Marcin Brixen: Ekodieta pana Sitko

Pan Sitko miał dzisiaj zły dzień. Bardzo zły. Jakby cały świat się sprzysiągł przeciwko niemu, żeby go zdenerwować.
/ pixabay.com
Pan Sitko miał dzisiaj zły dzień. Bardzo zły. Jakby cały świat się sprzysiągł przeciwko niemu, żeby go zdenerwować.
Najpierw przeżył przykrą przygodę pod sklepem spożywczym. Spostrzegł tam bowiem grupę młodzieży, która pod sklepem kręciła się z butelkami piwa. Kiedy wychodził ze sklepu, kręcili się tam nadal. Podszedł bliżej, spojrzał i gniew go ogarnął.
- Co to jest?! - ofuknął ich głośno.
Młodzieży zatrzęsły się ręce.
- O co panu chodzi? - jęknął nieśmiało jeden chłopak. - Że co, że piwo? Mamy prawo.
- Nie, że piwo - obruszył się pan Sitko. - Chodzi mi o to co wy z nim robicie,
- Otwieramy je.
- Naprawdę? - głos pana Sitko ociekał ironią. - Przez dwadzieścia minut? Jak wy chcecie dać sobie potem radę w życiu jak wy butelki z piwem nie umiecie otworzyć? Może powinniście zainwestować w otwieracz?
- My już mamy otwieracz - przyznał chłopak.
Pan Sitko zawył.
- Spokojnie! Kolega już patrzy na Youtube jak się tego używa! Zaraz sami sobie poradzimy!
- Dajcie mi to zaraz! - pan Sitko zgrabnie przechwycił jedną z butelek i spojrzał odruchowo na etykietę, bowiem tego akurat piwa nie znał. Miał prawo. Było to bowiem piwo bezalkoholowe, bezglutenowe, bezchmielowe, bezdrożdżowe, z potrójnym sokiem malinowym.
Pan Sitko zdruzgotany oddał butelkę i poszedł do domu. Szedł sapiąc zagniewany aż tu zobaczył kolejną nietypową scenę. Otóż tuż przed nim szła jego sąsiadka z bloku, mama chłopca o mieniu Wiktymiusz. Ale jak szła! Niosła w obu rękach cały pęk ciężkich toreb, które wręcz szorowały po chodniku. Pan Sitko zrównał z nią krok i spytał co się stało.
- Przepuściła pani całe pięćset plus na raz?
Mama Wiktymiusza obraziła się. Owszem pobierała pięćset plus, ale tylko dlatego, aby przyspieszyć upadek znienawidzonej przez nią władzy.
- Może poniosę pani którąś torbę? - zaoferował się szarmancko pan sitko, ale mama Wiktymiusza potrząsnęła głową i powiedziała cicho:
- Nie. On mnie obserwuje.
- Kto?
- Mąż. Z okna. Przez lornetkę. Powiedziałam mu, że jest białą, nieekologiczną, męską świnią. A on, niech pan sobie wyobrazi, powiedział, że nie zrezygnuje z jeżdżenia samochodem, bo jak spakować zakupy? Więc aby mu udowodnić poszłam do składu budowlanego "Larwa", nakupiłam rzeczy na drobny remont i niosę to teraz do domu. Uf. Żeby mu udowodnić. Muszę to zrobić sama. Jeśli poproszę go o pomoc to on...
- ...przyjedzie samochodem - pokiwał głową pan Sitko. - Ce o dwa, ha dwa o i tak dalej.
- Właśnie. Także ten... Dziękuję panu - sapnęła mama Wiktymiusza. - A pan też powinien.
- Co? Obywać się bez samochodu? Całe życie to robię.
- Pan sapie, panie Sitko. Pan ma słabą kondycję. Pan jest przetłuszczony. Pan powinien odstawić mięso!
Pan Sitko pożegnał się ozięble i posapując przyspieszył kroku. Rozmyślając nad przyszłością planety powrócił do swojego mieszkania, gdzie czekała na niego małżonka z obiadem i przykrą niespodzianką.
- Gdzie mięso? - zaniepokoił się pan Sitko nicując szybko widelcem zawartość talerza.
- Nie ma - odparła odważnie pani Sitko. - Nasza sąsiadka, pani Hiobowska dała mi nowy przepis. Nie można jeść przecież cały czas mięsa.
- Nie jem cały czas! Tylko na obiad!
- Powinieneś jeść więcej warzyw! A nie tylko mięso, ryby i kiełbasy!
- To ja ci coś powiem - pan Sitko celował w żonę widelcem. - Pięć lat temu jeden Polak powalił terrorystę kłem wieloryba. Wyobraź sobie teraz, że cały świat jest wegetariański. No jakby on by pokonał tego gościa selerem? Albo garścią malin? Wiesz ile ludzi by zginęło? Tego chcesz, tak?
Pani Sitko skapitulowała i zaczęła smażyć kotlety,
- Mimo wszystko jednak - powiedziała od kuchenki - powinieneś schudnąć.
- Masz rację - zgodził się jej mąż pałaszując ziemniaki. - Będę pił mniej piwa...
- Nie! -ucieszyła się pani Sitko.
- ...a więcej wódki.
- Co? Jak to?
- Widziałaś kiedyś grubego pijaka?

 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Marcin Brixen: Ekodieta pana Sitko

Pan Sitko miał dzisiaj zły dzień. Bardzo zły. Jakby cały świat się sprzysiągł przeciwko niemu, żeby go zdenerwować.
/ pixabay.com
Pan Sitko miał dzisiaj zły dzień. Bardzo zły. Jakby cały świat się sprzysiągł przeciwko niemu, żeby go zdenerwować.
Najpierw przeżył przykrą przygodę pod sklepem spożywczym. Spostrzegł tam bowiem grupę młodzieży, która pod sklepem kręciła się z butelkami piwa. Kiedy wychodził ze sklepu, kręcili się tam nadal. Podszedł bliżej, spojrzał i gniew go ogarnął.
- Co to jest?! - ofuknął ich głośno.
Młodzieży zatrzęsły się ręce.
- O co panu chodzi? - jęknął nieśmiało jeden chłopak. - Że co, że piwo? Mamy prawo.
- Nie, że piwo - obruszył się pan Sitko. - Chodzi mi o to co wy z nim robicie,
- Otwieramy je.
- Naprawdę? - głos pana Sitko ociekał ironią. - Przez dwadzieścia minut? Jak wy chcecie dać sobie potem radę w życiu jak wy butelki z piwem nie umiecie otworzyć? Może powinniście zainwestować w otwieracz?
- My już mamy otwieracz - przyznał chłopak.
Pan Sitko zawył.
- Spokojnie! Kolega już patrzy na Youtube jak się tego używa! Zaraz sami sobie poradzimy!
- Dajcie mi to zaraz! - pan Sitko zgrabnie przechwycił jedną z butelek i spojrzał odruchowo na etykietę, bowiem tego akurat piwa nie znał. Miał prawo. Było to bowiem piwo bezalkoholowe, bezglutenowe, bezchmielowe, bezdrożdżowe, z potrójnym sokiem malinowym.
Pan Sitko zdruzgotany oddał butelkę i poszedł do domu. Szedł sapiąc zagniewany aż tu zobaczył kolejną nietypową scenę. Otóż tuż przed nim szła jego sąsiadka z bloku, mama chłopca o mieniu Wiktymiusz. Ale jak szła! Niosła w obu rękach cały pęk ciężkich toreb, które wręcz szorowały po chodniku. Pan Sitko zrównał z nią krok i spytał co się stało.
- Przepuściła pani całe pięćset plus na raz?
Mama Wiktymiusza obraziła się. Owszem pobierała pięćset plus, ale tylko dlatego, aby przyspieszyć upadek znienawidzonej przez nią władzy.
- Może poniosę pani którąś torbę? - zaoferował się szarmancko pan sitko, ale mama Wiktymiusza potrząsnęła głową i powiedziała cicho:
- Nie. On mnie obserwuje.
- Kto?
- Mąż. Z okna. Przez lornetkę. Powiedziałam mu, że jest białą, nieekologiczną, męską świnią. A on, niech pan sobie wyobrazi, powiedział, że nie zrezygnuje z jeżdżenia samochodem, bo jak spakować zakupy? Więc aby mu udowodnić poszłam do składu budowlanego "Larwa", nakupiłam rzeczy na drobny remont i niosę to teraz do domu. Uf. Żeby mu udowodnić. Muszę to zrobić sama. Jeśli poproszę go o pomoc to on...
- ...przyjedzie samochodem - pokiwał głową pan Sitko. - Ce o dwa, ha dwa o i tak dalej.
- Właśnie. Także ten... Dziękuję panu - sapnęła mama Wiktymiusza. - A pan też powinien.
- Co? Obywać się bez samochodu? Całe życie to robię.
- Pan sapie, panie Sitko. Pan ma słabą kondycję. Pan jest przetłuszczony. Pan powinien odstawić mięso!
Pan Sitko pożegnał się ozięble i posapując przyspieszył kroku. Rozmyślając nad przyszłością planety powrócił do swojego mieszkania, gdzie czekała na niego małżonka z obiadem i przykrą niespodzianką.
- Gdzie mięso? - zaniepokoił się pan Sitko nicując szybko widelcem zawartość talerza.
- Nie ma - odparła odważnie pani Sitko. - Nasza sąsiadka, pani Hiobowska dała mi nowy przepis. Nie można jeść przecież cały czas mięsa.
- Nie jem cały czas! Tylko na obiad!
- Powinieneś jeść więcej warzyw! A nie tylko mięso, ryby i kiełbasy!
- To ja ci coś powiem - pan Sitko celował w żonę widelcem. - Pięć lat temu jeden Polak powalił terrorystę kłem wieloryba. Wyobraź sobie teraz, że cały świat jest wegetariański. No jakby on by pokonał tego gościa selerem? Albo garścią malin? Wiesz ile ludzi by zginęło? Tego chcesz, tak?
Pani Sitko skapitulowała i zaczęła smażyć kotlety,
- Mimo wszystko jednak - powiedziała od kuchenki - powinieneś schudnąć.
- Masz rację - zgodził się jej mąż pałaszując ziemniaki. - Będę pił mniej piwa...
- Nie! -ucieszyła się pani Sitko.
- ...a więcej wódki.
- Co? Jak to?
- Widziałaś kiedyś grubego pijaka?


 

Polecane