loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Otwarcie wystawy poświęconej strajkom z 1988 roku. "Ludzie przeżywali traumę. Wszystko było odgrodzone"
Opublikowano dnia 26.04.2018 13:39
25 kwietnia w holu siedziby „Solidarności” w Gdańsku odbyło się uroczyste otwarcie wystawy z okazji 30-lecia strajków z 1988 roku. – Strajki roku '88 w dziwny sposób były przemilczane. Nawet dziś możemy zaobserwować, że opis roku '80 tego jest bardzo daleko idący, a '88 zepchnięto na margines debaty publicznej. Pragniemy przełamać to milczenie – mówił Wojciech Książek.

fot. Robert Wąsik, Tygodnik Solidarność
– Pamiętam jak w maju 88 roku jechałem kolejką na Gdańsk Stocznie. Ludzie przeżywali traumę. Bo wszystko było tutaj ogrodzone. ZOMO odgrodziło teren Stoczni dokumentnie. Strajkujący byli strasznie osamotnieni. Na 14 tysięcy stoczniowców w maju strajkowało niewielu ponad stu. Osiem bram do osłony nocą. Ludzie siedzieli nocami i pilnowali. A ZOMO cały czas podjazd, odjazd... – opowiadał Przewodniczący „S” oświatowej w Regionie Gdańskim. – Zrobiliśmy dwie rzeczy: wydaliśmy publikację: „W przededniu wolnej Polski – Młodzież pyta o strajki 1988 roku”. To było 28 wywiadów z uczestnikami tych strajków, i to nie tylko z pierwszych stron gazet, które przeprowadzili uczniowie pod kierunkiem nauczycieli. Chodziło nam o to, by dotrzeć do tzw. żołnierzy strajków, ludzi skromnych, którzy wykazywali się często niezwykłym poświęceniem i heroizmem. Wtedy tak niewielu zrobiło tak wiele dla tak wielu... – powiedział Wojciech Książek. – W dwa lata później, czyli w 2008 r., swoistym uzupełnieniem tej publikacji było powstanie Listy: „Ludzie 1988 roku na Wybrzeżu”. Początkowo było to niecałe 2000 nazwisk. W ciągu dziesięciu lat Lista ta została uzupełniona o kilkaset następnych. I jest dalej uaktualniana – podsumował. 

– Cieszę się, że do tej wystawy doszło. Możemy zobaczyć tutaj kawałek tak istotnej historii – powiedział Przewodniczący Zarządu Regionu Gdańskiego Krzysztof Dośla. – Jeszcze raz dziękuję tym wszystkim, którzy w roku 1988 odważyli się i strajkowali. To wtedy był niezwykły akt odwagi. W tamtym roku groziła jeszcze za to najstraszniejsza kara, nawet śmierć. A jednak odważyli się. Dziękuję Wam koledzy, dziękuję wszystkim, którzy wtedy z taką determinacją tę działania podjęli, dzięki którym dzisiaj możemy tu stać i o tym mówić. Tu pokazujemy bez cenzury, bez skrótów i streszczeń to, co było. I dlatego ma to olbrzymią wartość – podsumował przewodniczący.

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Upadek kompradorskich elit z ojkofobią
Rok 1989 był rokiem euforii, ulgi i nadziei; mógł dać nam szansę na wolność i suwerenność. Tak się jednak nie stało. Beneficjentami przewrotu stały się skażone magdalenkową zmową, postkomunistyczne elity. Euforia tamtych lat zamieniała się w rozgoryczenie, ulga stała się ciężarem oszukania, a przygasła nadzieja została zastąpiona narodową apatią. Relatywizowana rzeczywistość zamieniła się w oszukańczą post-prawdę, która zadawalała już tylko lewacką stronę politycznej sceny.
avatar
Graf
Zero

Grafzero vlog : "Silva Rerum II" Kristina Sabaliauskaitė | Recenzje
Podróż do XVIII-wiecznego Wilna
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Więcej dyskrecji, panowie generałowie i oficerowie!
Stara zasada głosi, że armia powinna być „wielkim niemową”.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.