loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Michnik szczuje w ukraińskiej prasie: "Kaczyński chce rozmawiać z Poroszenką jak Sobieski z Chmielnickim"
Opublikowano dnia 09.05.2018 00:51
- Jeden z twórców Solidarności, towarzysz i przyjaciel Lecha Wałęsy, Jacka Kuronia i innych legendarnych postaci polskiego ruchu oporu wobec komunistycznej dyktatury, 72-letni Adam Michnik znów jest w opozycji. Jego dziecko "Gazeta Wyborcza" pozostaje sztandarowym przykładem wolności prasy w kraju, który stopniowo niszczy swą tradycję demokratyczną i mnoży sobie wrogów wśród wczorajszych sojuszników. Michnika nie trzeba uczyć walki, ale postrzega dziś świat tak jak przystoi filozofowi, czyli takim, jakim jest - tak wprowadza w wywiad z Michnikiem ukraińska gazeta Wysokij Zamok

screen YouTube
WZ: Kiedyś powiedział pan, że komunizm jest oczywiście zły, ale najgorsze jest to, co przychodzi po nim. Czy Polska przeszła już w to najgorsze?

Michnik: Jeszcze nie. W Polsce, podobnie jak na Węgrzech, odbywa się proces powolnej putinizacji, górę biorą putinowskie poglądy i sposób myślenia. Oznacza to, że stopniowo zbliżamy się do reżimu jednej partii, cała reszta zostaje zepchnięta na margines, tak jak teraz w Rosji. Mamy do czynienia z przekształceniem państwa prawa w państwo jednej partii i jej nomenklatury.
Mamy do czynienia ze specyficznym podejściem do mediów publicznych. Tracą one funkcję instytucji demokratycznego państwa, a nabywają cechy instrumentu monopartyjnej dyktatury.
Nie doszliśmy jeszcze całkiem do tego, ponieważ jest to pewien proces. Ale wiemy, że Stalin także czekał dziesięć lat, aż do 1934 roku. Nasi działacze znajdują się dopiero na początku tej drogi.
Jesteśmy świadkami tego, jak kończy się polityka. Zamiast polityki mamy operacje służb specjalnych.
Polska znajduje się obecnie na progu kampanii przedwyborczej i najaktywniejsza jest teraz prokuratura. Wydaje nakazy aresztowania niewygodnych liderów opozycji pod byle jakim pretekstem. Prokuratura przekształciła się w instrument jednej partii. 
Jednocześnie widzimy brutalne zniszczenie podziału władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Trybunał Konstytucyjny faktycznie został zlikwidowany i przejęto też kontrolę nad sądami. Minister Sprawiedliwości ma prawo powoływania i odwoływania sędziów sądów powszechnych. Oznacza to, że nieposłuszny sędzia może zostać usunięty z urzędu z woli władzy wykonawczej. I to już się dzieje. I to w sposób groteskowy. Sędziowie są zwalniani codziennie, wystarczy tylko wydawać wyroki lub podejmować decyzje zgodnie z prawem, a nie z wolą ministra.

(...)

WZ: Główny temat sporny, który leży niejako na wierzchu stosunków między naszymi krajami, to "konflikt o cmentarze". Polacy twierdzą, że zabrania się im ekshumacji mogił na Ukrainie, podczas gdy Ukraińcy narzekają na niszczenie w Polsce świętych dla nich grobów patriotów - bojowników o wolność ...

Michnik: Niemożliwe jest budowanie polityki na mogiłach. Ten, który to robi, jest nieodpowiedzialnym niegodziwcem. Tego robić nie wolno. To oczywiście nie znaczy, że nie należy honorować grobów. Muszą być szanowane.
Jednym z największych pozytywnych osiągnięć ostatnich trzydziestu lat było pojednanie niezależnej Ukrainy z niepodległą Polską. To był wielki historyczny sukces obu naszych krajów.
Były oczywiście różne drobiazgi, ja sam mówiłem na przykład, że w Polsce istnieje silne pro-ukraińskie lobby, a na Ukrainie nie ma propolskiego... Najważniejsze było jednak to, że nasi politycy zrozumieli, iż w interesie Polski leży poparcie Ukrainy, a Ukraińcy zrozumieli, że Polska jest im potrzebna. A teraz mamy stosunki jakby oparte na pytaniu "Kto kogo bardziej potrzebuje". Mamy sytuację wręcz idiotyczną, kiedy Kaczyński chce rozmawiać z Poroszenko językiem, jakim Jan III Sobieski rozmawiał z Chmielnickim. To krótkowzroczne, niedopuszczalne i chamskie.
Kiedy Putin zajmie Ukrainę (a taki czarny scenariusz nie jest bynajmniej wykluczony; mamy tu przykład Białorusi), to Polska będzie tą następną. I w takich warunkach rozdmuchiwać konflikt o cmentarze - to po prostu szaleństwo.

(...)

WZ: No to co zrobić mają Polacy?

Michnik: Trzeba tamtych pozbawić władzy ...

WZ: Ale jak?

Michnik: Poprzez demokratyczne wybory. Ale w tej chwili w Polsce wszystko jest możliwe. Nawet Majdan ...

tłumaczenie: Marian Panic

Źródło: wz.lviv.ua
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jacek
Matysiak

Trump popychadłem Putina?
Lewica nie ma innego wyjścia jak walka z Trumpem. W mainstreamowych mediach aż huczy od oskarżeń Trumpa o zdradę i o to, że temu KGB-ście Putinowi dał się owinąć wokół małego palca, a wszystko dlatego, że Putin ma na niego jakiś poważny bród. Były szef CIA John Brennan w rządzie Obamy, wrzucił na twitterze, że zachowanie Trumpa było kryminalne i pachnie zdradą,
avatar
Portal
Stoczniowy

PGZ Stocznia Wojenna rekrutuje specjalistów
Państwowa stocznia należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej ogłosiła szeroką rekrutację. Firma zamierza w najbliższym czasie zatrudnić ok. 150 osób. Potrzebni są spawacze, monterzy, elektromonterzy, elektrycy, rurarze, malarze, elektronicy, automatycy. Stocznia Wojenna szuka też technologów i projektantów, spółka podała w komunikacie.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Gafa Putina, niedopatrzenie ochroniarzy innych VIP-ów"
Prezydentowi Rosji zabrakło refleksu i wyczucia sytuacji, co w niczym nie zwalnia jednak z odpowiedzialności za ten skandal służb ochrony pozostałych moknących w deszczu na Łużnikach VIP-ów.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.