Szukaj
Konto

„Próba puczu” w Polsce 2050. Hołownia: Opamiętajcie się

22.01.2026 13:46
Szymon Hołownia
Źródło: PAP/Marcin Obara
Komentarzy: 0
„Założyłem tę partię, każdego i każdą z Was osobiście wskazałem na wyborcze listy i rządowe stanowiska. Dziś mam do Was proste przesłanie. Opamiętajcie się” – pisze do walczących o przywództwo w Polsce 2050 polityków założyciel partii Szymon Hołownia.
Co musisz wiedzieć
  • Szymon Hołownia ostro skomentował narastający konflikt w Polsce 2050, apelując do działaczy o opanowanie emocji i zakończenie wewnętrznych sporów.
  • Zamieszanie w partii pogłębił wpis posła Bartosza Romowicza, który w czwartek poinformował o "próbie puczu" w partii.
  • Źródłem kryzysu są wybory nowego przewodniczącego Polski 2050, w których rywalizują Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska.

 

"Próba puczu" w Polsce 2050

W czwartek przed południem poseł Polski 2050 Bartosz Romowicz opublikował w mediach społecznościowych emocjonalny wpis.

Próba puczu w Polska 2050. Aleksandra Leo poza swoimi uprawnieniami usiłowała wybrać za plecami Pawła Śliza reprezentację klubu w Radzie Krajowej. W czasie kiedy Paweł Śliz zajmuje się bardzo smutnymi rodzinnymi sprawami. Bezrozumne i bezduszne. Nie do takiej polityki szliśmy

- napisał Romowicz.

Po ostatnim zamieszaniu z wyborem nowego przewodniczącego powyższy wpis pogłębia wrażenie chaosu i potężnych napięć w partii.

Ostra reakcja Hołowni

Niedługo po wpisie Romowicza założyciel Polski 2050 Szymon Hołownia ostro zareagował. Były marszałek Sejmu publicznie zaapelował w mediach społecznościowych do partyjnych koleżanek i kolegów, prosząc o opanowanie emocji. Hołownia nie krył irytacji, podkreślając, że klub parlamentarny nie może działać jak "szlachecki sejmik", a chaos wewnętrzny osłabia wiarygodność formacji w kluczowym momencie.

Spokój i porządek w Polsce 2050 Szymona Hołowni, to nadrzędne wartości w sytuacji, w której świat codziennie drży w posadach. A klub parlamentarny to nie szlachecki sejmik. Chaos polaryzacji, która wprowadziła do mojej partii tocząca się kampania wyborcza i śmiertelny bój dwóch frakcji kandydatek, osiągnął apogeum i musi zostać natychmiast opanowany. Obecna sytuacja zagraża nie tylko partii, ale naszej koalicji i przyszłości Polski

- podkreślił Hołownia i dodał, że "założył tę partię, każdego i każdą z Was osobiście wskazał na wyborcze listy i rządowe stanowiska".

Dziś mam do Was proste przesłanie. Opamiętajcie się. Wystarczy

- ostro podsumował Szymon Hołownia.

Powtórzona druga tura wyborów

Przypomnijmy, że źródłem konfliktu są wybory na nowego przewodniczącego partii. W poniedziałek Rada Krajowa Polski 2050 zdecydowała, że druga tura głosowania zostanie powtórzona i ma się odbyć do 31 stycznia. Wcześniejsze głosowanie unieważniono z powodu problemów technicznych.

O stanowisko szefowej ugrupowania rywalizują Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska. Sam Hołownia zrezygnował z ubiegania się o reelekcję, ubiegając się o wysokie stanowisko w ONZ.

Pomysł współprzewodnictwa

W odpowiedzi na narastający kryzys pojawiła się propozycja nietypowego rozwiązania. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała, aby nie wyłaniać nowej przewodniczącej; w tej sytuacji miałyby z Pauliną Hennig-Kloską połączyć siły i wspólnie kierować partią. Taki model miał na celu załagodzić konflikt i połączyć rywalizujące obozy.

Według nieoficjalnych informacji podobny list do działaczy miała rozesłać również Paulina Hennig-Kloska. Wszystko wskazuje jednak na to, że pomysł ten nie zażegnał sporów.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.01.2026 13:46
Źródło: rmf24.pl