Szukaj
Konto

[Nasza fotorelacja] Warszawskie ślady jednego z Komandorów. Zbigniew Przybyszewski

03.02.2020 22:28
Tomasz Gutry
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Bohaterski obrońca Helu jako dowódca baterii 4 dział 152 mm. Mimo odniesionej rany wrócił do swojej baterii z ręką na temblaku i walczył do końca. Po sfingowanym tzw. "Procesie Komandorów" zamordowany na Rakowieckiej wraz z kmdr. Stanisławem Mieszkowskim i kmdr. Jerzym Staniewiczem. Zespół prof. Krzysztofa Szwagrzyka odnalazł i zidentyfikował szczątki kmdr. Przybyszewskiego i kmdr. Mieszkowskiego na powązkowskiej "Łączce" w Warszawie.

Jedna z 4 armat 152 mm na Helu współpracująca w w walkach w zatoce gdańskiej w walce z Niemcami z niszczycielem "Wicher" i stawiaczem min " Gryfem"


Widok na Hel z okolic Oksywia. Z takiej odległości około 12 km bateria 152 broniła dostępu do Oksywia pancernym oddziałom niemieckim
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.02.2020 22:28