Sprawa wiewiórki uderza w kampanię Kamali Harris

Mark Longo z Nowego Jorku, opiekujący się słynną wiewiórką Peanut, jest wstrząśnięty decyzją władz stanu, które odebrały mu zwierzęta i je uśmierciły. Mężczyzna zapowiada walkę o sprawiedliwość w tej sprawie.
Wiewiórka Peanut
Wiewiórka Peanut / fot. Instagram

Wiewiórka Peanut gwiazdą internetu

Uratowana przez Marka Longo wiewiórka o imieniu Peanut (Orzeszek) zdobyła serca internautów na Instagramie, gdzie jej konto @peanut_the_squirrel12 śledziło ponad 600 tysięcy fanów. Longo zaopiekował się Orzeszkiem, po tym jak został osierocony przez matkę potrąconą przez samochód.

Szczęście wiewiórki nie trwało jednak długo. Władze stanowego departamentu ochrony przyrody dowiedziały się o Longo i jego zwierzętach, co doprowadziło do interwencji. Ośmiu uzbrojonych agentów pojawiło się w jego domu i odebrało Peanut oraz szopa Freda, tłumacząc to rzekomym ryzykiem związanym z trzymaniem dzikich zwierząt w niewoli. W ciągu dwóch dni, oba zwierzęta zostały uśpione.

Niedługo potem Mark Longo oznajmił w sieci:

Ich życie było cenne i odmawiamy przyjęcia tej straty w milczeniu

Mark Longo zapowiada walkę o sprawiedliwość

Mark Longo, który planował odzyskać swoje zwierzęta jest oburzony całą sytuacją. Zastanawia się, dlaczego zwierzęta nie zostały najpierw poddane kwarantannie przed decyzją o ich uśpieniu. Władze stanowe nie udzieliły odpowiedzi na pytania prasy dotyczące okoliczności ich śmierci.

Longo zapowiada walkę o sprawiedliwość w tej sprawie. Chociaż nie ujawnia szczegółów swoich planów, podkreśla, że nie zamierza milczeć wobec tego, co się wydarzyło. W międzyczasie, jego farma P'Nuts Freedom Farm Animal Sanctuary przyjmuje nowe zwierzęta, a Longo nadal angażuje się w działania na rzecz ich ochrony.

Śmierć wiewiórki wpłynie na wybory?

Eksperci zastanawiają się, czy cała sytuacja nie wpłynie na wynik wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Odebranie zwierzęcia przez nowojorskie władze wywołało bowiem szerokie oburzenie w amerykańskim internecie.

Do sprawy odniósł się m.in. popierający Donalda Trumpa założyciel SpaceX i właściciel platformy X Elon Musk, który w serii wpisów potępił działania władz w sprawie wiewiórki. Napisał również, że "prezydent Donald Trump uratuje wiewiórki".

Czytaj także:


 

POLECANE
Iran ma nowego przywódcę pilne
Iran ma nowego przywódcę

Modżtaba Chamenei został nowym najwyższym przywódcą Iranu po śmierci swojego ojca w atakach Izraela i USA. Wybór ogłosiło Zgromadzenie Ekspertów, a region wciąż pogrążony jest w eskalacji konfliktu. Napięcie na Bliskim Wschodzie natychmiast odbiło się na rynkach - ceny ropy przekroczyły 100 dolarów za baryłkę.

tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

REKLAMA

Sprawa wiewiórki uderza w kampanię Kamali Harris

Mark Longo z Nowego Jorku, opiekujący się słynną wiewiórką Peanut, jest wstrząśnięty decyzją władz stanu, które odebrały mu zwierzęta i je uśmierciły. Mężczyzna zapowiada walkę o sprawiedliwość w tej sprawie.
Wiewiórka Peanut
Wiewiórka Peanut / fot. Instagram

Wiewiórka Peanut gwiazdą internetu

Uratowana przez Marka Longo wiewiórka o imieniu Peanut (Orzeszek) zdobyła serca internautów na Instagramie, gdzie jej konto @peanut_the_squirrel12 śledziło ponad 600 tysięcy fanów. Longo zaopiekował się Orzeszkiem, po tym jak został osierocony przez matkę potrąconą przez samochód.

Szczęście wiewiórki nie trwało jednak długo. Władze stanowego departamentu ochrony przyrody dowiedziały się o Longo i jego zwierzętach, co doprowadziło do interwencji. Ośmiu uzbrojonych agentów pojawiło się w jego domu i odebrało Peanut oraz szopa Freda, tłumacząc to rzekomym ryzykiem związanym z trzymaniem dzikich zwierząt w niewoli. W ciągu dwóch dni, oba zwierzęta zostały uśpione.

Niedługo potem Mark Longo oznajmił w sieci:

Ich życie było cenne i odmawiamy przyjęcia tej straty w milczeniu

Mark Longo zapowiada walkę o sprawiedliwość

Mark Longo, który planował odzyskać swoje zwierzęta jest oburzony całą sytuacją. Zastanawia się, dlaczego zwierzęta nie zostały najpierw poddane kwarantannie przed decyzją o ich uśpieniu. Władze stanowe nie udzieliły odpowiedzi na pytania prasy dotyczące okoliczności ich śmierci.

Longo zapowiada walkę o sprawiedliwość w tej sprawie. Chociaż nie ujawnia szczegółów swoich planów, podkreśla, że nie zamierza milczeć wobec tego, co się wydarzyło. W międzyczasie, jego farma P'Nuts Freedom Farm Animal Sanctuary przyjmuje nowe zwierzęta, a Longo nadal angażuje się w działania na rzecz ich ochrony.

Śmierć wiewiórki wpłynie na wybory?

Eksperci zastanawiają się, czy cała sytuacja nie wpłynie na wynik wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Odebranie zwierzęcia przez nowojorskie władze wywołało bowiem szerokie oburzenie w amerykańskim internecie.

Do sprawy odniósł się m.in. popierający Donalda Trumpa założyciel SpaceX i właściciel platformy X Elon Musk, który w serii wpisów potępił działania władz w sprawie wiewiórki. Napisał również, że "prezydent Donald Trump uratuje wiewiórki".

Czytaj także:



 

Polecane