loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Jerzy Bukowski: "Uratowany grób cygańskiego skrzypka"
Opublikowano dnia 10.07.2018 12:05
Dbałość o grób jednej z muzycznych legend Krakowa jest obowiązkiem wszystkich, którzy pamiętają Stefana Dymitera.

Youtube.com
             Starsi mieszkańcy Krakowa, a także niektórzy turyści zapewne pamiętają legendarnego, niewidomego i beznogiego krakowskiego muzyka-samouka pochodzenia cygańskiego Stefana Dymitera, który przez lata koncertował ze swymi przyjaciółmi na ulicach podwawelskiego grodu, głównie na Floriańskiej. Grając trzymał skrzypce tak jak byłyby one wiolonczelą budząc zachwyt nie tylko przechodniów, ale również wytrawnych melomanów i krytyków muzycznych.
             Byłem świadkiem, jak przechadzający się po Rynku Głównym jeden z największych wirtuozów skrzypiec Yehudi Menuhin przez kilka minut słuchał jego gry, po czym wyjął z futerału swój drogocenny instrument i przyłączył się do koncertu. Nie muszę chyba dodawać, że wręczył potem koledze po fachu sporą sumę w dolarach, a było to jeszcze w epoce PRL, kiedy „zielone” miały ogromną wartość w przeliczeniu na złotówki.
            Dymiter umarł w 2002 roku i został pochowany obok żony w dolnośląskich Kowarach, gdzie od sześciu lat odbywa się festiwal etno jego imienia. Niestety,  ich grobowi zagroziła likwidacja z powodu nieuregulowanej opłaty na kwotę zaledwie 216 złotych.
            Kiedy wpis na ten temat zamieścił w internecie Roman Piotrowski z Telewizji Kraków, przewodnicząca Obywatelskiego Komitetu Ratowania Krakowa, a także Komisji Kultury i Ochrony Zabytków Rady Miasta Krakowa doktor Małgorzata Jantos natychmiast zadeklarowała wpłatę owej kwoty. Okazało się jednak, że drobną zaległość uregulowała już zajmująca się cmentarzami oraz miejscami pamięci Fundacja „Memento"” z Jeleniej Góry.
            Dobrze się stało, że ta sprawa została załatwiona, bo dbałość o grób jednej z muzycznych legend Krakowa jest obowiązkiem wszystkich, którzy pamiętają Stefana Dymitera.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Balli
Marzec

Bali Marzec: Debata o demokracji w Polsce w … Bundestagu.
Niemcy zaprosili osobę, którą Polska wprowadziła do systemu SIS, jako bardzo niebezpieczną i zagrażającą bezpieczeństwu Polski i Unii Europejskiej. Ale Niemcy zignorowali polskie ostrzeżenie i złamali zasady strefy Schengen.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po zestrzeleniu rosyjskiego Ił-20. Lekki, anty-irański dryf Moskwy w Syrii.
W poniedziałek wieczorem, kiedy w Soczi kończyło się spotkanie Putin – Erdogan napłynęły informacje o ataku izraelskiego lotnictwa na cele położone w prowincji Latakia, w Syrii. Jak się później okazało z komunikatu strony izraelskiej uderzono po to, aby przeciwdziałać trwającemu przekazaniu instalacji do produkcji broni przez Irańczyków na rzecz oddziałów libańskiego Hezbollahu. Samo uderzenie izraelskiego lotnictwa na cele zlokalizowane w Syrii nie jest niczym nadzwyczajnym, nawet, jeśli weźmie się pod uwagę, że w tej samej prowincji znajduje się rosyjska baza lotnicza. Znacznie ciekawsze jest to, co się stało później. Otóż rakiety wystrzelone przez Syryjczyków zestrzeliły rosyjski samolot zwiadu elektronicznego Ił- 20 z 15 osobową ekipą na pokładzie. Choć poszukiwania nadal trwają, to raczej nikt w Rosji nie ma wątpliwości, że wszyscy zginęli.
avatar
Jerzy
Bukowski

Szafa prezesa Ochódzkiego w Nowej Hucie
Każdy - nie tylko nowohucianin - może usiąść na wygodnym krześle i nagrać propozycję urozmaicenia jubileuszu najmłodszej dzielnicy Krakowa.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.