO LAT PANIE JANIE!!!!!!!


Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.04.2017 12:11