loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[VIDEO] Po 271 dniach Szymon Kuczyński ukończył samotny rejs non stop dookoła świata
Opublikowano dnia 17.05.2018 14:51
Szymon płynący na nieco ponad sześciometrowym jachcie "Atlantic Pufiin" typu Maxus 22 zawinął do portu w Plymouth w czwartek w godzinach porannych. Zamknięcie wokółziemskiej pętli zajęło mu 271 dni, 10 godzin i 29 minut - pisze redakcja Żagle.pl

źródło: Screen You Tube
Czuję się świetnie, a spotkanie znajomych twarzy i dobre jedzenie, które – mam nadzieję – czeka na mnie na lądzie, dodatkowo poprawiają mi i tak już doskonały humor. Zrealizowałem swoje zamierzenie pomimo błędów, jakie popełniłem. Ten rejs, tak jak poprzednie potwierdził, że kłopoty na pokładzie to zazwyczaj konsekwencja małych błędów i zaniedbań ludzkich. Na szczęście udało mi się im podołać. To była świetna zabawa i fantastyczna przygoda. Chcę jeszcze! – powiedział Szymon witany przez rodzinę i przyjaciół w marinie Mayflower w Plymouth.

Zobacz jak Szymonowi towarzyszą delfiny podczas rejsu


W tym samym miejscu Kuczyński rozpoczął swój rejs 19 sierpnia 2017 roku. W październiku minął Przylądek Dobrej Nadziei, w grudniu Leeuwin, a 4 lutego Horn.

"Atlantic Puffin" to najmniejszy jacht, który opłynął świat w rejsie non stop wokół Wielkich Przylądków. Tego typu Maxusy 22 projektowane przez Jacka Daszkiewicza produkowane są w stoczni Northman.

Źródło: Żagle.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Trzy wizyty jednej pani, czyli praca leczy
Był pogodny wieczór. Tata Łukaszka długo jeździł po osiedlu i nie mógł znaleźć wolnego miejsca do parkowania. Wreszcie wypatrzył jedno wolno koło osiedlowego domu. Tam też podjechał i zatrzymał auto, prostopadle do chodnika.
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Papua na Eurowizji
Z zapartym tchem czekałem na wynik obiektywnego głosowania, naprawdę z zapartym. Przyznaję, że nic tak mnie nie wzrusza od lat, nic mnie tak nie zapiera, jak uczciwe, obiektywne, głosowanie na gwiazdorków i gwiazdeczki jednego kwadransa. Wczoraj byli, dziś już nikt ich nie pamięta. Przebierają się, zmienią płeć, zapuszczają brody do pasa, wydziwiają jak tylko się da, a przy okazji coś tam śpiewają. I tak w kółko. Eurowizja.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Wałęsa idzie na rekord
Jestem przekonany, że Lecha Wałęsę stać na jeszcze więcej w autodestrukcji resztek dawnego autorytetu.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.