loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Newsweek przeprasza Piotra Dudę po 3-letnim procesie. Ale jak? Żenujące
Opublikowano dnia 05.11.2019 20:18
Newsweek po kolejnym przegranym procesie został zmuszony do przeproszenia Piotra Dudy za teksty związane z uzdrowiskiem „Bałtyk”. Tym razem za pomówienie w sprawie rzekomego zwolnienia pracownika, który miał zwrócić się do przewodniczącego Związku o pomoc. Przeprasza, ale jak?

screen Newsweek
Na stronie internetowej portalu Newsweeka zamieszczony został w maleńkiej ramce tekst przeprosin za pomówienie Piotra Dudy o spowodowanie zwolnienia pracownika SU „Bałtyk” w Kołobrzegu.

Przeprosiny: Ringier Axel Springer Polska Sp. z o.o. w Warszawie przeprasza Pana Piotra Dudę, że w dniu 18 kwietnia 2016 roku bezprawnie naruszył jego dobre imię na portalu internetowym „Newsweek.pl” oraz na łamach czasopisma „Newsweek Polska” poprzez podanie nieprawdziwej informacji jakoby wpłynął On na zwolnienie jednego z pracowników sanatorium Uzdrowiskowego „Bałtyk” po tym, jak ten zwrócił się do niego o pomoc.


To jedna z kilku toczących się spraw przegranych przez tygodnik Tomasza Lisa po serii artykułów o przewodniczącym „Solidarności”, który wg nich miał spędzać luksusowe pobyty w związkowym ośrodku.

Newsweek z żelazną konsekwencją przeciąga procesy, odwołuje się do wszystkich instancji z wnioskami kasacyjnymi włącznie, ale przegrywa.

Przegrywa i nawet nie ma cywilnej odwagi aby z godnością przeprosić. Teksty szkalujące Piotra Dudę były na czołówkach. Przeprosiny są w małej nierzucającej się w oczy ramce.

Żenujące!

ml

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Czy to już naprawdę koniec totalnej opozycji?
Taką nadzieję wyraził dzisiaj w Sejmie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
avatar
Marek
Budzisz

Białoruski reżim nie myśli o zmianie orientacji geopolitycznej.
Białoruski prezydent Aleksandr Łukaszenka przyleciał do Wiednia. Dziś odbywał tam będzie oficjalne spotkania – zarówno z prezydentem van der Bellenem, jak i premierem Kurzem oraz przewodniczącym parlamentu Sobotką. Nie jest to pierwsza w ogóle wizyta białoruskiego prezydenta na Zachodzie (wcześniej był m.in. we Włoszech i w Watykanie), ale pierwsza od czasu zniesienia przez państwa UE sankcji personalnych na przedstawicieli reżimu, w tym i na samego Łukaszenkę. Dlaczego właśnie Austria? Pytanie to jest o tyle zasadne, że wcześniej białoruski prezydent otrzymał zaproszenia z Francji (zakończenie I wojny światowej), z Brukseli (rocznica Partnerstwa Wschodniego), z Polski (wybuch II wojny światowej) i z Łotwy i tych zaproszeń nie przyjął.
avatar
Ryszard
Czarnecki

„Prorok Ryszard” i Tusk...
Polecam zapis radiowego wywiadu ze mną, jaki został wyemitowany na falach Radia Wnet. Rozmowę przeprowadził red. Krzysztof Skowroński, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.