loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[video] Dominik Tarczyński: Żarty się skończyły. Dlatego Donald Tusk trzęsącymi się rączkami pisał tweeta
Opublikowano dnia 22.04.2018 11:16
W programie "Woronicza 17" poseł PiS Dominik Tarczyński mówił na temat afer korupcyjnych, w które ma być zamieszany poseł i były sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej - Stanisław Gawłowski.

print screen/TT
Cała ta obrona nie ma nic wspólnego z uczciwością Gawłowskiego, wcale nie chodzi o Gawłowskiego (...) chodzi o to, by naczynia połączone nie pokazały całego obrazu tej gangsterskiej grupy politycznej, którą jest Platforma i żeby nie doszło do Donalda Tuska, żeby nie doszło do najważniejszych ludzi w Platformie
- mówił podczas programu.
 
Takich spraw jest znacznie więcej i jeżeli ja słyszę, że poręczenia piszą tacy posłowie jak np. poseł Neumann czy inni, którymi organy ściagania się interesują to, co to jest za poręczenie, więc tak naprawdę chodzi o to, aby nie wyszły afery, o których wiemy, że miały miejsce. Bronią go tylko i wyłącznie po to, aby nie mówił, jak wyglądał cały proceder przestępczy, ale to się nie uda
- stwierdził.
 
Obiecaliśmy, że zrobimy porządek w Polsce i żarty się skończyły, dlatego Donald Tusk trzęsącymi się rączkami pisał tweeta, żeby pokazać i dać sygnał ostrzegawczy do wszystkich, którzy będą zatrzymani, by newet nie myśleli o tym, aby powiedzieć, jak wyglądał proceder przestępczy. Dlatego cesarz Europy odważył się angażować w sprawy polskie, natychmiast nerwowo reagując
- uznał.

 


aj

źródło: TT/tvp

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Kraków bez transgenderu
W rywalizacji o prezydenturę Krakowa nie weźmie udziału jedyny(a) w Polsce kandydat(ka) transgenderowy(a) Vala Tomasz Foltyn.
avatar
Balli
Marzec

Bali Marzec: Debata o demokracji w Polsce w … Bundestagu.
Niemcy zaprosili osobę, którą Polska wprowadziła do systemu SIS, jako bardzo niebezpieczną i zagrażającą bezpieczeństwu Polski i Unii Europejskiej. Ale Niemcy zignorowali polskie ostrzeżenie i złamali zasady strefy Schengen.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po zestrzeleniu rosyjskiego Ił-20. Lekki, anty-irański dryf Moskwy w Syrii.
W poniedziałek wieczorem, kiedy w Soczi kończyło się spotkanie Putin – Erdogan napłynęły informacje o ataku izraelskiego lotnictwa na cele położone w prowincji Latakia, w Syrii. Jak się później okazało z komunikatu strony izraelskiej uderzono po to, aby przeciwdziałać trwającemu przekazaniu instalacji do produkcji broni przez Irańczyków na rzecz oddziałów libańskiego Hezbollahu. Samo uderzenie izraelskiego lotnictwa na cele zlokalizowane w Syrii nie jest niczym nadzwyczajnym, nawet, jeśli weźmie się pod uwagę, że w tej samej prowincji znajduje się rosyjska baza lotnicza. Znacznie ciekawsze jest to, co się stało później. Otóż rakiety wystrzelone przez Syryjczyków zestrzeliły rosyjski samolot zwiadu elektronicznego Ił- 20 z 15 osobową ekipą na pokładzie. Choć poszukiwania nadal trwają, to raczej nikt w Rosji nie ma wątpliwości, że wszyscy zginęli.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.