200 próbek chemikaliów, jedno źródło promieniowania. Nowe informacje ws. odpadów radioaktywnych w Wielkopolsce

Strażacy zakończyli akcję w Siedlcu (pow. wolsztyński, woj. wielkopolskie), gdzie w piątek, na terenie jednej z posesji, odkryto różne substancje chemiczne. Ostatecznie ratownicy zabezpieczyli jeden przedmiot będący źródłem promieniowania, oraz prawie 200 próbek chemikaliów.
Straż pożarna, zdjęcie poglądowe
Straż pożarna, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

200 próbek chemikaliów, jedno źródło promieniowania

Oficer prasowy wielkopolskiej PSP mł. asp. Martin Halasz przekazał PAP, że około północy, w nocy z piątku na sobotę, strażacy zakończyli swoje działania w Siedlcu, gdzie od piątkowego poranka zabezpieczali substancje znalezione w jednym z domów jednorodzinnych. "Nasi strażacy z jednostek chemicznych sprawdzali każdą z ujawnionych butelek i opakowań. Ostatecznie zebrano blisko 200 próbek, które zostały przekazane policji"- powiedział.

"Jeden z przedmiotów, który został tam znaleziony, został sprawdzony przez strażaków, i faktycznie emitował promieniowanie radioaktywne, ale niezagrażające szeroko okolicznym mieszkańcom. Po prostu osoby, które przebywają bezpośrednio w pobliżu tego źródła mogą być narażone na ubytek zdrowotny lub ich życie może być narażone" - podkreślił strażak.

Dopytywany wyjaśnił, że chodzi o metalowy przedmiot, ale nie potrafił wskazać jego funkcji czy pochodzenia.

Strażak wyjaśnił, że większość ze znalezionych substancji to chemikalia dostępne na rynku, które osobno nie stanowią dużego zagrożenia, ale składowane z pozostałymi substancjami były niebezpieczne. "Część z tych materiałów mogła być też pozyskana w jakiś nielegalny sposób, bo nie ma ich w codziennym obrocie, ale to musi wyjaśnić policja" - wskazał.

Strażak dodał, że to policja, w ramach swojego postępowania, będzie dokładnie ustalać, do czego miały służyć znalezione substancje.

Czytaj także: Barbara Piela skazana za satyrę z Owsiakiem

Policja zabiera głos

Oficer prasowy policji w Wolsztynie asp. sztab. Wojciech Adamczyk powiedział w sobotę PAP, że znalezione substancje znajdowały się w pojemnikach o pojemności od kilkudziesięciu mililitrów do kilku litrów. Wskazał, że teren znaleziska został zabezpieczony, a śledczy czekają teraz na szczegółowe wyniki badań chemikaliów.

W czasie prowadzonych na miejscu działań nie było zagrożenia wymagającego ewakuacji okolicznych mieszkańców. (PAP) 

Czytaj również: Celebrytka do ministra spraw zagranicznych: Ma pan 24 godziny na przeprosin


 

POLECANE
Niemiecki think-tank: Czy Trump zniszczy Zachód czy zbuduje nowy? z ostatniej chwili
Niemiecki think-tank: Czy Trump zniszczy Zachód czy zbuduje nowy?

Analiza niemieckiego think tanku SWP (Stiftung Wissenschaft und Politik) autorstwa Johannesa Thimma, zatytułowana "Systemsprenger – Donald Trump und die Erosion der Demokratie in den USA", kreśli obraz prezydenta Stanów Zjednoczonych, który nie tylko eroduje demokrację wewnętrzną, ale także podważa liberalny porządek międzynarodowy.

Mocne słowa prezydenta w Wilnie. Tyranie opierają się na strachu z ostatniej chwili
Mocne słowa prezydenta w Wilnie. "Tyranie opierają się na strachu"

– Historia uczy, że tyranie opierają się na strachu i zapomnieniu. Wolność natomiast opiera się na pamięci i solidarności – powiedział w niedzielę prezydent Polski Karol Nawrocki w Katedrze Wileńskiej podczas uroczystości upamiętniających 163. rocznicą wybuchu powstania styczniowego.

Prof. Przemysław Czarnek: Bandycki atak służb na KRS to część pełzającego zamachu stanu tylko u nas
Prof. Przemysław Czarnek: Bandycki atak służb na KRS to część pełzającego zamachu stanu

„Wydaje mi się, że to jest część pełzającego zamachu stanu. Bardzo ważny element pełzającego zamachu stanu pokazujący, że ten zamach stanu ma miejsce na naszych oczach” - powiedział portalowi Tysol.pl poseł PiS prof. Przemysław Czarnek, konstytucjonalista.

Pilny komunikat RCB. Dotyczy dziesięciu województw pilne
Pilny komunikat RCB. Dotyczy dziesięciu województw

W niedzielę Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert przed złą jakością powietrza dla odbiorców powiatu żywieckiego w woj. śląskim. RCB ostrzega również przed marznącym deszczem i gołoledzią na terenie dziewięciu województw. Alerty obowiązywać będą w niedzielę i poniedziałek, 25 i 26 stycznia.

Groźny wypadek pod Warszawą. Auto i wagon stanęły w płomieniach z ostatniej chwili
Groźny wypadek pod Warszawą. Auto i wagon stanęły w płomieniach

W miejscowości Błonie pod Warszawą w pociąg jadący z Rzeszowa do Szczecina uderzył samochód osobowy. Auto, a także wagon stanęły w płomieniach – informuje w niedzielę RMF FM.

Siłowe wejście do KRS. Będzie zawiadomienie do prokuratury z ostatniej chwili
Siłowe wejście do KRS. Będzie zawiadomienie do prokuratury

W środę policja weszła do siedziby KRS, aby przejąć akta, powołując się na decyzje personalne wobec sędziego i rzecznika dyscyplinarnego. – Zabrano akta obrończe któregoś z sędziów, (...) a także dokumenty prywatne tych sędziów. Pakowano to wszystko do worków. Prokurator chciał oddać te akta obrończe, ale już nie mógł, bo nikt tego nie mógł znaleźć. Oczywiście będziemy składać zażalenie – powiedziała szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Muzułmańscy imigranci nigdy nie będą się integrować. Stanowią zagrożenie większe niż się wydaje tylko u nas
Muzułmańscy imigranci nigdy nie będą się integrować. Stanowią zagrożenie większe niż się wydaje

Jak poinformował portal European Conservative, po gorącej dyskusji na forum parlamentu francuscy deputowani głosowali za uchwałą przeciwko Bractwu Muzułmańskiemu, klasyfikując je jako organizację terrorystyczną. Decyzja ta zapadła po licznych doniesieniach i ostrzeżeniach o infiltracji i rosnącym wpływie grupy na społeczeństwo francuskie. Problemem Francji i Europy nie jest jednak samo Bractwo Muzułmańskie, ale cały islam.

Co Niemcy sądzą o Trumpie? Jest sondaż z ostatniej chwili
Co Niemcy sądzą o Trumpie? Jest sondaż

62 proc. badanych w Niemczech uważa Donalda Trumpa za zagrożenie dla kraju – wynika z sondażu ośrodka INSA, przeprowadzonego na zlecenie gazety "Bild am Sonntag".

Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. wielkopolskiego

IMGW-PIB ostrzega mieszkańców województwa wielkopolskiego przed marznącymi opadami. Region objęty jest alertem 1. stopnia.

Tragiczny pożar na Śląsku. Są ofiary z ostatniej chwili
Tragiczny pożar na Śląsku. Są ofiary

Jedna osoba zginęła, a sześć innych, w tym czworo dzieci, trafiło do szpitali po pożarze, który ostatniej nocy wybuchł w jednym z mieszkań bloku przy ul. Przemysława w Wodzisławiu Śląskim – podały w niedzielę służby kryzysowe wojewody śląskiego i straż pożarna.

REKLAMA

200 próbek chemikaliów, jedno źródło promieniowania. Nowe informacje ws. odpadów radioaktywnych w Wielkopolsce

Strażacy zakończyli akcję w Siedlcu (pow. wolsztyński, woj. wielkopolskie), gdzie w piątek, na terenie jednej z posesji, odkryto różne substancje chemiczne. Ostatecznie ratownicy zabezpieczyli jeden przedmiot będący źródłem promieniowania, oraz prawie 200 próbek chemikaliów.
Straż pożarna, zdjęcie poglądowe
Straż pożarna, zdjęcie poglądowe / pixabay.com

200 próbek chemikaliów, jedno źródło promieniowania

Oficer prasowy wielkopolskiej PSP mł. asp. Martin Halasz przekazał PAP, że około północy, w nocy z piątku na sobotę, strażacy zakończyli swoje działania w Siedlcu, gdzie od piątkowego poranka zabezpieczali substancje znalezione w jednym z domów jednorodzinnych. "Nasi strażacy z jednostek chemicznych sprawdzali każdą z ujawnionych butelek i opakowań. Ostatecznie zebrano blisko 200 próbek, które zostały przekazane policji"- powiedział.

"Jeden z przedmiotów, który został tam znaleziony, został sprawdzony przez strażaków, i faktycznie emitował promieniowanie radioaktywne, ale niezagrażające szeroko okolicznym mieszkańcom. Po prostu osoby, które przebywają bezpośrednio w pobliżu tego źródła mogą być narażone na ubytek zdrowotny lub ich życie może być narażone" - podkreślił strażak.

Dopytywany wyjaśnił, że chodzi o metalowy przedmiot, ale nie potrafił wskazać jego funkcji czy pochodzenia.

Strażak wyjaśnił, że większość ze znalezionych substancji to chemikalia dostępne na rynku, które osobno nie stanowią dużego zagrożenia, ale składowane z pozostałymi substancjami były niebezpieczne. "Część z tych materiałów mogła być też pozyskana w jakiś nielegalny sposób, bo nie ma ich w codziennym obrocie, ale to musi wyjaśnić policja" - wskazał.

Strażak dodał, że to policja, w ramach swojego postępowania, będzie dokładnie ustalać, do czego miały służyć znalezione substancje.

Czytaj także: Barbara Piela skazana za satyrę z Owsiakiem

Policja zabiera głos

Oficer prasowy policji w Wolsztynie asp. sztab. Wojciech Adamczyk powiedział w sobotę PAP, że znalezione substancje znajdowały się w pojemnikach o pojemności od kilkudziesięciu mililitrów do kilku litrów. Wskazał, że teren znaleziska został zabezpieczony, a śledczy czekają teraz na szczegółowe wyniki badań chemikaliów.

W czasie prowadzonych na miejscu działań nie było zagrożenia wymagającego ewakuacji okolicznych mieszkańców. (PAP) 

Czytaj również: Celebrytka do ministra spraw zagranicznych: Ma pan 24 godziny na przeprosin



 

Polecane