loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[VIDEO] Nie żyje o. Karol Meissner
Opublikowano dnia 20.06.2017 10:55
W wieku 90 lat dziś nad ranem zmarł ojciec Karol Meissner OSB. Pogrzeb odbędzie się w najbliższą niedzielę w Lubiniu.

Screen www.benedyktyni.net
O. Meissner odszedł do Domu Pana w 63. roku profesji monastycznej i w 51. roku posługi kapłańskiej będąc 45 lat mnichem lubińskim. Msza św. pogrzebowa sprawowana będzie 25 czerwca o godz. 13.30 w Lubiniu.

Karol Meissner właściwie miał na imię Wojciech. Urodził się 17 maja 1927 roku w Poznaniu w rodzinie Czesława i Haliny z domu Lutosławskiej. Wychowywał się w Poznaniu, gdze ukończył szkołę średnią. Na dzień przed wybuchem II wojny światowej pojechał do rodziny do Warszawy. W czasie okupacji kontynuował naukę także na tajnych kompletach. Był gońcem dla Czerwonego Krzyża. Podczzas Powstania Warszawskiego służył jako sanitariusz w szpitalu przy ul. Hożej. 4 października 1944 roku wywieziono go do obozu jeńców wojennych w Altengrabow pod Magdeburgiem (Stalag XI-A), do podobozu w Gross-Lübars.

Po wyzwoleniu obozu powrócił do Poznania. Tam zdał maturę i rozpoczął studia medyczne. Do klasztoru benedyktynów w Tyńcu wstąpił w 1951 roku, a do nowicjatu pryzjęto go 5 stycznia 1952 roku. Otrzymał imię Karol po jego pierwszym magistrze benedyktynowi o. Karolowi van Oost.
Śluby wieczyste złożył 1 stycznia 1957 roku. Jako lekarz służył mieszkańcom okolicznych miejscowości.

Początkowo chciał być mnichem bez święceń kapłańskich. Zdanie zmienił po studiach w Wyższym Seminarium Duchowym w Kielcach. Święcena kapłańskie otrzymał 21 grudnia 1965 roku.

O. Karol Meissner był jednym z inicjatorów dokonania nowego przekładu Pisma Świętego zwanego „Biblią Tysiąclecia” oraz członkiem kolegium redakcyjnego przy jej powstawaniu. Na prośbę ówczesnego metropolity krakowskiego ks. kard. Karola Wojtyły rozwijał duszpasterstwo rodzin i poradnictwo rodzinne. Zakonnik współtworzył Instytut Teologii Rodziny w Krakowie pod kierownictwem dr Wandy Półtawskiej.
Od 1972 roku przeniósł się do zagrożonego likwidacją klasztoru w Lubiniu. Dzięki jego zaangazowaniu i ogromnej pracy lubińska wspólnota odrodziła się. Po wyborze kardynala Wojtyły na papieża o. Meissner współpracował z Janem Pawłem II, służył mu radami w kwestiach dotyczących rodziny.

Od 1980 do 1983 roku pełnił funkcję przeora, kilkakrotnie magistra nowicjatu i podprzeora w Lubiniu. W 1980 roku uczestniczył w Synodzie Biskupów w Rzymie, ktory dotyczył rodziny. Pełnił wówczas funkcję sekretarza przy głównej radzie Synodu.

O. Karol Meissner OSB znany jest z licznych wykładów i prelekcji dotyczących rodziny, małżeństwa, narzeczeństwa. NIe bał sie mówić także o rzeczach trudnych.

Przypomnijmy sobie jego "Test na miłość"...




I.K. [życiorys za benedyktyni.net]
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Mamy charyzmatycznego premiera
Premier zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę w kampanii samorządowej nie tylko liderom opozycji, ale także własnemu obozowi politycznemu.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Deutschlandfunk tłumaczy dyplomatyczną zdradę Niemiec
Niedawno przyjmowany był w Berlinie (w sposób nieomal tajny) rosyjski szef sztabu, Gierasimow, człowiek objęty zakazem wjazdu do Unii, a wczoraj gościł u naszych niemieckich "przyjaciół" sam Putin. Ciekawe są komentarze niemieckich mediów mainstreamowych, które wyczuwają co prawda, że coś jest nie tak, że to wszystko wygląda na niemieckie sobiepaństwo, na - jak to oni nazywają - "Alleingang" i przytaczają nawet z pewną troską głosy zaniepokojonej zagranicy, skąd padają nawet tak śmiałe supozycje, jak "dyplomatyczna zdrada". Zawsze jednak bardzo szybko znajdują usprawiedliwienie dla owego niemieckiego "Alleingangu", wszak Angela, jak przystało na przywódczynię Europy, rozmawia z Putinem nie w imieniu Niemiec, lecz całego kontynentu.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Kanapki
Kiedy dwie kobiety przebywają blisko siebie dłuższy czas, zawsze dochodzi pomiędzy nimi do rywalizacji na jakiejś płaszczyźnie. I nieważne czy są te kobiety sobie zupełnie obce, czy też to najlepsze przyjaciółki, czy w ostateczności rodzina. I to jest po prostu faktyczny fakt.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.