loading
Proszę czekać...
Zbigniew Kuźmiuk: Dwa największe banki z udziałem Skarbu Państwa, najbezpieczniejsze w UE
Opublikowano dnia 05.11.2018 08:31
Jak podał Europejski Urząd Nadzoru Bankowego (EUNB) dwa największe polskie banki z wiodącym udziałem Skarbu Państwa, znalazły się na pierwszym i trzecim miejscu w UE, jeżeli chodzi o odporność na negatywne scenariusze makroekonomiczne w testach warunków skrajnych przeprowadzonych przez ten Urząd.

pixabay.com
Chodzi o PKO Bank Polski, w którym Skarb Państwa ma blisko 30 proc. akcji (zajął pierwsze miejsce i niedawno odkupiony od Włochów przez PZU i Polski Fundusz Rozwoju, Bank Pekao S.A (zajął trzecie miejsce).

Tzw. stres testy są organizowane cyklicznie przez EUNB i mają na celu zapewnienie organom nadzoru bankowego i uczestnikom rynku (głównie kredytobiorcom, posiadaczom depozytów) jednolitych, spójnych i porównywalnych danych o wypłacalności europejskich banków w przypadku niekorzystnych warunków gospodarczych (na przykład kryzysu gospodarczego i finansowego).

W stres testach udział wzięło 48 największych banków z krajów Unii Europejskiej i Norwegii, których aktywa obejmują około 70 proc. aktywów europejskiego systemu bankowego, więc fakt, że w pierwszej trójce w UE są aż dwa największe polskie banki, zasługuje na szczególne podkreślenie.

Co więcej przeczy to tezie forsowanej w Polsce przez różnej maści liberałów, że tylko podmioty prywatne w tym w szczególności w sektorze finansowym (w bankowości), są gwarantem ich rynkowego działania.

Przypomnijmy tylko, że poprzednia koalicja PO-PSL sprzedając kolejne pakiety akcji PKO BP pod potrzeby finansowe budżetu, doprowadziła do sytuacji, że udziały Skarbu Państwa w tym banku spadły poniżej 30 proc. i niewiele brakowało, żeby polskie państwo przestało w nim być wiodącym akcjonariuszem.

Po powstaniu rządu Zjednoczonej Prawicy ta wyprzedaż „skarbów rodowych” została zablokowana, a sam bank PKO Bank Polski, zaczął akwizycję i wykup aktywów bankowych. Jakiś czas temu, PKO BP przejął PKO BP przejął całą grupę Nordea (Nordea Bank, Nordea Finance, Nordea Polska TunŻ) i w ten sposób został największym pod względem aktywów polskim bankiem.

Przypomnijmy także, że na początku na początku grudnia 2016 roku oficjalnie ogłoszono, że dwa polskie podmioty PZU i PFR podpisały z włoskim bankiem Unicredit umowę, która przewiduje zakup przez nie odpowiednio 20 proc. i 12,8 proc. akcji banku Pekao S.A. za łączną kwotę 10,59 mld zł.

Cena za pakiet przypadający PZU wyniosła ok.6,5 mld zł, pakiet PFR kosztował ok.4 mld zł, uzgodniono także, że obydwa podmioty nabędą także podmioty zależne od banku Pekao, mianowicie Pioneer Pekao Investment Management, Pekao Pioneer PTE, oraz Dom Inwestycyjny Xelion, przy czym łączna cena nie przekroczy kwoty 634 mln zł.

Jeszcze wcześniej PZU przejął Alior Bank, który z kolei kupił Meritum Bank i działalność podstawową Banku BPH, a jak już wspomniałem, PKO BP przejął całą grupę Nordea. Po przejęciu przez PZU i PFR grupy Pekao S.A. w polskich rękach będzie około 54 proc. aktywów sektora bankowego w Polsce i jest to znaczący postęp w stosunku do sytuacji sprzed kilku lat, kiedy to w naszych rękach było niewiele ponad 20% aktywów tego sektora.

W ten sposób powstała w Polsce największa w Europie Środkowo-Wschodniej grupa świadcząca zdywersyfikowane usługi finansowe o łącznej sumie bilansowej wynoszącej ok. 360 mld zł (włączając aktywa PZU, Pekao S.A i Alior Banku).

Teraz okazuje się, że te dwa największe polskie banki z wiodącym udziałem Skarbu Państwa są jednocześnie najbezpieczniejszymi bankami w Unii Europejskiej, co potwierdzają stres testy Europejskiego Nadzoru Bankowego.

Zbigniew Kuźmiuk

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy małe ptaszki wrócą do Krakowa?
Miejsca dla budek lęgowych wskazał ornitolog, a zawieszono je w taki sposób, aby nie uszkodzić kory drzew.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Komisja Europejska próbowała postawić Polskę do kąta...
To oczywiste, że wymiar sprawiedliwości nie podlega jurysdykcji Unii Europejskiej, ba, w innych krajach-o czym Pani jako wieloletnia korespondentka Polski w Niemczech wie lepiej niż ja pewnie- w wielu krajach europejskich, także w Niemczech, także we Francji, wpływ polityków na wymiar sprawiedliwości, powoływanie sędziów, także sędziów Trybunału Konstytucyjnego, choćby w Austrii, jest znacznie większy niż w naszym kraju. Niedawno mieliśmy do czynienia z sytuacją, gdy jeden z liderów frakcji CDU, czyli partii kanclerz Angeli Merkel, został powołany na wiceprezesa niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego. A więc urzędujący polityk zostaje wiceszefem Trybunału Konstytucyjnego i już wiadomo, że za rok zastąpi przechodzącego na emeryturę szefa Trybunału na tym stanowisku. Również prezydent Francji wyszedł jakiś czas temu z inicjatywą poszerzenia swoich prerogatyw w kwestii powoływania sędziów. W jednym i drugim przypadku Trybunał Sprawiedliwości i Komisja Europejska milczą.
avatar
Zbigniew "Zebe"
Kula

Zbigniew "Zebe" Kula: 2 Liga: Zadyszka lidera
Za nami 19 kolejka rozgrywek drugiej ligi. Jeszcze miesiąc temu wydawało się, że Widzew Łódź spacerkiem wygra rozgrywki i zamelduje się w pierwszej lidze. Tymczasem w ostatnich trzech meczach faworyt rozgrywek zdobył tylko dwa punkty i przewaga nad drugim w tabeli Radomiakiem, zmalała do jednego punktu.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.