Szukaj
Konto

"To nie pierwszy błąd". Burza po emisji dotychczas popularnego programu TVP

25.02.2024 13:55
TVP
Źródło: fot. Flickr / Daniel Kruczynski
Komentarzy: 0
Fala zmian w TVP nie ominęła również popularnego „Pytania na śniadanie”. Po emisji programu w sieci zawrzało.

"Pytanie na śniadanie" jest na antenie TVP2 od 21 lat. Program możemy oglądać od 2002 roku. Fani TVP zdążyli przyzwyczaić się, że w śniadaniówce dość regularnie dochodzi do wpadek i nieprzewidzianych sytuacji. Wszystko przez to, że program jest prowadzony na żywo. Najczęściej poruszane są w nim tematy codzienne, dotyczące zdrowia, pracy, związków oraz życia gwiazd.

Burza po emisji dotychczas popularnego programu TVP

W TVP toczy się prawdziwa rewolucja, która nie ominęła "Pytania na śniadanie". Wielu prowadzących musiało pożegnać się z formatem, a w programie pojawiły się nowe duety prezenterów.

Zmiany widoczne są już gołym okiem. Już na samym początku rewolucji w programie pojawiły się dwie pary jednopłciowe: Jakub i Dawid - przedstawieni jako "małżeństwo" gejów, oraz para lesbijek Karolina i Agnieszka. W niegdyś apolitycznym formacie widzimy również coraz więcej politycznych tematów i celebrytów, którzy ochoczo krytykują ostatnie lata działalności TVP.

Po emisji programu w sieci po raz kolejny zawrzało:

Polska język trudna język. KOŃMI a nie KONIAMI, Pan prowadzący powinien trochę popracować nad gramatyką, bo to nie pierwszy błąd.

Niestety przyzwyczaiłam się do poprzednich prowadzących i nowi nie przypadli mi do gustu!

Proszę tylko nie to!! Pani Pakosińska ten głos ten smiech, tego się nie da słuchać w porannej śniadaniówce. Tematy i prowadzący powinni przyciągać a nie odpychać. Ogromna szkoda, że praca całego zespołu traci. Dlaczego jeśli coś leci super to po co zmieniać? i dlaczego zaraz cały zespół prowadzących?

Średnia wieku się podniosła w telewizji .Nie idzie oglądać tych starszych pań.

Skandal wokół siłowego przejęcia TVP - kontekst

Nie milkną echa wobec skandalu, jaki wybuchł, gdy pod koniec grudnia rząd Donalda Tuska bezprawnie i siłowo przejął media publiczne. Do budynku TVP na Woronicza "nowe władze" weszły razem z osiłkami i z pominięciem prawa i procedur. Podobna sytuacja trwała w budynku TVP na placu Powstańców w Warszawie i w siedzibie TVP.

Wciąż "na stanowisku" trwa w siedzibie PAP prezes agencji Wojciech Surmacz, a w siedzibie Telewizyjnej Agencji Informacyjnej jej kierownictwo: Michał Adamczyk, Samuel Pereira, Marcin Tulicki.

Siłowe przejęcie mediów publicznych skrytykowała nawet Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a także media dotychczas jednoznacznie wspierające "demokratyczną opozycję" w Polsce.

"Zdajemy sobie sprawę, że uwarunkowania polityczne i prawne bardzo utrudniają reformy. Nie możemy jednak nie zauważyć, że sposób rozpoczęcia zmian w mediach publicznych budzi poważne wątpliwości prawne" - pisze Helsińska Fundacja Praw Człowieka w oświadczeniu odnoszącym się do działań nowego rządu ws. mediów publicznych.

"Brutalna taktyka nowego rządu przekształciła przyziemną rotację nominacji politycznych w wysoce upolityczniony dramat z oskarżeniami o łamanie prawa" - komentuje z kolei Peter Doran na łamach "New York Post".

CZYTAJ TAKŻE: Nie żyje uczestnik znanego programu

CZYTAJ TAKŻE: Kuba Wojewódzki ujawnił nieprzyjemnego SMS-a od Roberta Lewandowskiego

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.02.2024 13:55
Źródło: Instagram