Krakowski detektor pomoże w walce z nowotworami

Naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej realizują program badawczo-rozwojowy, który może doprowadzić do zrewolucjonizowania technik pomiaru rozkładu dawek promieniowania do zastosowań terapeutycznych, np. w chorobach nowotworowych – „Rekonfigurowalny detektor do pomiaru przestrzennego rozkładu dawki promieniowania dla zastosowań w przygotowaniu indywidualnych planów leczenia pacjentów”.
Stock photo
Stock photo / Stock photo

Fundacja na Rzecz Nauki Polskiej w ramach programu TEAM-NET przyznała na realizację projektu 12 125 000 zł. Prace prowadzone są przez konsorcjum „Dose-3D”, w skład którego, oprócz AGH jako lidera, wchodzą: Politechnika Krakowska (koordynator ze strony PK: prof. dr hab. inż. Zbisław Tabor) oraz Centrum Onkologii Oddział w Krakowie (koordynator ze strony COOK: mgr inż. Damian Kabat). Kierownikiem projektu jest dr hab. inż. Tomasz Szumlak z Wydziału Fizyki i Informatyki Stosowanej AGH.

Nowotwory są obecnie jedną z głównych przyczyn zgonów na świecie. Wzrastająca długość życia spowoduje, że będą one nadal jedną z najczęstszych przyczyn śmierci w przyszłości. Pierwszą linią leczenia w takich przypadkach jest, o ile to możliwie, chirurgiczne usunięcie zmiany. Innymi dostępnymi formami terapiami są: chemioterapia, brachyterapia, celowane leczenie radioizotopowe lub radioterapia wiązkami zewnętrznymi (tele-radioterapia). Najczęściej różne rodzaje leczenia są ze sobą kojarzone. Szacuje się, że około 50% pacjentów leczonych z powodu nowotworów jest poddawanych napromienianiu wysokoenergetycznymi wiązkami zewnętrznymi, co stawia tele-radioterapię wśród metod najczęściej proponowanych pacjentom.

Wiązka fotonowa

Stosowana do leczenia wysokoenergetyczna wiązka fotonowa jest produkowana najczęściej w liniowych akceleratorach medycznych, gdzie materiał tarczy o wysokiej liczbie atomowej jest bombardowany przez przyspieszoną wiązkę elektronów. W wyniku zderzenia powstaje elektromagnetyczne promieniowanie hamowania o maksymalnej energii widma ciągłego rzędu megaelektronowoltów (najczęściej z zakresu 6 do 20 MeV). Po odpowiednim ukształtowaniu tak wygenerowanej wiązki jest ona kierowana do miejsca chorobowo zmienionego, napotykając na swojej drodze również tkanki zdrowe. Aby zminimalizować uszkodzenia zdrowych organów jako efektu ubocznego terapii, przepisana przez lekarza radioterapeutę dawka pochłonięta jest dostarczana za pomocą kilku wiązek fotonowych kierowanych do wyznaczonego obszaru pod różnymi kątami.

W trosce o bezpieczeństwo pacjenta każdy krok w ramach procedury leczniczej powinien być dokładnie monitorowany. Biorąc pod uwagę skomplikowanie całego procesu, a przede wszystkim złożoność wysokospecjalistycznych planów leczenia, niedokładne odwzorowanie rzeczywistego rozkładu dawki obliczonej przez komputerowe systemy planowania leczenia, a także niepewności wprowadzane przez samo urządzenie terapeutyczne (m.in. nieidealna geometria akceleratora), konieczna jest rzetelna weryfikacja przygotowanych planów leczenia przed dopuszczeniem ich do realizacji z udziałem pacjenta. Weryfikacja planów przed rozpoczęciem leczenia w tele-radioterapii oznacza sprawdzenie poprawności obliczonego trójwymiarowego rozkładu dawki pochłoniętej (w idealnym przypadku w geometrii pacjenta), w sposób niezależny od użytego systemu planowania leczenia. Może zostać przeprowadzona poprzez pomiary, niezależne obliczenia lub ich kombinację. Dokładność, precyzja oraz szybkość obliczania rozkładów 3D dawki pochłoniętej zwiększa się wraz z rosnącą mocą obliczeniową komputerów oraz udoskonaleniem algorytmów do symulacji oddziaływania promieniowania jonizującego z materią. Jednakże, mimo postępów w technologiach symulacji wciąż bezpośredni pomiar rozkładu dawki uważany jest za najlepszy sposób weryfikacji planów terapeutycznych.

Konfigurowalne fantomy

Głównym celem projektu realizowanego przez konsorcjum naukowe „Dose-3D” jest konstrukcja konfigurowalnego fantomu zawierającego detektor zdolny do bezpośredniego pomiaru przestrzennego rozkładu dawki zdeponowanej przez fotonową wiązkę terapeutyczną. Planuje się, że elementem aktywnym detektora będzie ciekły scyntylator z uwagi na jego tkanko-podobność oraz wysoką odporność radiacyjną. Aby pomiar wykonany był z dużą precyzją głowica detektora musi posiadać wystarczająco dużą granulację, którą zespół zamierza zrealizować poprzez zastosowanie technologii druku 3D. Wszystkie komórki będą posiadać odczyt indywidualny. Istotną składową projektu jest wytworzenie wysokiej jakości oprogramowania do symulacji dawki oraz kontroli całego urządzenia. Dzięki współpracy z Centrum Onkologii w Krakowie (COOK) testy poszczególnych prototypów będą odbywać się w warunkach identycznych, jakie panują podczas terapii

Proponowane przez naukowców rozwiązanie przewiduje konstrukcję trójwymiarowej matrycy pomiarowej wypełnionej tkanko-podobnym scyntylatorem. Dzięki zastosowaniu najnowocześniejszych technik druku 3D możliwe będzie stworzenie głowicy pomiarowej o wymaganej granulacji a wytworzenia wymaganej infrastruktury (system do napełniania komórek scyntylatorem oraz odczyt każdej z komórek) będzie stanowić integralną część procesu wytwarzania głowicy detektora. We wstępnej fazie projektu konieczne będzie wytworzenie dużych pojedynczych komórek w celu analizy ich własności mechanicznych. Prototypowe komórki aktywne będą użyte do budowy oraz testowania kompletnego układu odczytu składającego się z włókna optycznego (do wyprowadzenia sygnału z komórki aktywnej), fotopowielacza krzemowego, układu digitalizującego i analizującego uzyskany sygnał. Wstępna faza testów zakończona będzie kampanią kalibracyjną i pomiarową z użyciem infrastruktury COOK. Integralną częścią systemu będzie platforma symulacyjna oparta o silnik GEANT4 do modelowania oddziaływania promieniowania z materią. Istotną kwestią całego procesu badań będzie uzyskanie wysokiej zgodności pomiędzy symulowanym rozkładem dawki a zmierzonym podczas testów, przy czym maksymalna dopuszczalna różnica pomiędzy wielkościami symulowanymi i zmierzonymi eksperymentalnie nie powinna przekraczać 3 proc.

Źródło: AGH


 

POLECANE
Bykownia - „czwarty Katyń” tylko u nas
Bykownia - „czwarty Katyń”

Bykownia to miejsce, w którym historia zbrodni katyńskiej odsłania swoje kolejne, długo ukrywane warstwy. Na przedmieściach Kijowa spoczywają tysiące ofiar NKWD, w tym ponad 3,5 tys. Polaków z tzw. ukraińskiej listy katyńskiej. Artykuł przypomina, jak powstawał polski cmentarz wojskowy, dlaczego budził sprzeciw Ukraińców i jak przez dekady próbowano zacierać ślady sowieckiej zbrodni.

Burza po finale „Jeden z dziesięciu”. Widzowie zniesmaczeni Wiadomości
Burza po finale „Jeden z dziesięciu”. Widzowie zniesmaczeni

Finał 152. edycji „Jeden z dziesięciu”, wyemitowany w czwartek 27 listopada, na długo zapadnie widzom w pamięć. Choć program prowadzony przez Tadeusza Sznuka od ponad dwóch dekad cieszy się ogromną sympatią widzów, tym razem wielu z nich poczuło wyraźny niesmak.

Pewne zwycięstwo Polek na mundialu Wiadomości
Pewne zwycięstwo Polek na mundialu

Polska pokonała w holenderskim 's-Hertogenbosch Chiny 36:20 (15:12) w swoim pierwszym meczu podczas mistrzostw świata piłkarek ręcznych, których współorganizatorami są Holandia i Niemcy. W innym spotkaniu grupy F rundy wstępnej broniąca tytułu Francja zagra wieczorem z Tunezją.

Tȟašúŋke Witkó: Intelektualny potworek z Białego Domu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Intelektualny potworek z Białego Domu

Wiem, że moi Wspaniali Czytelnicy są ludźmi dyskretnymi, dlatego nie zawaham się zdradzić Państwu pewnego sekretu. Otóż, od wielu tygodni jestem w głębokim, merytorycznym sporze z mym pryncypałem redakcyjnym, niejakim Krysztopą Cezarym

Nie żyje aktor polskich seriali Wiadomości
Nie żyje aktor polskich seriali

W wieku 94 lat zmarł Stanisław Sparażyński - aktor znany zarówno z wielu ról teatralnych, jak i z występów w popularnych polskich serialach. Smutną wiadomość przekazał warszawski oddział Związku Artystów Scen Polskich, którego Sparażyński był długoletnim członkiem.

Polska wynosi pięć satelitów na orbitę. Historyczny start Falcona 9 z ostatniej chwili
Polska wynosi pięć satelitów na orbitę. Historyczny start Falcona 9

W piątek wieczorem polskiego czasu rakieta Falcon 9 firmy SpaceX rozpoczęła misję Transporter-15. Na jej pokładzie znalazł się wyjątkowy dla Polski zestaw urządzeń. Na orbitę trafiło aż pięć satelitów z naszego kraju, w tym pierwszy satelita wojskowy w historii - MikroSAR.

Kaczyński: USA jedynym realnym gwarantem bezpieczeństwa Europy Wiadomości
Kaczyński: USA jedynym realnym gwarantem bezpieczeństwa Europy

Amerykanie są trudnym sojusznikiem, ale tylko oni są w stanie powstrzymywać Rosję - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński w piątek w Lublinie. Skrytykował Unię Europejską, która jego zdaniem łamie prawo, jest „nośnikiem imperialnych ambicji" kilku państw i narzuca ideologię.

Bezczynność rządu Tuska ws. Polaków więzionych w Rosji i na Białorusi tylko u nas
Bezczynność rządu Tuska ws. Polaków więzionych w Rosji i na Białorusi

Dlaczego część Polaków wciąż pozostaje w rosyjskich i białoruskich więzieniach, mimo głośnych wymian więźniów w ostatnich latach? Artykuł analizuje najważniejsze przypadki zatrzymań – od Mariana Radzajewskiego po Grzegorza Gawła – oraz działania polskiej dyplomacji, próbując wyjaśnić, dlaczego nie doczekali się powrotu do kraju.

Prognoza pogody na weekend. Oto co nas czeka Wiadomości
Prognoza pogody na weekend. Oto co nas czeka

W weekend należy spodziewać się opadów marznącego deszczu i mżawki, które miejscami powodować będą gołoledź. W trakcie nocy prognozowane są także gęste mgły, ograniczające widzialność do 200 m - przekazała PAP synoptyk IMGW Anna Gryczman.

Nowe amerykańskie raporty klasyfikują aborcję jako naruszenie praw człowieka Wiadomości
Nowe amerykańskie raporty klasyfikują aborcję jako naruszenie praw człowieka

Amerykański Departament Stanu zapowiada największą od lat zmianę w corocznych raportach o prawach człowieka. Po raz pierwszy dokumenty będą wskazywać naruszenia dotyczące finansowania aborcji, procedur transpłciowych u osób niepełnoletnich oraz cenzurę słowa. Decyzja wywołała furię organizacji lewicowych i entuzjazm środowisk pro-life.

REKLAMA

Krakowski detektor pomoże w walce z nowotworami

Naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej realizują program badawczo-rozwojowy, który może doprowadzić do zrewolucjonizowania technik pomiaru rozkładu dawek promieniowania do zastosowań terapeutycznych, np. w chorobach nowotworowych – „Rekonfigurowalny detektor do pomiaru przestrzennego rozkładu dawki promieniowania dla zastosowań w przygotowaniu indywidualnych planów leczenia pacjentów”.
Stock photo
Stock photo / Stock photo

Fundacja na Rzecz Nauki Polskiej w ramach programu TEAM-NET przyznała na realizację projektu 12 125 000 zł. Prace prowadzone są przez konsorcjum „Dose-3D”, w skład którego, oprócz AGH jako lidera, wchodzą: Politechnika Krakowska (koordynator ze strony PK: prof. dr hab. inż. Zbisław Tabor) oraz Centrum Onkologii Oddział w Krakowie (koordynator ze strony COOK: mgr inż. Damian Kabat). Kierownikiem projektu jest dr hab. inż. Tomasz Szumlak z Wydziału Fizyki i Informatyki Stosowanej AGH.

Nowotwory są obecnie jedną z głównych przyczyn zgonów na świecie. Wzrastająca długość życia spowoduje, że będą one nadal jedną z najczęstszych przyczyn śmierci w przyszłości. Pierwszą linią leczenia w takich przypadkach jest, o ile to możliwie, chirurgiczne usunięcie zmiany. Innymi dostępnymi formami terapiami są: chemioterapia, brachyterapia, celowane leczenie radioizotopowe lub radioterapia wiązkami zewnętrznymi (tele-radioterapia). Najczęściej różne rodzaje leczenia są ze sobą kojarzone. Szacuje się, że około 50% pacjentów leczonych z powodu nowotworów jest poddawanych napromienianiu wysokoenergetycznymi wiązkami zewnętrznymi, co stawia tele-radioterapię wśród metod najczęściej proponowanych pacjentom.

Wiązka fotonowa

Stosowana do leczenia wysokoenergetyczna wiązka fotonowa jest produkowana najczęściej w liniowych akceleratorach medycznych, gdzie materiał tarczy o wysokiej liczbie atomowej jest bombardowany przez przyspieszoną wiązkę elektronów. W wyniku zderzenia powstaje elektromagnetyczne promieniowanie hamowania o maksymalnej energii widma ciągłego rzędu megaelektronowoltów (najczęściej z zakresu 6 do 20 MeV). Po odpowiednim ukształtowaniu tak wygenerowanej wiązki jest ona kierowana do miejsca chorobowo zmienionego, napotykając na swojej drodze również tkanki zdrowe. Aby zminimalizować uszkodzenia zdrowych organów jako efektu ubocznego terapii, przepisana przez lekarza radioterapeutę dawka pochłonięta jest dostarczana za pomocą kilku wiązek fotonowych kierowanych do wyznaczonego obszaru pod różnymi kątami.

W trosce o bezpieczeństwo pacjenta każdy krok w ramach procedury leczniczej powinien być dokładnie monitorowany. Biorąc pod uwagę skomplikowanie całego procesu, a przede wszystkim złożoność wysokospecjalistycznych planów leczenia, niedokładne odwzorowanie rzeczywistego rozkładu dawki obliczonej przez komputerowe systemy planowania leczenia, a także niepewności wprowadzane przez samo urządzenie terapeutyczne (m.in. nieidealna geometria akceleratora), konieczna jest rzetelna weryfikacja przygotowanych planów leczenia przed dopuszczeniem ich do realizacji z udziałem pacjenta. Weryfikacja planów przed rozpoczęciem leczenia w tele-radioterapii oznacza sprawdzenie poprawności obliczonego trójwymiarowego rozkładu dawki pochłoniętej (w idealnym przypadku w geometrii pacjenta), w sposób niezależny od użytego systemu planowania leczenia. Może zostać przeprowadzona poprzez pomiary, niezależne obliczenia lub ich kombinację. Dokładność, precyzja oraz szybkość obliczania rozkładów 3D dawki pochłoniętej zwiększa się wraz z rosnącą mocą obliczeniową komputerów oraz udoskonaleniem algorytmów do symulacji oddziaływania promieniowania jonizującego z materią. Jednakże, mimo postępów w technologiach symulacji wciąż bezpośredni pomiar rozkładu dawki uważany jest za najlepszy sposób weryfikacji planów terapeutycznych.

Konfigurowalne fantomy

Głównym celem projektu realizowanego przez konsorcjum naukowe „Dose-3D” jest konstrukcja konfigurowalnego fantomu zawierającego detektor zdolny do bezpośredniego pomiaru przestrzennego rozkładu dawki zdeponowanej przez fotonową wiązkę terapeutyczną. Planuje się, że elementem aktywnym detektora będzie ciekły scyntylator z uwagi na jego tkanko-podobność oraz wysoką odporność radiacyjną. Aby pomiar wykonany był z dużą precyzją głowica detektora musi posiadać wystarczająco dużą granulację, którą zespół zamierza zrealizować poprzez zastosowanie technologii druku 3D. Wszystkie komórki będą posiadać odczyt indywidualny. Istotną składową projektu jest wytworzenie wysokiej jakości oprogramowania do symulacji dawki oraz kontroli całego urządzenia. Dzięki współpracy z Centrum Onkologii w Krakowie (COOK) testy poszczególnych prototypów będą odbywać się w warunkach identycznych, jakie panują podczas terapii

Proponowane przez naukowców rozwiązanie przewiduje konstrukcję trójwymiarowej matrycy pomiarowej wypełnionej tkanko-podobnym scyntylatorem. Dzięki zastosowaniu najnowocześniejszych technik druku 3D możliwe będzie stworzenie głowicy pomiarowej o wymaganej granulacji a wytworzenia wymaganej infrastruktury (system do napełniania komórek scyntylatorem oraz odczyt każdej z komórek) będzie stanowić integralną część procesu wytwarzania głowicy detektora. We wstępnej fazie projektu konieczne będzie wytworzenie dużych pojedynczych komórek w celu analizy ich własności mechanicznych. Prototypowe komórki aktywne będą użyte do budowy oraz testowania kompletnego układu odczytu składającego się z włókna optycznego (do wyprowadzenia sygnału z komórki aktywnej), fotopowielacza krzemowego, układu digitalizującego i analizującego uzyskany sygnał. Wstępna faza testów zakończona będzie kampanią kalibracyjną i pomiarową z użyciem infrastruktury COOK. Integralną częścią systemu będzie platforma symulacyjna oparta o silnik GEANT4 do modelowania oddziaływania promieniowania z materią. Istotną kwestią całego procesu badań będzie uzyskanie wysokiej zgodności pomiędzy symulowanym rozkładem dawki a zmierzonym podczas testów, przy czym maksymalna dopuszczalna różnica pomiędzy wielkościami symulowanymi i zmierzonymi eksperymentalnie nie powinna przekraczać 3 proc.

Źródło: AGH



 

Polecane