Szukaj
Konto

Była działaczka Razem oskarża o mobbing i przemoc seksualną w partii. Partia odpowiada

Była działaczka Razem oskarża o mobbing i przemoc seksualną w partii. Partia odpowiada
Źródło: screen video TVN24
Była działaczka lewicowej partii Razem Agnieszka Herrmann-Jankowska wystosowała ciężkie zarzuty wobec swojego dawnego ugrupowania. Mówi o m.in. mobbingu oraz przemocy seksualnej.
Hermann-Jankowska należała do Rady Krajowej partii Razem w latach 2016-2018. Na swoim Twitterze pisała, że Razem to partia "zarządzana za pomocą twardego mobbingu". - Mało merytorycznych dyskusji i dużo pierdololo, przedsiębiorcy to w ogóle zło - twierdzi była działaczka.

Zdaniem Hermann-Jankowskiej osoby z samych władz krajowych partii "poszły na leczenie psychiatryczne i były próby samobójcze". Mówi także o "niewyjaśnianych przypadkach przemocy seksualnej".

Rzeczniczka partii Razem Dorota Olko w oświadczeniu przesłanym portalowi tvp.info odniosła się do doniesień byłej działaczki i poinformowała, że Agnieszka Hermann-Jankowska odeszła z partii Razem w 2018 roku. "Kiedy była jej członkinią, nie zgłosiła odpowiednim organom partii żadnych nieprawidłowości albo łamania norm społecznych" - brzmi oświadczenie.

Hermann-Jankowska nie poddaje się i broni swoich racji za pośrednictwem Twittera. Przyznaje, że była "trudna we współpracy", ale podkreśla, że mówiła "otwarcie i głośno" o tym, co jej nie pasuje. - Walczyłam o moje racje - mimo zderzania się z merytoryczną ścianą i ogromną niechęcią oraz dążeniem do wykluczenia - twierdzi. - Nie dam się zastraszyć gadaniem o załatwieniu sprawy w najbliższych dniach i doprawieniu mi gęby, bycia sojuszniczką prawicy czy innymi bzdurami - dodaje.

Była działaczka wspomina także, że zgłaszała przypadki, które miały zaginąć. Podaje tutaj historię dotyczącą jednego mężczyzny, który miał obiecywać "że ją załatwi" i "stalkował przez maile i tel".


Źródło: Twitter / TVP Info / stefczyk.info
kpa


Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.02.2020 18:17