loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Rocznica urodzin niezłomnego biskupa - przyjaciela Solidarności
Opublikowano dnia 01.02.2017 12:02
99 lat temu, dokładnie 1 lutego 1918 roku w Łubiankach Wyższych koło Zbaraża, urodził się ks. abp Ignacy Tokarczuk. Za pomoc niesioną działaczom opozycji i wspieranie Solidarności był szykanowany i prześladowany przez komunistów.

Screen Youtube.com
Święcenia kapłańskie otrzymał 21 czerwca 1942 r. we Lwowie z rąk ks. biskupa Eugeniusza Baziaka. Na czele Kościoła przemyskiego stanął 6 lutego 1966 roku. W herbie biskupim wpisał słowa "Deus Caritas" ("Bóg jest miłością"). 3 grudnia 1965 od papieża Pawła VI otrzymał nominację na biskupa diecezji przemyskiej, która kanonicznie objął 21 grudnia 1965 roku. Święcenia biskupie i ingres do bazyliki katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Jana Chrzciciela w Przemyślu odbył się 6 lutego 1966 roku. Głównym konsekratorem był ks. kard. Stefan Wyszyński, Prymas Polski.

Budowniczy

Początek pracy duszpasterskiej ks. Tokarczuka w Przemyślu zbiegł się z uroczystościami tysiąclecia chrztu Polski.
Podczas obchodów milenijnych hierarcha wygłosił homilie, które Służba Bezpieczeństwa uznała za za zawierające „wrogie akcenty”. Obawiając się wpływu ks. bp. Tokarczuka na nastroje społeczne, władze prowadziły działania zmierzające do poderwania jego autorytetu.
Biskup przyjął program budownictwa sakralnego w diecezji przemyskiej, według którego miało dojść do zagęszczenia sieci parafialnej przez budowę nowych świątyń. W latach 1966–1993 powstało ponad 400 kościołów. Ponadto ordynariusz przemyski przejmował na rzecz Kościoła rzymskokatolickiego opuszczone i niszczejące cerkwie greckokatolickie.

Dla opozycjonistów

„Kuria Biskupia w Przemyślu w latach siedemdziesiątych XX w. była miejscem spotkań opozycjonistów skupionych w Komitecie Obrony Robotników (później Komitet Samoobrony Społecznej KOR), Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, Konfederacji Polski Niepodległej, Komitecie Samoobrony Chłopskiej Ziemi Lubelskiej, Komitecie Samoobrony Chłopskiej Ziemi Grójeckiej czy środowiska organizującego się wokół lubelskiego pisma „Spotkania”. Z pomocy bp. Tokarczuka korzystał także Komitet Samoobrony Chłopskiej Ziemi Rzeszowskiej” – podkreśla w biografii ks. abp. Tokarczuka Instytut Pamięci Narodowej.


Za swoją niezłomność stał się wrogiem ówczesnej władzy. Był inwigilowany, szkalowany, wokół niego tworzono sieć tajnych współpracowników, zdobywano informacje z podsłuchu w pałacu biskupim. IPN wskazuje, że proces ten wspomagany był za pomocą listów protestacyjnych wysyłanych przez SB i jej konfidentów z diecezji przemyskiej do Watykanu.

2 czerwca 1991 r. papież Jan Paweł II nadał ks. bp. Ignacemu Tokarczukowi tytuł arcybiskupa ad personam. W 1992 r. został arcybiskupem metropolitą przemyskim. Rok póxniej przeszedł na emeryturę.

Za swoją służbę prawdzie i niezłomność wielokrotnie był odznaczany. W 1991 r. Akademia Teologii Katolickiej w Warszawie nadała mu tytuł doktora honoris causa. 1 czerwca 1996 r. otrzymał Nagrodę im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego. W 1997 r. został wybrany Małopolaninem Roku. W 2003 r. został odznaczony medalem Polonia Mater Nostra Est, a w 2006 r. Katolicki Uniwersytet Lubelski uroczyście odnowił jego doktorat. Trzy lata później tytuł doktora honoris causa nadał mu Uniwersytet Rzeszowski. 3 maja 2006 r. prezydent Lech Kaczyński w uznaniu znamienitych zasług dla Ojczyzny, za działalność na rzecz przemian demokratycznych i wolnej Polski odznaczył arcybiskupa Orderem Orła Białego. 3 września 2012 roku w Przemyślu hierarcha został uhonorowany nagrodą honorową Świadek Historii przez Kapitułę, której przewodniczy prezes IPN dr Łukasz Kamiński.

Ksiądz abp Ignacy Tokarczuk zmarł 29 grudnia 2012 roku. 

IK
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Szeroka koalicja wyborcza w Krakowie
Mimo podpisania porozumienia prof. Jacek Majchrowski może jeszcze wyciąć jakiś numer swoim sojusznikom, bo niewątpliwie on rozdaje karty w tej grze.
avatar
Marek
Budzisz

Po Helsinkach Rosja przygotowuje się na nowe sankcje i nie chce ustępować nawet na krok.
Amerykańska elita, dość jednogłośnie, niezależnie od orientacji skrytykowała postawę prezydenta Trumpa na konferencji prasowej kończącej szczyt w Helsinkach. Teraz Kongres chce wysłuchać relacji tłumaczki uczestniczącej w rozmowach „w cztery oczy” z Rosyjskim prezydentem, bo jak widać, amerykańscy deputowani nie mają zaufania do prezydenta i obawiają się, że w trakcie rozmów poczynił jakieś zbyt daleko idące deklaracje czy wręcz koncesje na rzecz Moskwy. Ten kontekst wewnątrzamerykański jest niesłychanie ważny, a sądząc z zachowania Trumpa, który tłumaczył się publicznie i korygował swe słowa (podważające zaufanie do służb specjalnych), wręcz najważniejszy. Wydaje się, że niezależnie od tego, co stało się w Helsinkach, teraz, zarówno administracja, jak i Kongres dążyły będą z jednej strony do udowodnienia, że żadnego zmiękczenia politycznej presji na Rosję nie będzie (administracja) albo do takiego związania rąk prezydentowi, aby nawet gdyby chciał żadnego resetu nie mógł zrealizować (Kongres).
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Wg. najnowszych badań 2/3 Niemców uważa Trumpa za bardziej niebezpiecznego od Putina
Według najnowszych badań socjologicznych, dwie trzecie Niemców uważa Trumpa za bardziej niebezpiecznego, niż Putin. To oczywiście skutek propagandy ich mediów mainstreamowych plus tradycyjny niemiecki antyamerykanizm. Ciekaw jestem jak wypadłyby takie badania u nas? Szacuję, że pół na pół. W końcu ich media w naszym kraju również nie próżnują. 
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.