loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Piotr Duda: Twierdzenia Ministra Cyfryzacji nie tylko nie są prawdziwe, ale kłamliwe i wprowadzają w błąd
Opublikowano dnia 14.06.2018 19:15
Solidarność sprzeciwia się możliwości monitorowania pomieszczeń zakładowej organizacji związkowej przez pracodawcę. Taką możliwość daje nowa ustawa o ochronie danych osobowych. Wbrew twierdzeniom ministra cyfryzacji stosowny zapis nie był konsultowany ze stroną społeczną.

fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
Andrzej Berezowski

Pod koniec maja przewodniczący „S” Piotr Duda skierował list do premiera Mateusza Morawieckiego. Wskazał w nim, że w czasie procedowania ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych minister cyfryzacji Marek Zagórski zapewnił, że zapis o możliwości filmowania pomieszczeń związkowych (wprowadzony jako poprawka zgłoszona przez posła PiS Jerzego Polaczka) zyskał akceptację partnerów społecznych. „Mogę powiedzieć, że ta kwestia była dyskutowana podczas obrad RDS przez pracodawców, jak i związki zawodowe. Rozwiązania planowane w przepisach sektorowych były zaakceptowane i w związku z tym możemy powiedzieć, że w tym sensie przepis jest uzgodniony” – powiedział Marek Zagórski podczas posiedzenia komisji sejmowej. Zdaniem „S”, stwierdzenie to wprowadziło w błąd posłów i nie było zgodne z prawdą. „Zwracam uwagę, że propozycja zmian do Kodeksu pracy w kształcie ujętym w poprawce poselskiej nie była przedmiotem obrad RDS, dlatego twierdzenia Ministra Cyfryzacji nie tylko nie są prawdziwe, ale wręcz kłamliwe i wprowadzające w błąd” – pisze Piotr Duda. Przewodniczący Komisji Krajowej w piśmie wskazuje również, że związki nigdy nie wyraziłyby zgody na inwigilację pomieszczeń związkowych oraz monitoring toalet. 

„Tygodnik Solidarność” poprosił ministra Marka Zagórskiego o ustosunkowanie się do zarzutów „S”. Do chwili zamknięcia numeru nie otrzymał odpowiedzi. 

Ustawa procedowana w tempie odrzutowca Henryk Nakonieczny w wywiadzie dla „Tygodnika Solidarność” wskazywał, że rząd nie zawsze dochowuje procedur związanych z konsultacjami społecznymi ustaw. Zdarza się też, że próbuje wprowadzić zapisy „tylnymi drzwiami”, zgłaszając je jako portrety projekty, które, zgodnie z prawem, nie muszą być konsultowane w ramach RDS. W liście do premiera Morawieckiego Piotr Duda wykazuje, że podobnie było przy uchwalaniu ustawy o ochronie danych osobowych. Zmiana określona jako „newralgiczna” została wprowadzona przy aprobacie rządu jako poselska poprawka. Jednocześnie partnerom społecznym uniemożliwiono odniesienie się do poprawki poprzez niewpuszczenie na posiedzenie komisji. 

Ustawę procedowano w ekspresowym tempie. Drugie czytanie odbyło się 9 maja i tego samego dnia obradowała właściwa komisja sejmowa. Dzień później sejm uchwalił ustawę. Prezydent podpisał ją 22 maja. „Tygodnik Solidarność” zapytał prezydenta Andrzeja Dudę, czy analizował zmiany w Kodeksie pracy, jakie wprowadza ustawa. Do chwili zamknięcia numeru nie otrzymaliśmy odpowiedzi. W informacji o ustawie, jaką zamieszczono na stronie prezydenta, brakuje omówienia zapisów dotyczących możliwości filmowania pracowników. 

Zapisy niezgodne z duchem rozporządzenia Unii 
Ustawa o ochronie danych osobowych, która dopuszcza możliwość monitorowania pomieszczeń związkowych, została wprowadzona jako implementacja unijnego rozporządzenia z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (tzw. RODO). „S” zwraca uwagę, że zapis o możliwości monitorowania pomieszczeń jest niezgodny z duchem tego rozporządzenia. Ma ono na celu zwiększyć ochronę pracowników i obywateli, a nie rozszerzać uprawnienia pracodawcy. Zapis jest również niezgodny z przyjętymi przez Polskę międzynarodowymi konwencjami, w tym z art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. „Nie do zaakceptowania jest bezrefleksyjna postawa Sejmu, Senatu i Prezydenta RP, która doprowadziła do wprowadzenia do porządku prawnego zmian niezgodnych ze standardami międzynarodowymi” – napisał Piotr Duda. 

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (24/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Mamy charyzmatycznego premiera
Premier zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę w kampanii samorządowej nie tylko liderom opozycji, ale także własnemu obozowi politycznemu.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Deutschlandfunk tłumaczy dyplomatyczną zdradę Niemiec
Niedawno przyjmowany był w Berlinie (w sposób nieomal tajny) rosyjski szef sztabu, Gierasimow, człowiek objęty zakazem wjazdu do Unii, a wczoraj gościł u naszych niemieckich "przyjaciół" sam Putin. Ciekawe są komentarze niemieckich mediów mainstreamowych, które wyczuwają co prawda, że coś jest nie tak, że to wszystko wygląda na niemieckie sobiepaństwo, na - jak to oni nazywają - "Alleingang" i przytaczają nawet z pewną troską głosy zaniepokojonej zagranicy, skąd padają nawet tak śmiałe supozycje, jak "dyplomatyczna zdrada". Zawsze jednak bardzo szybko znajdują usprawiedliwienie dla owego niemieckiego "Alleingangu", wszak Angela, jak przystało na przywódczynię Europy, rozmawia z Putinem nie w imieniu Niemiec, lecz całego kontynentu.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Kanapki
Kiedy dwie kobiety przebywają blisko siebie dłuższy czas, zawsze dochodzi pomiędzy nimi do rywalizacji na jakiejś płaszczyźnie. I nieważne czy są te kobiety sobie zupełnie obce, czy też to najlepsze przyjaciółki, czy w ostateczności rodzina. I to jest po prostu faktyczny fakt.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.