loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krótki przewodnik po Europejskim filarze praw socjalnych, punkt 16: ochrona zdrowia
Opublikowano dnia 07.05.2018 09:35
17 listopada 2017 r. podczas Szczytu Społecznego na rzecz Sprawiedliwego Zatrudnienia i Wzrostu Gospodarczego w Göteborgu wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej uroczyście przystąpiły do Europejskiego filaru praw socjalnych. Jest to inicjatywa często określana jako mapa drogowa dwudziestu wspólnych działań mających na celu pozytywną konwergencję standardów socjalnych. Realizacja tych zamierzeń ma przyczynić się do pokazania obywatelom UE, że proces integracji nie polega tylko na korzyściach ekonomicznych, które niekoniecznie przekładają się na ich sytuację bytową lecz niesie za sobą wizję lepszego życia zawodowego i osobistego.

grafika.P.Machnica
Wdrożenie postanowień Filaru ma stanowić wspólną odpowiedzialność: państw członkowskich, Komisji, a także unijnych oraz krajowych partnerów społecznych. NSZZ Solidarność jest jednym z głównych protagonistów tych działań w naszym kraju.

Filar składa się z trzech komponentów podzielonych na szczegółowe punkty:
- Równe szanse i dostęp do zatrudnienia
- Uczciwe warunki pracy
- Ochrona socjalna i integracja społeczna

Poniżej prezentujemy uwagi, zawierające także komentarz naukowców, które mają przybliżyć członkom Związku wiedzę na temat poszczególnych punktów Filaru.
komponent: Ochrona socjalna i integracja społeczna

16. Każdy ma prawo do szybkiego dostępu do przystępnej cenowo, prewencyjnej i objawowej opieki zdrowotnej dobrej jakości.
W ramach Filaru ustanowiono powszechne prawo dostępu do dobrej jakości profilaktycznej opieki zdrowotnej i leczenia. Jego zakres wykracza poza zakres art. 35 Karty Praw Podstawowoych UE ze względu na to, że obejmuje on wymóg zapewnienia szybkiego dostępu do opieki zdrowotnej w przystępnych cenach. Szybki dostęp oznacza, że każdy może skorzystać z opieki zdrowotnej, gdy tylko tego potrzebuje. Wdrożenie tej zasady wymaga zrównoważonego rozmieszczenia geograficznego placówek opieki zdrowotnej i pracowników medycznych, a także strategii zminimalizowania długich okresów oczekiwania. Dr hab. Ryszard Szarfenberg (UW) podkreśla, że trudno mówić o szybkim dostępie do bezpłatnej opieki zdrowotnej w Polsce.

Kontrola NIK z 2017 r. przeanalizowała 20 jednostek medycznych (oddziały, pracownie, zakłady, poradnie) z największą liczbą oczekujących i długim czasem oczekiwania. W porównaniu do 2015 r. stwierdzono, że czas oczekiwania na udzielenie świadczenia wydłużył się w przypadku 14 rodzajów jednostek, w trzech – skrócił się, a w kolejnych trzech nie zmienił się. Po analizie czasu oczekiwania w leczeniu szpitalnym stwierdzono, że wzrósł on w trzech przypadkach, a w dwóch skrócił się. Problemem jest nie tylko szybki dostęp, ale dostęp do niektórych świadczeń w ogóle. W tej samej kontroli analizowano 10 zakresów świadczeń w lecznictwie szpitalnym, tylko na terenie województwa dolnośląskiego zapewniono pacjentom pełny dostęp do świadczeń.

– Przed ochroną zdrowia w Polsce stają bardzo istotne wyzwania – wskazuje Barbara Surdykowska (Biuro Eksperckie KK Solidarność).  Przykładowo w Polsce działa około 800 szpitali a w nich około 220 tys. łóżek szpitalnych co oznacza blisko 6 łóżek szpitalnych na 1000 mieszkańców i jest to jeden z najwyższych wskaźników w Europie. Działanie szpitali czeka ewolucja ze względu na szereg czynników w tym przede wszystkim demograficznych czy  przesuwania się  procedur do leczenia ambulatoryjnego. Wydaje się, że szczególnie ważne jest zapewnienie godnych i motywujących warunków pracy dla całości personelu medycznego jako podstawowego czynnika wpływającego na jakość usług zdrowotnych – dodaje ekspertka. 

Tutaj można przeczytać o 15 punkcie Filaru

bs
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Więcej dyskrecji, panowie generałowie i oficerowie!
Stara zasada głosi, że armia powinna być „wielkim niemową”.
avatar
Marian
Panic

M. Panic: Szkalowanie Polski w niemieckich mediach to świadoma, sterowana odgórnie państwowa propaganda
To uporczywe zrównywanie Polski z Turcją, ta niezwykła wręcz częstotliwość pojawiania się tego niczym nie uzasadnionego zrównania, nie mówiąc już o innych kłamstwach nagminnie występujących w niemieckich mediach na temat naszego kraju, świadczy nie tylko o stanie tychże mediów, ale i o totalnej degrengoladzie ich elit - ich całkowitym upolitycznieniu i oderwaniu od rzeczywistości. Nikt mnie nie przekona, że stoi za tym jedynie ignorancja i bezmyślność, że brak im wiedzy i rozeznania, a już zwłaszcza, że jest to tylko jakiś margines.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Wybite okno też można dobrze wykorzystać
Warto wyciągnąć odpowiednią naukę z tej lekcji.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.