Szukaj
Konto

Niezależny rosyjski portal: Sprawa ciała Nawalnego problemem wyborczym Putina

20.02.2024 14:07
Aleksiej Nawalny
Źródło: fot. EPA/SERGEI ILNITSKY Dostawca: PAP/EPA.
Komentarzy: 0
Kreml może wydać ciało zmarłego w kolonii karnej opozycjonisty Aleksieja Nawalnego jego rodzinie dopiero po wyborach prezydenckich, zaplanowanych na 15–17 marca lub wcale – powiadomił niezależny rosyjski portal Moscow Times, powołując się na źródła rządowe.

"Jeden z omawianych (przez władze rosyjskie) problemów polega na tym, jak sprawić, by żałoba po Nawalnym i jego pogrzeb nie przekształciły się w polityczną demonstrację i nie zepsuły Putinowi wyborów. Proponowano różne opcje, w tym bardzo cyniczną: by nie wydawać ciała jego krewnym przed wyborami"

- przekazali informatorzy z Kremla w rozmowie z serwisem.

"Zbliżają się wybory prezydenckie (15-17 marca). Nie potrzebujemy tego, bo to będzie problemem dla szefa (tj. Putina)"

- dodał rozmówca Moscow Times.

Jak podkreślił, władze rozważają nawet ewentualność, by w ogóle nie wydawać rodzinie ciała Nawalnego.

Czytaj także: Jak zginął Aleksiej Nawalny?

To nie byłoby pierwszy raz

Przypomniał, że było już "wiele podobnych precedensów w ciągu ostatnich lat". Niewydanie ciała można by uzasadnić np. działalnością terrorystyczną skazanego lub niebezpieczeństwem rozprzestrzeniania się choroby zakaźnej.

"Ale w przypadku Nawalnego byłoby to bezprecedensowe"

- podkreślił przedstawiciel rosyjskich władz.

Czytaj także: Spekulacje na temat ciała Nawalnego. Jest nagranie

Kontekst: Co dzieje się z ciałem Nawalnego?

W poniedziałek śledczy powiedzieli mamie i adwokatom Nawalnego, że nie wydadzą jego ciała jeszcze przez co najmniej 14 dni, ponieważ muszą przeprowadzić "badanie chemiczne".

Według niezależnego portalu Mediazona, który uzyskał dostęp do nagrania kamery ulicznej z miasta, gdzie był przetrzymywany Nawalny, ciało dysydenta zostało prawdopodobnie przeniesione w nieznane miejsce tuż przed przybyciem jego mamy i adwokatów.

Po śmierci Nawalnego jego zwolennicy oddawali mu hołd w blisko 200 miastach w Rosji. Władze odpowiedziały usuwaniem improwizowanych miejsc upamiętnień. Zatrzymano prawie 400 osób.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.02.2024 14:07
Źródło: tysol.pl