Kino "Oaza" w Otwocku zdjęło z repertuaru film Agnieszki Holland. Jest oświadczenie dyrekcji

- Kino Oaza w Otwocku usunęło z wrześniowego repertuaru pokazy najnowszego filmu Agnieszki Holland "Zielona granica" - doniosła warszawska Wyborcza.
Pilne!
Pilne! / grafika własna

Medium Michnika natychmiast usiłowało rozpętać histerię.

- To próba cenzury - komentuje lokalny polityk. Miastem rządzi cudowne dziecko PiS-u.

- czytamy na internetowej stronie Wyborczej, która zachwala film Holland jako "nagradzany w Wenecji" i broni reżyser "atakowanej przez polityków i media PiS".

- Szanowni Państwo, w związku z dezinformacją oraz wieloma krzywdzącymi zarzutami, które pojawiły się w mediach, chcę Państwu wyjaśnić zaistniałą sytuację.

Film Zielona Granica został zdjęty z wrześniowego repertuaru Kina „Oaza” z powodu konieczności przeprowadzenia w tym czasie prób teatralnych, co jest sytuacją częstą w naszej instytucji. Wynika to z współdzielenia Sali Teatralnej z Kinem „Oaza”. Należy zauważyć, że nigdzie nie padła deklaracja o tym, jakoby wyżej wspomniany film nie miałby pojawić się u nas w październikowym repertuarze. Pragnę podkreślić, że Kino „Oaza” prowadzi działalność komercyjną, dobór repertuaru oraz jego zmiany w głównej mierze podyktowane są czynnikami ekonomicznymi.

Tomasz Winnicki dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, Turystyki i Sportu w Otwocku

- czytamy teraz na oficjalnym profilu kina na Facebooku.

Czytaj również: Ochojska w obronie Agnieszki Holland i jej filmu: "Niech sale kin zalane zostaną widzami"

Znany koszykarz Marcin Gortat atakuje Prawo i Sprawiedliwość

 

Niskie oceny widzów

Jeszcze niedawno ocena widzów filmu Agnieszki Holland „Zielona granica” na popularnym serwisie Filmweb.pl wynosiła 2,6 (na 10 możliwych) przy ponad czterech tysiącach ocen. Potem Filmweb.pl wyłączył możliwość komentowania i oceny filmu przez widzów.

Premiera uderzającego w Polską Straż Graniczną i w Polaków filmu w Polsce ma mieć miejsce 22 września, czego trudno nie rozpatrywać w kontekście wyborów parlamentarnych, które mają się odbyć 15 października 2023 roku. Wygląda jednak na to, że efekt premiery może się „nieco” różnić od założeń.

Polityczny kontekst filmu, jego daleko idąca kompatybilność z białoruską i rosyjską propagandą, a także zachwyt białoruskiej i rosyjskiej propagandy nie pomaga postrzeganiu produkcji Agnieszki Holland w Polsce. Komentarze internautów, nawet pod artykułami tzw. wiodących mediów o swego rodzaju nagrodzie pocieszenia dla Holland, która nie dobyła w Wenecji Złotych Lwów, również są w znacznej większości miażdżące, dlatego ocena widzów na Filmweb.pl nie dziwi. 

Ocena filmu ze strony posiadających na Filmweb.pl kategorię „krytyk” wynosi 7,6 (ocen jest 11).

 

Operacja „Śluza”. Kontekst

Trwa operacja hybrydowa przeciwko Polsce. W tym czasie znana z antyrządowych aktywności i powiedzenia „żeby było tak jak było” Agnieszka Holland robi film, który w powszechnym oczekiwaniu tuż przed wyborami ma uderzyć w polskich funkcjonariuszy i żołnierzy. Rosyjskie i białoruskie media są zachwycone.

Szczegóły operacji hybrydowej „Śluza” przeciwko Polsce ujawnił w przestrzeni publicznej białoruski niezależny dziennikarz Tadeusz Giczan. Operacja ma polegać na sprowadzaniu przez białoruskie służby imigrantów z Rosji i Azji za grube pieniądze. Następnie imigranci są zmuszani do atakowania polskich żołnierzy, funkcjonariuszy i polskiej granicy oraz jej zabezpieczeń.

Po polskiej stronie w charakterze tzw. pożytecznych idiotów występują usiłujący udrożnić szlak przemytu ludzi politycy opozycji, celebryci, aktywiści i niektórzy samorządowcy, często wykorzystywani w rosyjskiej i białoruskiej propagandzie (która również usiłuje pokazać polskich funkcjonariuszy i żołnierzy w jak najgorszym świetle, wręcz jako „nazistów”), ale też wspierani przez niemieckie media i instytucje unijne. Ich działalność prowadzi często do tragedii, kiedy to Straż Graniczna musi ratować imigrantów na podlaskich bagnach, czy też wręcz do ich śmierci. Uznawana jest jednak za „świetne” narzędzie walki politycznej przeciwko znienawidzonemu Prawu i Sprawiedliwości.

 

Film Holland

Jednym z narzędzi tej walki ma być, w dość powszechnym mniemaniu, film znanej reżyser Agnieszki Holland „Zielona granica”. I rzeczywiście, opublikowany w internecie zwiastun przedstawia aktywistów jako dzielnych i dobrych, imigrantów jako „rodziny z dziećmi”, a polskich funkcjonariuszy jako pozbawionych serca brutali.

W filmie grają między innymi znani z antyrządowych aktywności Maja Ostaszewska i Maciej Stuhr. Film ma być dystrybuowany przez Kino Świat, ale został opublikowany również na profilu należących do Agory Kin Helios.

Poprzednie „moralne” wzmożenie celebrytów i aktywistów doprowadziło do upowszechnienia w sieci akcji #MuremZaPolskimMundurem. Jak będzie teraz?

Dziękuję straży granicznej za obronę granic i mojej rodziny przed przestępcami i bandytami którzy atakują nasza granice.

Idealnie przed wyborami żeby poparcie pisowi podnieść, opozycja jak zwykle w formie.

Świetny film. Rosja i Białoruś chętnie zakupią i puszczą w państwowej telewizji. Może dla równowagi niech Pani Holland nakręci jeszcze film o tym jak świetnie radzą sobie uchodźcy w Niemczech i jak się odwdzięczają  Niemcom za gościnę

ad

[pisownia oryginalna – przyp. red.]

– piszą komentatorzy pod zwiastunem na YouTube.


 

POLECANE
Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji gorące
Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji

„Problem polega na tym, czy to, co na papierze jest KEBCO, nie jest w praktyce ropą rosyjską 'przepuszczoną' przez system i opisaną inaczej, a do tego tłoczoną przez infrastrukturę, nad którą Rosja trzyma rękę” - napisał poseł PiS Dariusz Matecki relacjonując odpowiedź rządu na złożone przez siebie zapytanie poselskie w tej sprawie.

„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE” wideo
„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE”

– Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza! Dlaczego? Bo nie pasowała do unijnego katalogu SAFE – powiedział wiceprzewodniczący KP PiS Marcin Ociepa, komentując słowa szefa zarządu Planowania Rzeczowego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Jarosława Rybaka.

Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall – poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

REKLAMA

Kino "Oaza" w Otwocku zdjęło z repertuaru film Agnieszki Holland. Jest oświadczenie dyrekcji

- Kino Oaza w Otwocku usunęło z wrześniowego repertuaru pokazy najnowszego filmu Agnieszki Holland "Zielona granica" - doniosła warszawska Wyborcza.
Pilne!
Pilne! / grafika własna

Medium Michnika natychmiast usiłowało rozpętać histerię.

- To próba cenzury - komentuje lokalny polityk. Miastem rządzi cudowne dziecko PiS-u.

- czytamy na internetowej stronie Wyborczej, która zachwala film Holland jako "nagradzany w Wenecji" i broni reżyser "atakowanej przez polityków i media PiS".

- Szanowni Państwo, w związku z dezinformacją oraz wieloma krzywdzącymi zarzutami, które pojawiły się w mediach, chcę Państwu wyjaśnić zaistniałą sytuację.

Film Zielona Granica został zdjęty z wrześniowego repertuaru Kina „Oaza” z powodu konieczności przeprowadzenia w tym czasie prób teatralnych, co jest sytuacją częstą w naszej instytucji. Wynika to z współdzielenia Sali Teatralnej z Kinem „Oaza”. Należy zauważyć, że nigdzie nie padła deklaracja o tym, jakoby wyżej wspomniany film nie miałby pojawić się u nas w październikowym repertuarze. Pragnę podkreślić, że Kino „Oaza” prowadzi działalność komercyjną, dobór repertuaru oraz jego zmiany w głównej mierze podyktowane są czynnikami ekonomicznymi.

Tomasz Winnicki dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, Turystyki i Sportu w Otwocku

- czytamy teraz na oficjalnym profilu kina na Facebooku.

Czytaj również: Ochojska w obronie Agnieszki Holland i jej filmu: "Niech sale kin zalane zostaną widzami"

Znany koszykarz Marcin Gortat atakuje Prawo i Sprawiedliwość

 

Niskie oceny widzów

Jeszcze niedawno ocena widzów filmu Agnieszki Holland „Zielona granica” na popularnym serwisie Filmweb.pl wynosiła 2,6 (na 10 możliwych) przy ponad czterech tysiącach ocen. Potem Filmweb.pl wyłączył możliwość komentowania i oceny filmu przez widzów.

Premiera uderzającego w Polską Straż Graniczną i w Polaków filmu w Polsce ma mieć miejsce 22 września, czego trudno nie rozpatrywać w kontekście wyborów parlamentarnych, które mają się odbyć 15 października 2023 roku. Wygląda jednak na to, że efekt premiery może się „nieco” różnić od założeń.

Polityczny kontekst filmu, jego daleko idąca kompatybilność z białoruską i rosyjską propagandą, a także zachwyt białoruskiej i rosyjskiej propagandy nie pomaga postrzeganiu produkcji Agnieszki Holland w Polsce. Komentarze internautów, nawet pod artykułami tzw. wiodących mediów o swego rodzaju nagrodzie pocieszenia dla Holland, która nie dobyła w Wenecji Złotych Lwów, również są w znacznej większości miażdżące, dlatego ocena widzów na Filmweb.pl nie dziwi. 

Ocena filmu ze strony posiadających na Filmweb.pl kategorię „krytyk” wynosi 7,6 (ocen jest 11).

 

Operacja „Śluza”. Kontekst

Trwa operacja hybrydowa przeciwko Polsce. W tym czasie znana z antyrządowych aktywności i powiedzenia „żeby było tak jak było” Agnieszka Holland robi film, który w powszechnym oczekiwaniu tuż przed wyborami ma uderzyć w polskich funkcjonariuszy i żołnierzy. Rosyjskie i białoruskie media są zachwycone.

Szczegóły operacji hybrydowej „Śluza” przeciwko Polsce ujawnił w przestrzeni publicznej białoruski niezależny dziennikarz Tadeusz Giczan. Operacja ma polegać na sprowadzaniu przez białoruskie służby imigrantów z Rosji i Azji za grube pieniądze. Następnie imigranci są zmuszani do atakowania polskich żołnierzy, funkcjonariuszy i polskiej granicy oraz jej zabezpieczeń.

Po polskiej stronie w charakterze tzw. pożytecznych idiotów występują usiłujący udrożnić szlak przemytu ludzi politycy opozycji, celebryci, aktywiści i niektórzy samorządowcy, często wykorzystywani w rosyjskiej i białoruskiej propagandzie (która również usiłuje pokazać polskich funkcjonariuszy i żołnierzy w jak najgorszym świetle, wręcz jako „nazistów”), ale też wspierani przez niemieckie media i instytucje unijne. Ich działalność prowadzi często do tragedii, kiedy to Straż Graniczna musi ratować imigrantów na podlaskich bagnach, czy też wręcz do ich śmierci. Uznawana jest jednak za „świetne” narzędzie walki politycznej przeciwko znienawidzonemu Prawu i Sprawiedliwości.

 

Film Holland

Jednym z narzędzi tej walki ma być, w dość powszechnym mniemaniu, film znanej reżyser Agnieszki Holland „Zielona granica”. I rzeczywiście, opublikowany w internecie zwiastun przedstawia aktywistów jako dzielnych i dobrych, imigrantów jako „rodziny z dziećmi”, a polskich funkcjonariuszy jako pozbawionych serca brutali.

W filmie grają między innymi znani z antyrządowych aktywności Maja Ostaszewska i Maciej Stuhr. Film ma być dystrybuowany przez Kino Świat, ale został opublikowany również na profilu należących do Agory Kin Helios.

Poprzednie „moralne” wzmożenie celebrytów i aktywistów doprowadziło do upowszechnienia w sieci akcji #MuremZaPolskimMundurem. Jak będzie teraz?

Dziękuję straży granicznej za obronę granic i mojej rodziny przed przestępcami i bandytami którzy atakują nasza granice.

Idealnie przed wyborami żeby poparcie pisowi podnieść, opozycja jak zwykle w formie.

Świetny film. Rosja i Białoruś chętnie zakupią i puszczą w państwowej telewizji. Może dla równowagi niech Pani Holland nakręci jeszcze film o tym jak świetnie radzą sobie uchodźcy w Niemczech i jak się odwdzięczają  Niemcom za gościnę

ad

[pisownia oryginalna – przyp. red.]

– piszą komentatorzy pod zwiastunem na YouTube.



 

Polecane