Dziennikarze ujawnili sprawę molestowania przez K. Durczoka. Sąd skazał ich na tysiące złotych grzywny

Jak podaje portal Wirtualne Media, dziennikarze Sylwester Latkowski, Michał Majewski, Marcin Dzierżanowski i Olga Wasilewska zostali skazani prawomocnym wyrokiem na grzywny w procesie o zniesławienie, który wytoczył im Kamil Durczok.
/ screen YT - Super Express

Sąd Apelacyjny w ustnych motywach wyroku stwierdził, że dziennikarze nie dochowali należytej staranności, ponieważ rozmowa z molestowaną dziennikarką odbyła się trzy lata przed publikacją artykułu i dziennikarze powinni bezpośrednio przed publikacją jeszcze raz z nią porozmawiać.

Ponadto Sąd przyznał, że wypowiedzi molestowanych dziennikarek zawarte w treści są prawdziwe. Dziennikarki potwierdziły zachowanie Kamila Durczoka i nie zaprzeczyły. To, że te wypowiedzi były prawdziwe, nie oznacza jednak zdaniem Sądu, że stopień szkodliwości zachowania Kamila Durczoka był znaczny


– napisała w wiadomości prywatnej Paulina Piaszczyk, kierownik działu prawnego w Platformie Mediowej Point Group „Polskie Media” (Tygodnik Wprost). Wiadomość została upubliczniona w mediach społecznościowych przez Sylwestra Latkowskiego i Michała Majewskiego.

Sprawa dotyczy publikacji z tygodnika Wprost z 2015 roku. Dziennikarze w głośnych tekstach "Ukryta prawda" i "Nietykalny" zarzucili ówczesnej gwieździe telewizji TVN - Kamilowi Durczokowi - molestowanie seksualne podlegających mu pracownic. W lipcu 2019 roku zapadł na nich wyrok skazujący w I instancji - Sylwester Latkowski miał zapłacić 8,8 tys. zł grzywny, Michał Majewski - 7,2 tys., Marcin Dzierżanowski - 8 tys. zł, a Olga Wasilewska 3 tys. zł. Oskarżeni dziennikarze muszą też opublikować na swój koszt wyrok w tygodniku „Wprost” oraz na stronie internetowej, gdzie ma być widoczny przez 15 dni.

Teraz Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy ten wyrok. 
 

źródło: wirtualnemedia.pl

raw

 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Dziennikarze ujawnili sprawę molestowania przez K. Durczoka. Sąd skazał ich na tysiące złotych grzywny

Jak podaje portal Wirtualne Media, dziennikarze Sylwester Latkowski, Michał Majewski, Marcin Dzierżanowski i Olga Wasilewska zostali skazani prawomocnym wyrokiem na grzywny w procesie o zniesławienie, który wytoczył im Kamil Durczok.
/ screen YT - Super Express

Sąd Apelacyjny w ustnych motywach wyroku stwierdził, że dziennikarze nie dochowali należytej staranności, ponieważ rozmowa z molestowaną dziennikarką odbyła się trzy lata przed publikacją artykułu i dziennikarze powinni bezpośrednio przed publikacją jeszcze raz z nią porozmawiać.

Ponadto Sąd przyznał, że wypowiedzi molestowanych dziennikarek zawarte w treści są prawdziwe. Dziennikarki potwierdziły zachowanie Kamila Durczoka i nie zaprzeczyły. To, że te wypowiedzi były prawdziwe, nie oznacza jednak zdaniem Sądu, że stopień szkodliwości zachowania Kamila Durczoka był znaczny


– napisała w wiadomości prywatnej Paulina Piaszczyk, kierownik działu prawnego w Platformie Mediowej Point Group „Polskie Media” (Tygodnik Wprost). Wiadomość została upubliczniona w mediach społecznościowych przez Sylwestra Latkowskiego i Michała Majewskiego.

Sprawa dotyczy publikacji z tygodnika Wprost z 2015 roku. Dziennikarze w głośnych tekstach "Ukryta prawda" i "Nietykalny" zarzucili ówczesnej gwieździe telewizji TVN - Kamilowi Durczokowi - molestowanie seksualne podlegających mu pracownic. W lipcu 2019 roku zapadł na nich wyrok skazujący w I instancji - Sylwester Latkowski miał zapłacić 8,8 tys. zł grzywny, Michał Majewski - 7,2 tys., Marcin Dzierżanowski - 8 tys. zł, a Olga Wasilewska 3 tys. zł. Oskarżeni dziennikarze muszą też opublikować na swój koszt wyrok w tygodniku „Wprost” oraz na stronie internetowej, gdzie ma być widoczny przez 15 dni.

Teraz Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy ten wyrok. 
 

źródło: wirtualnemedia.pl

raw


 

Polecane