Szukaj
Konto

Nie żyje znany muzyk. Miał 44 lata

12.02.2025 10:39
Świeca / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Nie żyje Andrzej "Cinek" Marcinek – muzyk i aktywista związany z Rzeszowem. Miał 44 lata. Był gitarzystą punkrockowego zespołu Wielki Las oraz wcześniej Frei Republik Panama.

Dramatyczny wypadek, który zmienił wszystko

Rok temu muzyka spotkała ogromna tragedia. W lipcu 2023 roku Marcinek spadł z trzeciego piętra, najprawdopodobniej na skutek zasłabnięcia. Cudem przeżył, ale doznał poważnych obrażeń - był całkowicie sparaliżowany. Przez dwa i pół tygodnia przebywał w śpiączce farmakologicznej i przeszedł sześć skomplikowanych operacji, w tym trzy na kręgosłupie. Od tamtej pory jego życie było walką o zdrowie i lepsze jutro.

Jego przyjaciele i muzycy z rzeszowskiej sceny niezależnej nie pozostawili go samego. Zorganizowali zbiórkę na kosztowną rehabilitację, dzięki której udało się zapewnić mu lepsze warunki w ostatnich miesiącach życia. Niestety, skutki wypadku okazały się nieodwracalne.

Ostatnie pożegnanie muzyka

Wieść o śmierci Marcinka poruszyła wiele osób. "Aktywista społeczny, działacz kulturalny, muzyk, ogólnie człowiek-orkiestra, facet wielkiego serca i niespożytej energii" - tak pożegnał go rzeszowski dziennikarz Szymon Jakubowski.

Koledzy z zespołu Wielki Las również wspominają go z wielkim sentymentem.

"Kto go znał, ten wie, że był gadułą przeokrutnym. Dużo się śmialiśmy, dużo dyskutowaliśmy o poważnych sprawach, kłóciliśmy się, ale zawsze potrafiliśmy się dogadać. Tchnął wiatr w żagle Wielkiego Lasu, nagraliśmy razem płytę 'List motywacyjny'. Ostatnią rzeczą, jaką nagrał, była 'Wolna Ukraina'. Nikt wtedy nie przypuszczał, że to będzie jego pożegnanie"

- napisali w mediach społecznościowych.

Życie muzyka było pełne pasji i zaangażowania w sprawy społeczne. Przyjaciele i bliscy dziękują wszystkim, którzy wsparli go w ostatnim okresie jego życia.

"Troszczmy się o tych bliskich i trochę dalszych. Uważajcie na siebie. Życie naprawdę jest kruche. Żegnaj Cinku. Pamięć o Tobie przetrwa"

- tymi słowami pożegnali go przyjaciele.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.02.2025 10:39
Źródło: Super Express