loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Dziś rano zmarł Tomasz Stańko słynny polski jazzman
Opublikowano dnia 29.07.2018 12:42
Dziś rano zmarł Tomasz Stańko, słynny polski jazzman. Informację podał na Twitterze Piotr Baron jazzowy saksofonista i kompozytor

Wikipedia CC BY SA 2,5 Cezary Piwowarski
- Dziś rano umarł jeden z Ojców Założycieli polskiego jazzu, Maestro Tomasz Stańko. Módlmy się

- napisał Piotr Baron

Tomasz Stańko choć uczył się w szkole muzycznej w klasie trąbki, to chciał zostać plastykiem. Jako częsty gość krakowskiego klubu jazzowego Helikon brał udział w jazzowych jamach. tam poznał pianistę Adama Makowicza, po czym założyli jazzowy Jazz Darings. W latach sześćdziesiątych grał już z Komedą, Urbaniakiem i Trzaskowskim. Po wyjeżdzie do USA założył Tomasz Stańko Quintet, który zyskał uznanie w całym jazzowym świecie. W ramach Globe Unity Orchestra współpracował z  Alexandrem von Schlippenbachem oraz nawiązał kontakty z  Krzysztofem Pendereckim i Donem Cherrym. W latach siedemdziesiątych współpracował z fińskim perkusistą Edwardem Vesalą. W 1985 roku powstał jeden z najbardziej nowatorskich na owe czasy jazzowych składów Freelectronic. W 1993 powstał kwintet Stańko, Bobo Stenson, Anders Jormin, Tony Oxley. W latach dziewięćdziesiątych Stańko współpracował z firmą ECM. W nowym wieku koncertował w najlepszych nowojorskich klubach wraz z  Lee Konitzem, Craigiem Tabornem, Thomasem Morganem, Geraldem Cleaverem, Chrisem Potterem

Tomasz Stańko realizował muzykę również do filmu i sztuk teatralnych. Przez całe swoje życie poszukiwał nowych brzmień i odkrywał nowe muzyczne pola, eksperymentował. Skomponował muzykę dla Muzeum Powstania Warszawskiego. Latami był notowany w ankiecie magazynu „DownBeat” w pierwszej dziesiątce najlepszych trębaczy na świecie. Był kawalerem Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski

Zmarł dziś rano.

cyk
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Wassermann i Majchrowski wreszcie się obudzą?
Nie oczekuję żadnych fajerwerków programowych, ani sensacyjnych obietnic, bo stateczny Kraków nie wierzy w gruszki rosnące na wierzbach, lecz ceni spokój, rozwagę, konsekwencję.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Dobre wieści z krakowskiego wzgórza Kaim
Cieszę się, że sprawa przyszłości wzgórza Kaim wydaje się być na dobrej drodze do załatwienia jej zgodnie z historycznym charakterem tego miejsca na obrzeżach Krakowa.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.