Rafał Woś: Pracownicy to nie jest target „uśmiechniętej Polski”

Firma Beko chce zwolnić 1800 osób. Zwolnienia w PKP Cargo to ponad 4000 pracowników. Na Poczcie Polskiej pracę stracić może nawet 10 000 osób. A cały czas słychać o kolejnych. Ot, choćby ostatnio o Rafako, Herlitz/Pelikan albo Komputronik.
Rafał Woś
Rafał Woś / Tygodnik Solidarność

Jeszcze rok temu takie dramatyczne doniesienia znalazłyby się pewnie bardzo wysoko w hierarchii medialnego zainteresowania. Mielibyśmy dramatyczne reportaże o tym, że rząd PiS nie panuje nad sytuacją, prywatny biznes ucieka z Polski (oczywiście przez „brak praworządności” i z powodu „łamania konstytucji”), a w spółkach Skarbu Państwa szaleją źli menadżerowie-zamordyści, którzy miast rozwijać, wygaszają powierzone im przedsiębiorstwa.

Nie słychać, by elity "uśmiechniętej Polski" krzyczały

Ale PiS już nie rządzi. W związku z tym medialne elity „uśmiechniętej Polski” mówią o tym wszystkim albo półgębkiem albo wcale. Nagle tym – jeszcze wczoraj tak bardzo zatroskanym o dobro polskiego pracownika – obserwatorom nie przeszkadza już, że Tuskowy nominat w PKP Cargo zwalnia systemowo chronionych prawnie działaczy związkowych, licząc, że w ten sposób zdziesiątkuje opór wobec swoich poczynań i zastraszy pozostałych pracowników. Nie słychać, by krzyczeli, że kolej towarową należałoby raczej w Polsce rozwijać, niż wygaszać. Cisza też wokół oczywistej prawdy, że destrukcja PKP Cargo to świetna wiadomość dla czyhających już na zagarnięcie naszego rynku konkurentów zagranicznych – w tym głównie dla niemieckiego przewoźnika Deutsche Bahn. Z „uśmiechniętych” mediów nie dowiecie się też, czemu właściwie kolejne działające nad Wisłą zakłady produkcyjne wywracają się ekonomicznie i salwują się zwolnieniami grupowymi. Nie powiedzą o tym, że za gardło łapią nas właśnie skutki polityk klimatycznych UE: droga energia i dekarbonizacja. Tego wszystkie nie ma. „Uśmiechnięta Polska” woli inne tematy. Pracownicy to w końcu nie jest jej target. Teraz widać to już jak na dłoni.

CZYTAJ TAKŻE: Sukces Solidarności! Sąd przywrócił do pracy w PKP Cargo zwolnionego w wieku przedemerytalnym

Solidarność jest tam, gdzie powinna być

Na szczęście jest Solidarność. Najsilniejszy polski związek zawodowy idzie tej jesieni na wojnę – nie pierwszą i nie ostatnią. Protesty w likwidowanych zakładach przemysłowych trwają już przecież od wielu miesięcy. I będzie ich coraz więcej. Solidarność jest na kolei i na poczcie. Jest też w prywatnych zakładach produkcyjnych, czyli dokładnie tam, gdzie powinna być.

A gdzie pochowali się inni obrońcy sprawy pracowniczej? Ktoś? Coś?

CZYTAJ TAKŻE: Solidarność was nie zostawi! Najnowszy numer "Tygodnika Solidarność"


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Rafał Woś: Pracownicy to nie jest target „uśmiechniętej Polski”

Firma Beko chce zwolnić 1800 osób. Zwolnienia w PKP Cargo to ponad 4000 pracowników. Na Poczcie Polskiej pracę stracić może nawet 10 000 osób. A cały czas słychać o kolejnych. Ot, choćby ostatnio o Rafako, Herlitz/Pelikan albo Komputronik.
Rafał Woś
Rafał Woś / Tygodnik Solidarność

Jeszcze rok temu takie dramatyczne doniesienia znalazłyby się pewnie bardzo wysoko w hierarchii medialnego zainteresowania. Mielibyśmy dramatyczne reportaże o tym, że rząd PiS nie panuje nad sytuacją, prywatny biznes ucieka z Polski (oczywiście przez „brak praworządności” i z powodu „łamania konstytucji”), a w spółkach Skarbu Państwa szaleją źli menadżerowie-zamordyści, którzy miast rozwijać, wygaszają powierzone im przedsiębiorstwa.

Nie słychać, by elity "uśmiechniętej Polski" krzyczały

Ale PiS już nie rządzi. W związku z tym medialne elity „uśmiechniętej Polski” mówią o tym wszystkim albo półgębkiem albo wcale. Nagle tym – jeszcze wczoraj tak bardzo zatroskanym o dobro polskiego pracownika – obserwatorom nie przeszkadza już, że Tuskowy nominat w PKP Cargo zwalnia systemowo chronionych prawnie działaczy związkowych, licząc, że w ten sposób zdziesiątkuje opór wobec swoich poczynań i zastraszy pozostałych pracowników. Nie słychać, by krzyczeli, że kolej towarową należałoby raczej w Polsce rozwijać, niż wygaszać. Cisza też wokół oczywistej prawdy, że destrukcja PKP Cargo to świetna wiadomość dla czyhających już na zagarnięcie naszego rynku konkurentów zagranicznych – w tym głównie dla niemieckiego przewoźnika Deutsche Bahn. Z „uśmiechniętych” mediów nie dowiecie się też, czemu właściwie kolejne działające nad Wisłą zakłady produkcyjne wywracają się ekonomicznie i salwują się zwolnieniami grupowymi. Nie powiedzą o tym, że za gardło łapią nas właśnie skutki polityk klimatycznych UE: droga energia i dekarbonizacja. Tego wszystkie nie ma. „Uśmiechnięta Polska” woli inne tematy. Pracownicy to w końcu nie jest jej target. Teraz widać to już jak na dłoni.

CZYTAJ TAKŻE: Sukces Solidarności! Sąd przywrócił do pracy w PKP Cargo zwolnionego w wieku przedemerytalnym

Solidarność jest tam, gdzie powinna być

Na szczęście jest Solidarność. Najsilniejszy polski związek zawodowy idzie tej jesieni na wojnę – nie pierwszą i nie ostatnią. Protesty w likwidowanych zakładach przemysłowych trwają już przecież od wielu miesięcy. I będzie ich coraz więcej. Solidarność jest na kolei i na poczcie. Jest też w prywatnych zakładach produkcyjnych, czyli dokładnie tam, gdzie powinna być.

A gdzie pochowali się inni obrońcy sprawy pracowniczej? Ktoś? Coś?

CZYTAJ TAKŻE: Solidarność was nie zostawi! Najnowszy numer "Tygodnika Solidarność"



 

Polecane