Rodzice małego Szymonka "polskiego Alfiego Evansa" złożą zawiadomienie do prokuratury

Rodzice małego Szymonka, który według medialnych informacji miał umrzeć po odłączeniu go od aparatury bez wiedzy rodziców decyzją szpitala przy ul. Niekłańskiej w Warszawie wytoczą szpitalowi proces. Informację w tej sprawie przekazał pełnomocnik rodziny.
/ Facebook Szymonkuwalcz

-[konsylium - przyp. red.] zebrało się w godzinach innych niż przekazywano to rodzicom. Rodzice byli przygotowani na to, że będą jeszcze mogli porozmawiać z lekarzami i przy tym wszystkim uzyskają dokumentację, o którą prosili tydzień temu, którą chcieli skonsultować z lekarzami z zewnątrz, do czego mają prawo i dopiero po konsultacji z lekarzami z zewnątrz podjąć decyzję co do dalszego leczenia czy ewentualnie zgody na zakończenie procesu leczenia. No niestety tak się nie stało, tej dokumentacji w całości nie otrzymali do dnia dzisiejszego, więc są z tego powodu bardzo rozgoryczeni.
(...)
Samo kryterium śmierci mózgowej nie jest kryterium, które jest jednoznaczne, są lekarze, jest literatura, która wskazuje na różne podejście do tej kwestii. Sam fakt, że na przestrzeni lat, zmieniała się ta definicja, też jest pewnego rodzaju informacją. To jest procedura, która nie jest uregulowana. Są specjaliści, którzy nadają pewne znaczenia, pewne kanony określonym badaniom, ale rodzic byli w kontakcie z innymi lekarzami, którzy podejmowali sie leczenia ich dziecka i chcieli doprowadzić do tego, aby móc przetransportować dziecko do innego lekarza, który widzi nadzieję, nietety nie udało im się to.


- mówił mediom pełnomocnik rodziców małego Szymonka mec. Arkadiusz Tetela

Źródło: WP.pl

 

POLECANE
Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę Wiadomości
Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę

Godzina wystarczyła, by przejść przez pół roku studiów podyplomowych. Tak - według relacji opisanej przez „Newsweek” - ma wyglądać nauka w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu. Kontrola ministerstwa wykazała szereg nieprawidłowości.

Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada pilne
Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada

Mroźna zima wywróciła rynek pelletu do góry nogami. W wielu miejscach towar jest dostępny tylko na zamówienie, a ceny potrafią sięgać 3 tys. zł za tonę. Coraz więcej Polaków szuka więc opału za granicą.

Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: To prowokacyjne i nieodpowiedzialne gorące
Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: "To prowokacyjne i nieodpowiedzialne"

Bratysława i Budapeszt jasno postawiły sprawę - jeśli tranzyt ropy rurociągiem „Przyjaźń” nie zostanie wznowiony, konsekwencje odczuje Kijów. Ukraina odpowiada ostrym oświadczeniem i mówi o „ultimatum”.

Zmasowany atak na Kijów. Ranni cywile, pożary i alarm na całej Ukrainie pilne
Zmasowany atak na Kijów. Ranni cywile, pożary i alarm na całej Ukrainie

Rakiety uderzyły w Kijów i jego przedmieścia nad ranem. W wyniku ostrzału ranna została kobieta i dziecko, wybuchły pożary, a w całej Ukrainie ogłoszono alarm przeciwlotniczy.

Polska 2050 traci następnych posłów. W tle rozmowy z PSL polityka
Polska 2050 traci następnych posłów. W tle rozmowy z PSL

Rozłam w Polsce 2050 może się jeszcze pogłębić. Według rozmówców PSL nawet pięciu kolejnych posłów rozważa przejście do nowego klubu Centrum, a przyszłość części ministrów stoi pod znakiem zapytania.

Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca Wiadomości
Włochy wstrząśnięte. Śmierć 2-latka po transplantacji uszkodzonego serca

W szpitalu w Neapolu zmarł w sobotę dwuletni chłopiec, któremu w grudniu przeszczepiono uszkodzone w transporcie serce - podały włoskie media. Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną we Włoszech.

Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Torunia

Informacja Toruńskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego (TCZK). W związku z możliwością wystąpienia marznących opadów przewiduje się śliskość na drogach i oblodzonych chodnikach oraz utrudnienia komunikacyjne.

5-latka wypadła z wysokiego piętra. Ojciec był pijany Wiadomości
5-latka wypadła z wysokiego piętra. Ojciec był pijany

Do dramatycznego wypadku doszło w sobotę, 21 lutego, w miejscowości Olszyna koło Lubań na Dolnym Śląsku. Z mieszkania na wysokim piętrze wypadła pięcioletnia dziewczynka. Dziecko przeżyło upadek i trafiło do szpitala.

Nowe cła Trumpa jednak wyższe. Globalna stawka rośnie Wiadomości
Nowe cła Trumpa jednak wyższe. Globalna stawka rośnie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę, że podniesie z 10 do 15 proc. tymczasową globalną stawkę celną na towary importowane, po tym, jak Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych unieważnił większość taryf nałożonych przez Trumpa w 2025 r.

Nowa prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni Wiadomości
Nowa prognoza pogody. IMGW wydał komunikat na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad północną Europą będą dominowały niże: niż atlantycki z ośrodkami położonymi na północ i północny wschód od Wysp Brytyjskich oraz niż z ośrodkiem nad Zatoką Fińską. Również w południowo wschodniej Europie pogodę będzie kształtował niż z ośrodkiem nad Morzem Czarnym. Pozostałe obszary kontynentu będą pod wpływem wyżów.

REKLAMA

Rodzice małego Szymonka "polskiego Alfiego Evansa" złożą zawiadomienie do prokuratury

Rodzice małego Szymonka, który według medialnych informacji miał umrzeć po odłączeniu go od aparatury bez wiedzy rodziców decyzją szpitala przy ul. Niekłańskiej w Warszawie wytoczą szpitalowi proces. Informację w tej sprawie przekazał pełnomocnik rodziny.
/ Facebook Szymonkuwalcz

-[konsylium - przyp. red.] zebrało się w godzinach innych niż przekazywano to rodzicom. Rodzice byli przygotowani na to, że będą jeszcze mogli porozmawiać z lekarzami i przy tym wszystkim uzyskają dokumentację, o którą prosili tydzień temu, którą chcieli skonsultować z lekarzami z zewnątrz, do czego mają prawo i dopiero po konsultacji z lekarzami z zewnątrz podjąć decyzję co do dalszego leczenia czy ewentualnie zgody na zakończenie procesu leczenia. No niestety tak się nie stało, tej dokumentacji w całości nie otrzymali do dnia dzisiejszego, więc są z tego powodu bardzo rozgoryczeni.
(...)
Samo kryterium śmierci mózgowej nie jest kryterium, które jest jednoznaczne, są lekarze, jest literatura, która wskazuje na różne podejście do tej kwestii. Sam fakt, że na przestrzeni lat, zmieniała się ta definicja, też jest pewnego rodzaju informacją. To jest procedura, która nie jest uregulowana. Są specjaliści, którzy nadają pewne znaczenia, pewne kanony określonym badaniom, ale rodzic byli w kontakcie z innymi lekarzami, którzy podejmowali sie leczenia ich dziecka i chcieli doprowadzić do tego, aby móc przetransportować dziecko do innego lekarza, który widzi nadzieję, nietety nie udało im się to.


- mówił mediom pełnomocnik rodziców małego Szymonka mec. Arkadiusz Tetela

Źródło: WP.pl


 

Polecane