loading
Proszę czekać...
Kto spłaci długi Nowoczesnej, gdy upadnie? Skarbnik odpowiada
Opublikowano dnia 06.12.2018 16:39
Dni Nowoczesnej wydaja się policzone. Coraz głośniej padają pytania kto zapłaci milionowe długi? Odpowiedzialność spadłaby na tych, którzy udzielili usługi oraz na ówczesnego pełnomocnika, czyli Michała Pihowicza - mówi redakcji PR24.pl obecny skarbnik Nowoczesnej Mirosław Pampuch.

Źródło: screen YouTube
Onet.pl podał informację, że do końca roku Nowoczesna ma spłacić 900 tys. zł. za spoty wyborcze w kampanii parlamentarnej Polsatowi. Jednak tego nie zrobi, bo partia nie otrzymuje subwencji. Ówczesny skarbnik partii, Michał Pihowicz zrobił błędy i Nowoczesna jest bez subwencji. 

Sekretarz Nowoczesnej, Adam Szłapka mówił w Radiu Plus, że "Musiałbym dokładnie sprawdzić. Część pozostanie na pełnomocniku finansowym, który zaciągnął zobowiązania (Pihowicz), a część przejdzie na skarb państwa".

"Nie daje się przelewów jednej osobie na takie kwoty w takiej organizacji. Partia powinna mieć porządne ubezpieczenie od takich omyłek ludzkich i gdybyśmy mieli profesjonalne biuro rachunkowe, to byśmy takie ubezpieczenie mieli" - napisała Paulina Hennig-Kloska, rzeczniczka partii.
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Betlejemskie Światło Pokoju
Ten piękny zwyczaj jest szczególnie bliski mojemu harcerskiemu sercu.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Trzaskowski czyli krety Kaczyńskiego
Narzucona przez ekipę obecnego Prezydenta Warszawy uchwała jest prezentem, jakiego PiS naprawdę nie mógł się spodziewać. Otrzymanym w momencie, kiedy bezskutecznie partia ta próbowała się pozbyć trwającej już od dłuższego czasu zadyszki. Narracja, w której PO jawi się jako wyborczy oszust spadła PiS-owi z nieba. Jak bardzo jest ona dla PO groźna świadczy choćby fakt, że nawet TVN nie pozostawił na ekipie z warszawskiego ratusza suchej nitki.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Może w Warszawie jeszcze nie wszystko stracone
Może więc jeszcze nie wszystko zostało zaprzepaszczone w tej ważnej nie tylko dla Warszawy, ale dla całej Polski - „wiadoma rzecz, stolica” - kwestii?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.